Strona główna Fake News Walentina Wasiljewa – czy urodziła aż 69 dzieci i czy to jej zdjęcie?

Walentina Wasiljewa – czy urodziła aż 69 dzieci i czy to jej zdjęcie?

Żyła w XVIII wieku w Rosji i według niektórych miała urodzić 69 dzieci. Weryfikujemy jej historię i sprawdzamy, czy kobietę uwieczniono na historycznej fotografii.

screen z Facebooka, w tle widać rodzinę

Fot. Facebook / Pixabay / Modyfikacje: Demagog

Walentina Wasiljewa – czy urodziła aż 69 dzieci i czy to jej zdjęcie?

Żyła w XVIII wieku w Rosji i według niektórych miała urodzić 69 dzieci. Weryfikujemy jej historię i sprawdzamy, czy kobietę uwieczniono na historycznej fotografii.

Analiza w pigułce

  • Historia Walentiny Wasiljewy co jakiś czas powraca w mediach (1, 2, 3). Uważa się, że Rosjanka urodziła najwięcej dzieci w historii – aż 69. Niedawno na Facebooku pojawił się post ze zdjęciem, na którym rzekomo jest słynna Walentina Wasiljewa z rodziną.
  • Kilka archiwalnych źródeł potwierdza, że Walentina Wasiljewa doczekała się licznego potomstwa. Nie ma jednak jednoznacznego potwierdzenia, że urodziła aż 69 dzieci.
  • Rozpowszechniane zdjęcia nie przedstawiają tej kobiety. Zmarła ona 44 lata przed tym, zanim wykonano pierwszą fotografię na świecie. To tak naprawdę portret pewnej mieszkanki Nowego Jorku zrobiony w latach 40. XIX wieku.

Jak pokazują analizy, starzenie się społeczeństw to jedno z głównych wyzwań demograficznych, z którym mierzą się obecnie kraje Unii Europejskiej (UE). Aby w samej Polsce osiągnąć zastępowalność pokoleń, każda kobieta musiałaby urodzić średnio 2,1 dziecka. W tym kontekście warto wspomnieć o popularnej ciekawostce rozpowszechnianej w sieci. Według niej żyła kiedyś kobieta, która podobno 33-krotnie przekroczyła wspomnianą wartość zastępowalności pokoleń – mowa o Walentinie Wasiljewie.

Przypuszcza się, że Wasiljewa żyła w latach 1707–1782. Według facebookowego wpisu Rosjanka „urodziła 27 razy, 16 razy urodziła bliźnięta, siedem razy trojaczki i cztery razy czworaczki, w sumie niewiarygodne 69 dzieci”. Z posta dowiadujemy się również, że jej osiągnięcie wpisano do Księgi Rekordów Guinnessa, a w internecie dostępne są zdjęcia kobiety oraz jej licznej rodziny.

Zrzut ekranu przedstawiający wpis opublikowany na Facebooku przez stronę: Życie jest piękne. Do posta dołączono czarno-biały portret starszej kobiety. Kobieta pokazana w półzbliżeniu ma na sobie ciemne ubranie i jasny czepek z falbanką na krawędzi zawiązany pod brodą ciemną wstążką.

Źródło: Facebook.com, 05.06.2025

Wpis odsyłał też na stronę internetową, na której oprócz zdjęcia kobiety pokazano fotografię, która rzekomo przedstawia całą jej rodzinę, stojącą przed domem.

Zrzut ekranu z podlinkowanej strony. Na zrzucie widać starą fotografię. Zdjęcie przedstawia dużą grupę ludzi stojącą przed jasnym budynkiem. Osoby ubrane są elegancko.

Fot. starsrepresent.com

Komentujący internauci pisali, że Walentina to „piękna kobieta, przykładna żona i matka”. Nie wszyscy jednak uwierzyli w tę historię. Jeden z internautów napisał [pisownia oryginalna]: Historia Valentiny Wasiljewy (…) pojawia się regularnie w internetowych „ciekawostkach”, ale niestety – brakuje jakichkolwiek wiarygodnych źródeł historycznych, które potwierdzałyby tę opowieść.

Czy to możliwe, że Walentina urodziła 69 dzieci?

Niektórzy użytkownicy zwrócili uwagę m.in. na brak oficjalnych rejestrów urodzeń w XVIII wieku. Inni zauważyli, że w czasach, w których żyła Wasiljewa nie było aparatów fotograficznych. W dodatku część internautów zakwestionowała twierdzenie, że w 18. stuleciu nie znano żadnych metod antykoncepcji.

Historię Walentiny Wasiljewy opisał m.in. factcheckingowy portal Snopes, który zweryfikował już wiele podobnych legend. Jak możemy się dowiedzieć, historia Rosjanki została przedstawiona w książce „Quadruplets and Higher Multiple Births”. Kilka archiwalnych źródeł potwierdza, że Wasiljewa doczekała się licznego potomstwa. Nigdzie nie ma jednak jednoznacznego wskazania, że urodziła aż 69 dzieci.

Zdjęcia nie przedstawiają Walentiny Wasiljewy ani jej dzieci

Niezależnie od tego, dla ilu dzieci Wasiljewa była matką, to zarówno jej, jak i jej rodziny nie zobaczymy na zdjęciach. Walentina Wasiljewa zmarła 44 lata przed rokiem, w którym zrobiono pierwsze zdjęcie na świecie (kobieta odeszła w 1782 roku, a pierwszą fotografię wykonano w 1827 roku).

Fotografia, która rzekomo przedstawia mamę rekordzistkę, w rzeczywistości nie ma z nią nic wspólnego. Zdjęcie to część cyklu portretów nowojorczyków urodzonych w XVIII wieku. Portrety wykonano w latach 40. XIX wieku przy użyciu techniki dagerotypu.

Duża rodzina ze zdjęcia to krewni innej osoby

Na wspomnianym wyżej zdjęciu nie uwieczniono również dzieci Walentiny Wasiljewy. W istocie na fotografii widać zjazd rodziny Richarda Mynatta – mężczyzny żyjącego na przełomie wieków XVIII i XIX, który pod koniec 18. stulecia wykupił znaczną część gruntów w stanie Tennessee. Zdjęcie wykonano 30 czerwca 1940 roku pod kościołem Little Flat Creek w Corryton.

Zrzut ekranu przedstawiający fragment artykułu pt. Tennessee family dating back to 1700s celebretes Mynatt history. Na zrzucie ekranu widać zdjęcie grupy ludzi przed jasnym budynkiem. Pod zdjęciem zaznaczono czerwonym kwadratem część tekstu.

Fot. archive.knoxnews.com / Modyfikacje: Demagog

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!