Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Równoległy wszechświat istnieje? Naukowcy tego nie potwierdzili!
Sensacyjne doniesienia opublikowane na innemedium.pl wprowadzają w błąd.
Równoległy wszechświat istnieje? Naukowcy tego nie potwierdzili!
Sensacyjne doniesienia opublikowane na innemedium.pl wprowadzają w błąd.
FAKE NEWS W PIGUŁCE
- W sieci krążą doniesienia o tym, że naukowcy pracujący przy projekcie ANITA odkryli istnienie świata równoległego, w którym czas biegnie do tyłu, co spotkało się z szerokim zainteresowaniem internautów.
- Badacze nigdy nie przedstawili takiego wniosku. Hipoteza pojawiła się tylko w jednej z prac teoretycznych, która nie należy do grupy najbardziej prawdopodobnych wyjaśnień tego odkrycia.
W połowie lutego na łamach strony innemedium.pl pojawił się tekst o tym, że naukowcy rzekomo przedstawili dowody na istnienie równoległego świata, w którym czas biegnie do tyłu. Ile jest w tym prawdy?
Historie o nieprawdopodobnych odkryciach naukowych budzą szeroki entuzjazm. Bywa jednak, że „niezwykłości” tym doniesieniom dodają przyciągające uwagę tytuły.
Wszechświat równoległy? Badacze go nie wykryli
Kilka lat temu w ramach korzystania z urządzenia Antarctic Impulsive Transient Antenna (ANITA) na Antarktydzie wykryto kilka neutrin (cząstek subatomowych) zachowujących się w nieoczekiwany sposób – wyglądało to tak, jakby z dużą energią wydobyły się z wnętrza Ziemi, zamiast kierować się w jej kierunku. Od tamtego czasu badacze poświęcili zjawisku wiele uwagi.
Naukowcy z różnych ośrodków, próbując wyjaśnić, dlaczego doszło do tego zjawiska, wskazali kilka potencjalnych przyczyn. Zakładano m.in., że neutriny mogły przeniknąć przez wnętrze planety, brano pod uwagę wpływ tzw. ciemnej materii lub odkrycie nowego, nieznanego typu cząstek neutrino. Nie zabrakło również innych nieco bardziej skomplikowanych wyjaśnień, które mogły pobudzać wyobraźnię – m.in. istnienia światów równoległych.
Sami badacze skupieni wokół projektu ANITA odnosili się sceptycznie do pomysłu istnienia świata równoległego, w którym czas biegnie do tyłu. Z Science Alert dowiemy się, że badacze odpowiedzialni za okrycie nigdy nie wysnuli teorii o istnieniu innej rzeczywistości. W rozmowie z portalem prof. Peter Gorham powiedział, że:
„Napotkaliśmy niewielką liczbę anomalii w naszych danych, a kiedy wyczerpaliśmy wszystkie możliwości, które były w stanie je wyjaśnić w ramach Modelu Standardowego, wtedy dopiero przyszedł czas na rozważenie innych pomysłów, które przesuwają ustalone granice – na razie nie jest to jednak konieczne, a już na pewno nie jesteśmy w punkcie, w którym potrzebujemy wszechświatów równoległych, aby wyjaśnić to zjawisko!”
Peter Gorham, University of Hawai’i w Mānoa dla Science Alert
Światy równoległe – najszybciej tworzą je fałszywe informacje
Hipotezy mogą być potencjalnymi wyjaśnieniami danego zjawiska, ale do uznania ich za fakt dzieli je jeszcze długa droga. W jednej z prac teoretycznych z 2018 roku pojawiło się założenie, że zaobserwowane neutrina mogą pochodzić z bliźniaczego wszechświata. Jak zauważył serwis massivesci.com, hipoteza była dobrze opracowana, jednakże była jednym z najmniej prawdopodobnych wyjaśnień.
Na przekór ustaleniom naukowym rozpowszechniane w sieci sensacyjne doniesienia mówiły o urządzeniu, które miało ujawnić „dowody” na istnienie świata równoległego. Tymczasem badacze nie wskazali, że odkryli równoległy wszechświat – mowa była jedynie o mało prawdopodobnej hipotezie.
Jak do tego doszło? Na podstawie pracy teoretycznej powstał artykuł opublikowany na łamach New Scientist w 2020 roku, w którym wskazywano na to, że „być może” odkryto równoległy wszechświat, w którym czas biegnie do tyłu. W artykule nie zakładano tego na pewno (jedynie teoretyzowano), ale nie powstrzymało to tabloidów przed kolportowaniem doniesień w bardziej sensacyjny sposób, na szeroką skalę i bez odpowiedniego kontekstu.
W odpowiedzi na mylące przekazy pojawiło się też wiele tekstów, które wyjaśniały, że zaprezentowane informacje wprowadzały w błąd. Pisały o tym redakcje takie jak USA Today czy Forbes. „Schodząc” ze świata równoległego na Ziemię można wskazać, że o wiele bardziej prawdopodobnym mogło być to, że zjawisko powstało w wyniku odbicia silnego promieniowania kosmicznego od formacji lodowych, co opisano w pracy opublikowanej na łamach „Annals of Glaciology”.
Podsumowanie
Ustalenia naukowe bardzo często bywają przekręcane przez prasę, by przedstawić je jako niezwykłe i przełomowe, co właścicielom stron internetowych pozwala na zwiększenie ich liczby odsłon. To prawda, że nauka może zaskakiwać, wielu rzeczy o wszechświecie wciąż nie wiemy. Jednakże doniesienia o tym jakoby odkryto równoległy wszechświat, w którym czas płynie do tytułu, można włożyć między bajki, których celem jest zwiększenie klikalności.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

