Czas czytania: około min.

Który klub parlamentarny ma najwyższy odsetek kobiet?

10.11.2021 godz. 11:11

Wypowiedź

Fałsz

Analiza w pigułce

  • Klubem parlamentarnym z najwyższym odsetkiem kobiet jest Lewica – 40,43 proc. W Koalicji Obywatelskiej odsetek kobiet wynosi 38,10 proc. W związku z tym wypowiedź Sławomira Neumanna oceniamy jako fałszywą.
  • Natomiast kobiet w swoich szeregach nie mają Konfederacja i Kukiz’15. Na próżno również szukać kobiet wśród posłów niezrzeszonych. 
  • W Sejmie X kadencji posłanki stanowią 28,26 proc.
  • Posłanką, która najdłużej zasiada w sejmowych ławach, jest Iwona Śledzińska-Katarasińska z Platformy Obywatelskiej. Obecna kadencja jest jej 9. z rzędu. 

Kontekst wypowiedzi

16 września Polska Agencja Prasowa podała informację, zgodnie z którą Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej miała zwiększyć liczbę wiceprzewodniczących z 4 do 10. Połowę z nich mają stanowić kobiety. Obecnie na stanowiskach wiceprzewodniczących Platformy Obywatelskiej jest 3 mężczyzn (Borys Budka, Tomasz Siemoniak i Rafał Trzaskowski) i ani jedna kobieta.

Do wspomnianych roszad odniósł się Sławomir Neumann w rozmowie z Robertem Mazurkiem na antenie Radia RMF FM 5 listopada. Poseł KO zauważył, że w jego partii kobiety zawsze odgrywały ważne role, czego dowodem jest to, że rzekomo to właśnie klub Koalicji szczyci się najwyższym odsetkiem posłanek w całym parlamencie.

Polki w Sejmie na przestrzeni lat

Polska jest jednym z pierwszych państw na świecie, gdzie kobiety uzyskały prawa wyborcze. Miało to miejsce 28 listopada 1918 roku. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał Dekret o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego. Zgodnie z art. 1: „Wyborcą do Sejmu jest każdy obywatel państwa bez różnicy płci, który do dnia ogłoszenia wyborów ukończył 21 lat”. Natomiast jak głosił art. 7:

Wybieralni do Sejmu są wszyscy obywatele (lki) państwa, posiadający czynne prawo wyborcze, niezależnie od miejsca zamieszkania jak również wojskowi”.

Wybory do Sejmu Ustawodawczego odbyły się 26 stycznia 1919 roku, ale w burzliwym okresie formowania się Rzeczypospolitej jeszcze do marca 1922 roku przeprowadzano wybory uzupełniające. Ostatecznie do parlamentu dostało się osiem Polek. Dla porównania w Szwajcarii kobiety uzyskały prawa wyborcze dopiero w 1971 roku (a w niektórych kantonach w roku 1990).

W Sejmie „kontraktowym” wybranym w czerwcu 1989 roku mandaty uzyskały 62 kobiety (13,5 proc. ogólnej liczby posłów). Od tamtej pory liczba kobiet zasiadających w Sejmie rośnie. 

Trzykrotnie w Polsce na stanowisko premiera wybrano kobietę. Pierwszą z nich już w 1992 roku była Hanna Suchocka z Unii Demokratycznej (od lipca 1992 roku do października 1993 roku), następnie Ewa Kopacz z Platformy Obywatelskiej (od września 2014 roku do listopada 2015 roku) i Beata Szydło z Prawa i Sprawiedliwości (od listopada 2015 roku do grudnia 2017 roku). 

W którym klubie parlamentarnym jest dziś najwięcej kobiet?

Ze składami wszystkich klubów i kół poselskich można zapoznać się na stronie Sejmu. Na podstawie tych danych obliczyliśmy, jaki odsetek członków poszczególnych frakcji stanowią kobiety. Wyniki prezentują się następująco:

Łączna liczba posłanek wynosi 130. Kobiety stanowią 28,26 proc. wszystkich posłów.

[Aktualizacja, 12.11.2021]

Czytelnicy zwrócili nam uwagę, że w analizie nie zostały uwzględnione kluby senackie. Biorąc pod uwagę również te dane, zmiany nastąpiły dla następujących frakcji:

  • Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość – 9 kobiet-senatorów (na 47), łącznie 63 parlamentarzystki, które stanowią 22,9 proc. wszystkich parlamentarzystów tej partii,
  • Klub Parlamentarny Koalicja Obywatelska – Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni – 12 kobiet-senatorów (na 41), łącznie 60 parlamentarzystek, które stanowią 35,9 proc. wszystkich parlamentarzystów tych partii,
  • Koalicyjny Klub Parlamentarny Lewicy – 1 kobieta-senator (na 2), łącznie 20 parlamentarzystek, które stanowią 40,8 proc. wszystkich parlamentarzystów tej partii,
  • Koło Parlamentarne Porozumienie Jarosława Gowina – 0 kobiet-senatorów (na 1), ale w ogóle parlamentarzystów tej partii kobiety stanowią 33,3 proc.,
  • senatorowie niezrzeszeni/niezależni (na stronie Senatu figurują jako dwie osobne frakcje, jednak na potrzeby analizy liczymy je łącznie) – 1 kobieta-senator (na 4), łącznie 1 parlamentarzystka, która stanowi 14,2 proc. wszystkich parlamentarzystów w tej grupie.

Jak widać, uwzględnienie dodatkowo przedstawicielek izby niższej polskiego parlamentu nie wpływa na ocenę wypowiedzi Sławomira Neumanna.

W Senacie – podobnie jak w Sejmie – brakuje kobiet w Klubie Parlamentarnym Koalicja Polska – Polskie Stronnictwo Ludowe – Kukiz’15.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub