Czas czytania: około min.

1,5 mln kary dla TVN za pokazywanie protestów? Manipulacja kontekstem!

14.12.2020 godz. 10:18

Wydarzenia przedstawione w poście na Facebooku dotyczą 2017 roku.

Wykorzystywanie minionych wydarzeń w kontekście bieżących realiów jest dezinformacją. Wprowadzanie innych użytkowników mediów społecznościowych w błąd poprzez publikację informacji dotyczących wydarzeń z przeszłości, bez podania daty i źródła jest jednym z najpopularniejszych rodzajów manipulacji treścią, na który możemy natknąć się w sieci. 9 grudnia na Facebooku w grupie Sympatycy Tomasza Lisa pojawił się post, w którym czytamy:

Uwaga!!! Uwaga !!!

Kaczyński właśnie rozpoczął wojnę z wolnymi mediami !!!

Za zbyt dokładne pokazywanie protestów antyrządowych na TVN nałożono najwyższą polityczną karę w historii. 1,5 mln złotych za mówienie prawdy !!!

W tle widzimy zdjęcie przedstawiające Jarosława Kaczyńskiego i logo stacji TVN24, która transmitowała protesty przeciw zmianom w sądownictwie

 

Post na Facebooku.

Źródło: www.facebook.com

 

Post udostępniono ponad tysiąc razy. Większość komentujących internautów wyrażała pogląd, że TVN jest jedyną stacją, która przekazuje relacje z protestów, dlatego jej ukaranie jest bezpodstawne. 

Czy na TVN została nałożona kara?

Tak, ale w 2017 roku. Ostatecznie została uchylona, więc TVN kary nie zapłaciło. Wykorzystanie tej informacji z pominięciem daty jest manipulacją kontekstem.

11 grudnia 2017 roku na stronie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRIT) pojawił się komunikat KRRiT podjęła uchwałę upoważniającą Przewodniczącego do wydania decyzji o nałożeniu kary pieniężnej na nadawcę programu TVN 24”w którym czytamy:

Podczas posiedzenia 7 grudnia 2017 r. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji upoważniła Przewodniczącego do wydania decyzji o nałożeniu kary pieniężnej dla Spółki TVN SA z siedzibą w Warszawie w wysokości 1 479 000 zł.

Na jakiej podstawie została nałożona kara?

Dalej w komunikacie czytamy, że podstawą dla nałożenia kary było naruszenie artykułu 18 ust. 1 i 3 ustawy o radiofonii i telewizji poprzez propagowanie działań sprzecznych z prawem i sprzyjanie zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu. Artykuł ten dotyczy treści, które mogą być przekazywane w audycjach. W przypadku TVN KRRIT uznała, że złamano przepisy zawarte w ustępach 1 oraz 3, zgodnie z którymi:

1. Audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści nawołujących do nienawiści lub dyskryminujących ze względu na rasę, niepełnosprawność, płeć, wyznanie lub narodowość.

(…)

3. Audycje lub inne przekazy nie mogą sprzyjać zachowaniom zagrażającym zdrowiu lub bezpieczeństwu oraz zachowaniom zagrażającym środowisku naturalnemu.

uzasadnieniu, które KRRIT opublikowała dwa dni po udostępnieniu komunikatu, zamieszczono obszerne wytłumaczenie powodów nałożenia kary:

W zestawie audycji rozpowszechnionych w programie TVN 24, w ustalonym przez nadawcę układzie, w dniu 16 grudnia 2016 r. od godz. 18:00 do dnia 18 grudnia 2016 r. do godz. 24:00 w odniesieniu do zaistniałych wydarzeń, w szczególności odbywającego się pod gmachem Sejmu zgromadzenia publicznego, które rozpoczęło się w godzinach popołudniowych w dniu 16 grudnia 2016 roku oraz prowadzonej przez posłów opozycji parlamentarnej blokady mównicy sejmowej i fotela Marszałka Sejmu RP, a także towarzyszących im wypowiedzi i zachowań uczestników tych wydarzeń, propagowano działania sprzeczne z prawem oraz sprzyjające zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu.

Do działań stacji, które rzekomo miały wywołać niebezpieczeństwo, należały: zachęcanie widzów do udziału w zgromadzeniu przed Sejmem, nieinformowanie o rozwiązaniu przez policję zgromadzenia, jednostronne prezentowanie wydarzeń poprzez dobór zapraszanych do studia komentatorów i gości, fałszywe przedstawianie wydarzeń sprzed Sejmu poprzez manipulowanie obrazem i brak niezwłocznego sprostowania informacji nieprawdziwych. Telewizja miała również pochwalać blokowanie sali plenarnej Sejmu przez grupę posłów, co uniemożliwiało prowadzenie obrad jako legalnego i dopuszczalnego środka politycznego sprzeciwu.

podsumowaniu decyzji czytamy:

Oceniając stopień szkodliwości naruszenia organ wziął pod uwagę, iż dopuszczanie w programach telewizyjnych możliwości propagowania działań sprzecznych z prawem i sprzyjania działaniom zagrażającym bezpieczeństwu, może prowadzić do naruszenia w debacie publicznej uzasadnionego interesu publicznego, a w konsekwencji dostarczać nieprawdziwe informacje. Organ uwzględnił fakt, że program TVN24 dostępny jest wyłącznie drogą satelitarną dla odbiorców, którzy korzystają z odpłatnych pakietów oferowanych przez operatorów telewizji kablowej oraz platform cyfrowych (…)

Organ rozważył także możliwości finansowe nadawcy. Wysokość kary, zgodnie z art. 53 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji, została ustalona w oparciu o przesłankę rocznego przychodu nadawcy, osiągniętego w 2016 r. Kara w wysokości 1 479 000 zł stanowi jeden promil rocznego przychodu Spółki, co w tym przypadku stanowi 1% maksymalnej wysokości kary.

Uchylenie decyzji 

10 stycznia 2018 roku KRRiT opublikowała komunikat dotyczący uchylenia decyzji z 11 grudnia 2017 roku:

Po zapoznaniu się ze stanowiskami strony społecznej oraz dodatkowych analizach i argumentach przedstawionych przez zainteresowaną stronę, na podstawie art. 104, art.. 107 i art. 155 Kodeksu Postępowania Administracyjnego (Dz. U.2017.1257), Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji postanowił uchylić decyzję Nr 5/DPz/2017 z dnia 11 grudnia 2017 r. 

Przewodniczący KRRiT, Witold Kołodziejski, zapowiedział również stworzenie Okrągłego Stołu Medialnego przy Radzie z udziałem środowisk dziennikarskich, naukowych, ale przede wszystkim z aktywnym uczestnictwem nadawców. Jak zaznaczono w komunikacie, stworzenie instytucji Okrągłego Stołu było konieczne ze względu na wagę problemu brutalizacji życia publicznego, narastającej agresji kierowanej także przeciwko dziennikarzom, propagowania mowy nienawiści i dezinformacji tzw. fake news”. Po raz pierwszy spotkanie odbyło się w 2018 roku. 

Podsumowanie 

Brak informacji o uchyleniu decyzji dotyczącej kary dla TVN mógł wprowadzić część użytkowników w błąd. Dodatkowo opublikowanie tej informacji w momencie, gdy w kraju odbywają się protestu Strajku Kobiet, sprawiło, że informacja odżyła. Jest to działanie dezinformacyjne, które może być powielane przez nieświadomych użytkowników mediów społecznościowych. 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub