Czas czytania: około min.

Płukanie gardła wodą z octem nie zwalczy koronawirusa

11.05.2020 godz. 18:54

Rozpowszechniana w sieci grafika przedstawia fałszywe informacje.

Naukowcy z całego świata starają się wynaleźć lek bądź szczepionkę, mogące uchronić nas przed COVID-19. Niestety, w sieci regularnie pojawiają się głosy osób, które uważają, że możemy wyleczyć się alternatywnymi metodami dzięki medycynie naturalnej. Komentarze tego typu często trafiają do tysięcy osób. Niesprawdzone porady rozpowszechniane poprzez media społecznościowe mogą powodować wiele problemów zdrowotnych, dlatego tak ważna jest weryfikacja docierających do nas informacji.

Na początku epidemii strony dedykowane medycynie naturalnej, wykorzystując media społecznościowe, starały się przyciągnąć nowych widzów, „serwując” coraz to nowe domowe sposoby leczenia koronawirusa. Trend ten przyczynił się tworzenia przez wielu użytkowników coraz to nowszych fałszywych informacji. Jedną z rzekomych nowinek jest zwalczanie infekcji poprzez… czyszczenie gardła wodą z octem bądź solą. Poniższa grafika została udostępniona ponad 1,5 tysiąca razy.

 

Picie wody nie ratuje przed zakażeniem

Łańcuszek w postaci grafiki informuje nas o tym, jaki jest czas przetrwania koronawirusa:

Po zakażeniu Korona Wirus (pisownia oryginalna – przyp. Demagog) pozostaje w gardle przez cztery dni zanim dostanie się do płuc. W tym czasie zakażona osoba zaczyna kaszleć i odczuwa ból gardła

Następnie podaje, że:

Picie dużej ilości wody i czyszczenie gardła ciepłą wodą z solą, lub octem eliminuje wirusa. Podziel się tą informacją z wszystkimi i ratuj życie.

Oczywiście obie te informacje są nieprawdziwe. 

Jaka jest rzeczywistość?

Analizując grafikę, w pierwszej kolejności trafiamy na informację, jakoby koronawirus trafiał do płuc dopiero po określonym czasie. Nie jest to prawdą. W przypadku COVID-19 czas inkubacji określono na 5-6 dni, jednakże może być to nawet okres 14 dni. Przy okazji zakażenia do organizmu zazwyczaj docierają tysiące cząsteczek wirusowych. Narażone są nasze błony śluzowe – wszystkie, nie tylko te w gardle. Ważne jest, abyśmy utrzymywali je nawilżone, niemniej jednak nie jest to determinant naszej podatności na czynniki zakaźne w otoczeniu. Pamiętajmy, że najważniejsza jest higiena, czyli mycie rąk oraz profilaktyka, a także ograniczenie kontaktu z innymi.

Również picie wody nie spowoduje usunięcia cząsteczek wirusowych z naszego organizmu. Ministerstwo Zdrowia na stronie poświęconej koronawirusowi SARS-CoV-2, dementuje tę informację, tłumacząc:

Picie wody w odpowiedniej ilości (ok. 2 l dziennie) jest zdrowe, a błona śluzowa nosa i gardła lepiej funkcjonuje, jak jest nawilżona, więc warto utrzymywać odpowiednią wilgotność w pomieszczeniach i je wietrzyć. Ale ani jedno, ani drugie nie chroni przed zakażeniem koronawirusem.

Podsumowując, informacja podana na grafice nie ma żadnego potwierdzenia naukowego. Pamiętajmy jednak, że picie dużych ilości wody oraz dbanie o odpowiednie nawilżenie naszego organizmu jest bardzo ważne, zwłaszcza o tej porze roku, gdy robi się coraz cieplej.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę i wesprzyj naszą pracę TUTAJ.
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.