Czas czytania: około min.

Jarosław Kaczyński o sfałszowaniu wyborów w USA? Fake news!

20.04.2022 godz. 14:40

Nie ma źródła, które potwierdzałoby, że polityk wypowiedział te słowa.

We wpisach na Twitterze Donalda TuskaTomasza Lisa pojawiła się informacja o tym, jakoby Jarosław Kaczyński miał powiedzieć, że „w USA sfałszowali wybory, w Polsce na to nie pozwolimy”. Nie podano żadnego źródła, które potwierdzałoby to, że taka wypowiedź padła, a jednak informacja zdobyła dość dużą popularność w sieci. Rozpowszechniono ją m.in. za pośrednictwem profili SokzBuraka, Solidarni z Donaldem Tuskiem czy też Wolne Miasto Wołomin na Facebooku.

Zrzut ekranu wpisu na Facebooku, w którym zamieszczono zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego z jego rzekomą wypowiedzią, brzmiącą: "W USA sfałszowali wybory, w Polsce na to nie pozwolimy".

Źródło: www.facebook.com

AKTUALIZACJA 21.04.2022. Facebookowy profil SokzBuraka poczynił korektę swojego wpisu na Facebooku, informując użytkowników o błędzie w cytowaniu Jarosława Kaczyńskiego jakiego dokonał Tomasz Lis oraz Donald Tusk.

Jeden z popularniejszych wpisów uzyskał ponad 600 udostępnień i ponad 3 tys. reakcji użytkowników Facebooka. Wiele osób uwierzyło w te słowa: „Przecież to jego marzenie zniszczyć wszystko co dobre”, „Każdy sądzi według siebie a temu panu dawno powinno się podziękować i odpowiednio rozliczyć” – czytamy w sekcji komentarzy.

Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego ze stycznia 2021 roku. Jak dokonano jej manipulacji?

Jarosław Kaczyński wypowiedział się na temat wyborów w USA w styczniu 2021 roku, kiedy to udzielił wywiadu telewizji wPolsce.pl; odpowiadał w niej na pytania o to, czy wolność jest dziś zagrożona. Wydarzenie relacjonował serwis gazetaplus.pl, jednak w prezentowanym tam przekazie dokonano poważnej manipulacji. 

artykułu pt. „W USA sfałszowano wybory, w Polsce na to nie pozwolimy” wynikało, że Jarosław Kaczyński miał powiedzieć: Jest bardzo wiele przykładów tego ograniczenia wolności. Na przykład biorąc pod uwagę sfałszowane wybory w Stanach Zjednoczonych. Zmierzają one do tego, by ludzie o poglądach konserwatywnych nie mogli się bezpiecznie wypowiadać”. Jednakże nie tak brzmiały te słowa w oryginale.

Obecnie serwis gazetaplus.pl zaktualizował prezentowaną wypowiedź, jednak w sieci wciąż można znaleźć poprzednią wersję artykułu. Natomiast, jak można dowiedzieć się z treści oryginalnej wypowiedzi zamieszczonej na YouTube, Jarosławowi Kaczyńskiemu chodziło o zawieszenie konta na Twitterze Donalda Trumpa, a nie o sfałszowanie wyborów:

Tak uważam. Jest bardzo wiele przykładów tego ograniczenia wolności. Dzisiaj w centrum uwagi jest to, co zdarzyło się w Stanach Zjednoczonych, odebranie głosu urzędującemu prezydentowi. Ale przecież różnego rodzaju działania, które zmierzają do tego, by ludzie o poglądach konserwatywnych – bo tak to w tej chwili na świecie wygląda – nie mogli się wypowiadać, nie mogli się bezpiecznie wypowiadać, ponosili jakieś negatywne konsekwencje, często daleko idące, dzisiaj bywa nawet, że karne swoich wypowiedzi, swoich poglądów”.

Jarosław Kaczyński dla wPolsce.pl

Podsumowanie

Informacje o tym, jakoby Jarosław Kaczyński podważył wynik wyborów prezydenckich w USA są nieprawdziwe. Wszelkie dostępne źródła wskazują na to, że doszło do przekłamania w cytowaniu wywiadu. W oryginale wypowiedź dotyczyła sytuacji po wyborach w USA, m.in. w związku z zablokowaniem konta Donalda Trumpa w mediach społecznościowych.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub