Strona główna Fake News Hubert Czerniak radzi: „Masz infekcję? Ogranicz jedzenie”. Sprawdzamy sens tego zalecenia

Hubert Czerniak radzi: „Masz infekcję? Ogranicz jedzenie”. Sprawdzamy sens tego zalecenia

Czy w czasie choroby powinniśmy ograniczyć lub zaprzestać jedzenia? Konfrontujemy pomysł Huberta Czerniaka z oficjalnymi rekomendacjami żywieniowymi.

w tle warzywa leżące na stole, zrzut ekranu z Facebooka z profilu Huberta Czerniaka

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacja: Demagog

Hubert Czerniak radzi: „Masz infekcję? Ogranicz jedzenie”. Sprawdzamy sens tego zalecenia

Czy w czasie choroby powinniśmy ograniczyć lub zaprzestać jedzenia? Konfrontujemy pomysł Huberta Czerniaka z oficjalnymi rekomendacjami żywieniowymi.

ANALIZA W PIGUŁCE

  • W jednym z nagrań Hubert Czerniak zalecił ograniczenie jedzenia w czasie infekcji. Jak tłumaczył, jego zdaniem takie zachowania są obserwowane u zwierząt, a więc człowiek powinien postępować w analogiczny sposób, by szybciej wrócić do zdrowia [czas nagrania 00:43].
  • Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEZ) wskazuje, że w przypadku przeziębienia, grypy lub innych stanów obniżonej odporności poleca się dietę o zwiększonej zawartości niektórych składników, a do tego – szczególnie – zwiększone nawodnienie.
  • Ludzie mogą tracić apetyt w czasie infekcji i niekoniecznie powinni zmuszać się do jedzenia w czasie choroby, jeśli nie czują potrzeby. Funkcjonują jednak w zupełnie innych warunkach niż zwierzęta oraz mają większą świadomość co do wpływu diety na zdrowie.

Hubert Czerniak – lekarz, którzy zrzekł się prawa do wykonywania zawodu lekarskiego – jest znany z rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na temat zdrowia i medycyny (1, 2, 3). W mediach opisywano przypadki, gdy chorym na raka zalecał niesprawdzone terapie witaminamideklarował, że przyjmuje pacjentów jako „kapłan”. Nasza redakcja wielokrotnie sprawdzała jego kontrowersyjne wypowiedzi (1, 2, 3) – niedawno zajmowaliśmy się twierdzeniem o tym, że zamiast leków psychotropowych można iść na solarium. 

Tym razem w nagraniu opublikowanym na jego profilu Hubert Czerniak – Włączamy myślenie na Facebooku pojawiła się koncepcja, według której w czasie infekcji powinniśmy ograniczyć spożywanie posiłków. Autor tłumaczy w filmie: „spójrzcie na zwierzęta, gdy chorują… gdy zwierzęta chorują, one nigdy nie jedzą. I teraz pytanie: dlaczego ludzie zmuszają chore osoby do jedzenia? Przecież instynkt nam mówi, że najlepszym lekarstwem na chorobę […] jest post, bo to nam daje dużą energię” [czas nagrania 00:43]. Zdecydowaliśmy się skonfrontować to zalecenie z faktami.

Zrzut ekranu wpisu na Facebooku, w którym Hubert Czerniak rekomendował ograniczenie spożycia posiłków w czasie infekcji. Na zrzucie ekranu widać mężczyznę siedzącego w gabinecie; w tyle widać półkę z książkami oraz kilka obrazów i roślin.

Źródło: Facebook, 08.05.2025

Czy celowe ograniczenie jedzenia na czas choroby to dobry pomysł?

Jak wskazuje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEZ), w przypadku przeziębienia, grypy lub innych stanów obniżonej odporności poleca się dietę o zwiększonej zawartości niektórych składników. Zwraca się tu uwagę na m.in. posiłki bogate w witaminy C, A, E, D, B, kwas foliowy, a także żelazo, cynk i selen.

Warto zadbać o to, by serwowane posiłki były ciepłe i lekkostrawne, bogate w warzywa i owoce, a chory powinien wybierać produkty zbożowe niskoprzetworzone (ciemne pieczywo lub ryż pełnoziarnisty), niskotłuszczowe produkty mleczne oraz produkty białkowe (chude mięso i ryby). 

Podobne zalecenia przedstawia akademickie centrum medyczne Cleveland Clinic: w czasie infekcji warto zadbać o pożywne posiłki, które wzmocnią naszą regenerację. Zdaniem dr. Simona Hodesa: „gdy masz gorączkę lub przeziębienie, to jeśli masz na to ochotę, staraj się jeść tak jak zwykle” i „nie ma powodu, aby celowo przerywać jedzenie”. 

Na ogół ludzie tracą chęć do jedzenia w czasie infekcji, ale nawet jeśli apetyt nie pozwoli nam na jedzenie, to zmniejszone przyjmowanie kalorii przez kilka dni w większości przypadków nie powinno stanowić problemu. Zdecydowanie ważniejsze jest odpowiednie nawodnienie.

W czasie choroby możemy tracić więcej płynów, co może prowadzić do odwodnienia, stąd tak ważne jest picie wody. Z tego powodu zaleca się przyjmowanie nawet większej ilości płynów, niż jest to standardowo zalecane (czyli więcej niż 0,02 l wody na kilogram masy ciała).

Czy ludzie powinni naśladować zachowania zwierząt w czasie choroby?

W poradzie Huberta Czerniaka mogliśmy usłyszeć: „zwierzęta chorują, one nigdy nie jedzą” [czas nagrania 00:43]. Pojawia się tu kilka istotnych nieścisłości.

Zwierzęta – podobnie jak ludzie – mogą tracić apetyt w czasie infekcji, ale nie każde zwierzę postępuje w identyczny sposób. Niektóre jedzą mniej, a inne zaprzestają jedzenia na jakiś czas. Zdarza się też, że chore zwierzęta modyfikują swoją dietę, np. szympansy poszukują pewnych rodzajów roślin o właściwościach leczniczych.

Istotne jest jednak to, że fakt pewnych zachowań u zwierząt nie oznacza, że człowiek powinien postępować w analogiczny sposób. Zwierzęta nie mają też – tak jak ludzie – rozwiniętej świadomości działania składników odżywczych i ich wpływu na zdrowie. W dodatku funkcjonują one w zupełnie innych warunkach.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!