Jaki odsetek Polaków zmienił zdanie w temacie kar cielesnych wobec dzieci?

Rzecznik Praw Dziecka pojawił się 13 września w programie Sygnały Dnia Radiowej Jedynki. Marek Michalak wystąpił do prezydenta o rozważenie podjęcia inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do ochrony nienarodzonych dzieci przed skutkami spożywania alkoholu przez matkę. Projekt ombudsmana obejmuje nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz Kodeksu postępowania cywilnego.

W ocenie Rzecznika Praw Dziecka istnieje konieczność podjęcia działań dla zabezpieczenia dziecka przed negatywnymi konsekwencjami zachowań podejmowanych przez kobiety w ciąży, polegających na piciu alkoholu, zażywaniu narkotyków lub innych substancji psychoaktywnych, które powodują trwałe uszkodzenie płodu.

– napisał Marek Michalak.

Rzecznik proponuje uruchomienie procedury, na podstawie której kobieta będąca w ciąży, działająca na szkodę swojego dziecka poprzez spożywanie alkoholu, narkotyków lub innych substancji psychoaktywnych, może zostać skierowana przez sąd na leczenie szpitalne we wskazanym zakładzie leczniczym. W wydanym kolejnego dnia oświadczeniu dodaje także:

Rozwiązania zaproponowane w projekcie mają przede wszystkim służyć wsparciu, profilaktyce oraz prowadzić do poprawy świadomości społecznej skutków picia alkoholu, zażywania narkotyków i innych substancji psychoaktywnych przez kobiety w ciąży. Jedynie w skrajnych przypadkach przewidują one możliwość skuteczniejszej niż obecnie reakcji na niepożądane a wręcz patologiczne zachowania. Właśnie te propozycje wywołały najwięcej emocjonalnych reakcji.

Marek Michalak wspominał także o swoich poprzednich inicjatywach oraz ich efektach.

Sprawdzone wypowiedzi

Marek Michalak

Od wprowadzenia całkowitego zakazu kar cielesnych w Polsce coraz więcej Polaków deklaruje, że nie akceptuje stosowania przemocy wobec dzieci, nawet w tej najlżejszej formie, czyli tzw. “klapsów”. Na przestrzeni tych lat to jest 30% społeczeństwa, które stwierdziło, że już nie akceptuje tej przemocy.

Prawda Ukryj uzasadnienie

W dniu 1 sierpnia 2010 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 1390). Ustawa definiuje przemoc w rodzinie jako jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste członków rodziny, w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą. Wobec osób stosujących przemoc w rodzinie stosuje się przewidziane w ustawie środki mające na celu zapobieganie ich kontaktowaniu się z osobami pokrzywdzonymi oraz oddziaływania korekcyjno-edukacyjne. Znowelizowana została również ustawa z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 682) poprzez dodanie art. 96(1) w brzmieniu “Osobom wykonującym władzę rodzicielską oraz sprawującym opiekę lub pieczę nad małoletnim zakazuje się stosowania kar cielesnych.”

Z przygotowanego przez Biuro Rzecznika Praw Dziecka Monitoringu społecznych postaw wobec przemocy w wychowaniu wynika, że w badaniu w 2011 r. społeczna akceptacja uderzenia dziecka wynosiła 78% (wypowiedzi ‘zdecydowanie tak’ oraz ‘raczej tak’), 19% badanych udzieliła odpowiedzi ‘zdecydowanie nie’ i ‘raczej nie’. Z badania przeprowadzonego w 2016 r. wynika, że odpowiedzi ‘zdecydowanie tak’ i ‘raczej tak’ udzieliło 46% społeczeństwa. Jednocześnie wypowiedzi ‘zdecydowanie nie’ oraz ‘raczej nie’ stanowiły odsetek 54% wszystkich ankietowanych. Wypowiedź Marka Michalaka uznajemy za prawdziwą.

Share The Facts
Marek Michalak
Rzecznik Praw Dziecka


Od wprowadzenia całkowitego zakazu kar cielesnych w Polsce coraz więcej Polaków deklaruje, że nie akceptuje stosowania przemocy wobec dzieci, nawet w tej najlżejszej formie. Na przestrzeni tych lat to jest 30% społeczeństwa.