Joanna Borowiak o wskaźnikach dot. studiów doktoranckich w Polsce

15.05.2018

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Według danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (ang. Organisation for Economic Co-operation and Development, OECD) za 2014 rok, opublikowanych w raporcie Educaction at a Glance 2016, wskaźnik rozpoczynania studiów doktoranckich (ang. first-time entry rate) wyniósł dla Polski 3,14 (s. 324 w raporcie – tabela C3.1.First-time entry rates, by tertiary level, 2014). Tym samym nasz kraj zajmował 10. miejsce na 33 sklasyfikowane kraje (brak danych dla Belgii i Kanady).

Według tego samego raportu, wskaźnik ukończenia studiów doktoranckich (ang. first-time graduation rate) wyniósł dla Polski 0,4 (s. 68 w raporcie – tabela A3.1. First-time graduation rates, by tertiary level, 2014), co dało nam 28. miejsce (czwarte od końca) spośród 31 sklasyfikowanych krajów (raport nie zawierał danych dla Estonii, Francji, Grecji i Irlandii).

Z kolei według danych z roku 2015, zawartych w raporcie Education at a Glance 2017, wskaźnik rozpoczynania studiów doktoranckich wyniósł dla Polski 3,19 (s. 284 w raporcie – tabela A3.3. First-time graduation rates, by tertiary level, 2015). Dało to Polsce 12. miejsce spośród 32 sklasyfikowanych państw (brak danych dla Belgii, Kanady i Grecji).

Raport (s. 74) nie zawiera jednak danych dotyczących wskaźnika ukończenia studiów doktoranckich dla Polski.

Ponieważ wypowiedź Joanny Borowiak pokrywa się z ostatnimi pełnymi danymi dla Polski, uznajemy ją za prawdziwą.

Share The Facts
Joanna Borowiak
Posłanka PiS na Sejm VIII Kadencji


Jeśli w pryzmacie wskaźnika rozpoczynania studiów doktoranckich Polska zajmuje dziesiąte miejsce wśród 33 państw członkowskich Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, to według wskaźnika ich ukończenia – już czwarte miejsce od końca.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.