Strona główna Fake News Zdjęcie Karola Nawrockiego z „ustawki”? Na tej fotografii go nie ma

Zdjęcie Karola Nawrockiego z „ustawki”? Na tej fotografii go nie ma

Temat udziału kandydata na prezydenta w kibicowskich bójkach zdobywa popularność. W sieci krąży zdjęcie, które ma pokazywać jedną z takich sytuacji. Fotografię podają dalej m.in. polscy posłowie. Sprawdzamy: czy na zdjęciu faktycznie jest Karol Nawrocki?

w tle drzewa i niebo, zrzut ekranu z Facebooka

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Zdjęcie Karola Nawrockiego z „ustawki”? Na tej fotografii go nie ma

Temat udziału kandydata na prezydenta w kibicowskich bójkach zdobywa popularność. W sieci krąży zdjęcie, które ma pokazywać jedną z takich sytuacji. Fotografię podają dalej m.in. polscy posłowie. Sprawdzamy: czy na zdjęciu faktycznie jest Karol Nawrocki?

Analiza w pigułce

  • Na Facebooku oraz na portalu X pojawiło się zdjęcie, na którym rzekomo widać Karola Nawrockiego biorącego udział w kibicowskiej bójce.
  • Na zdjęciu nie ma Karola Nawrockiego. Wskazana fotografia pochodzi z 2004 roku i przedstawia „trening” grupy skinheadów na obrzeżach Moskwy.

Wybory prezydenckie 2025 w Polsce powoli dobiegają końca. W najbliższą niedzielę, 1 czerwca, w drugiej turze będą konkurować ze sobą Rafał Trzaskowski (KO) i Karol Nawrocki (kandydat niezrzeszony, popierany przez PiS), który wzbudził ostatnio zainteresowanie mediów wypowiedzią dotyczącą swojej przeszłości. W rozmowie ze Sławomirem Mentzenem pojawił się wątek udziału Nawrockiego w bójkach pseudokibiców, czyli w tzw. ustawkach.

W związku z tym w sieci zaczęły pojawiać się domysły na temat udziału Nawrockiego w „ustawkach”. Szczególną popularność zdobyło zdjęcie przedstawiające grupę mężczyzn uczestniczących w bójce. Fotografia pojawiła się na Facebooku z podpisem [pisownia oryginalna]: „Prezydent RP Karol Nawrocki. Duma aż rozpiera”.

 Wpis na Facebooku ze zdjęciem, rzekomo przedstawiajacym Karola Nawrockiego w czasie bójki

Źródło: 23.05.2025

Wpis na Facebooku wzbudził spore zainteresowanie, co widać po dużej liczbie reakcji (ponad 10 tys.) i udostępnień (4 tys.). Wśród komentarzy pojawiło się wiele głosów krytycznych w stosunku do Nawrockiego, np. [pisownia oryginalna]: „tylko pis ma pod sobą takich meneli”, „No i takie coś na prezydenta”. 

Zdjęcie opatrzone informacją, że jest na nim Karol Nawrocki, trafiło także na portal X, gdzie podali je dalej m.in. senator Wadim Tyszkiewicz, posłanka Iwona Krawczyk i poseł  Zdzisław GawlikKoalicji Obywatelskiej.

Czy zdjęcie przedstawia Karola Nawrockiego? To nie on — zdjęcia nawet nie zrobiono w Polsce

Zdjęcie opublikowane i rozpowszechniane przez użytkowników Facebookaserwisu X pochodzi ze strony patrz.pl. Można to rozpoznać po znaku wodnym w prawym dolnym rogu o treści: „zobacz więcej”. Fotografia podpisana jako „ustawka po meczu” została opublikowana w lutym 2009 rokubez żadnych innych informacji kontekstowych, które pozwalałyby na ustalenie tożsamości osób biorących udział w walce.

Ustaliliśmy, że strona patrz.pl nie jest miejscem, w którym to zdjęcie pojawiło się po raz pierwszy. Oryginalną fotografię znaleźliśmy w zasobach biblioteki stockowych obrazków alamy.com. Zdjęcie wykonał w 2004 roku rosyjski fotograf Sergiej Ponomarew. Zgodnie z opisem przedstawia ono „skinheadów walczących ze sobą w trakcie treningu pod Moskwą”. Nie ma dowodów na to, by Karol Nawrocki był w jakikolwiek sposób związany ze zdarzeniem, a na zdjęciu w większej rozdzielczości nie widać nawet podobieństw między mężczyzną biorącym udział w walce a kandydatem na prezydenta RP.

Zdjęcie na stronie Alamy.com będące oryginalną publikacją fotografii, rzekomo przedstawiającej Nawrockiego.

Źródło: alamy.com, 26.05.2025

Zdjęcia wyrwane z kontekstu elementem dezinformacji w czasie kampanii

Fotografia sprzed ponad dwóch dekad zrobiona w Rosji to tylko jeden z przykładów tego, jak treści wyrwane z kontekstu są wykorzystywane w czasie trwającej kampanii. Podobne przypadki miały miejsce już wtedy, gdy ogłoszono, że Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski będą ubiegać się o stanowisko prezydenta i pojawiały się później przez cały okres kampanii.

Przykładowo: Karol Nawrocki miał rzekomo podnosić rękę w nazistowskim pozdrowieniu, ale była to inna osoba. Z kolei gdy ogłoszono start kandydata KO w czasie konwencji, publiczność miała ponoć przedwcześnie opuścić halę, co podobno było wyrazem braku poparcia dla kandydata wśród samych zwolenników KO. W rzeczywistości uczestnicy zeszli wówczas z trybun, by dołączyć do Trzaskowskiego na scenie.

W wielu przypadkach informacje fałszywe lub pozbawione odpowiedniego kontekstu mogą przyczynić się do zmiany decyzji wyborców i ostatecznie wpłynąć na wynik głosowania. Z tego powodu w okresie przed II turą warto dokładnie weryfikować wiadomości, a także zachować szczególną ostrożność.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!