Strona główna Fake News Smartwatch i „toksyczne promieniowanie” – czy są powody do obaw?

Smartwatch i „toksyczne promieniowanie” – czy są powody do obaw?

Wiele osób codziennie korzysta ze smartwatchy. W sieci pojawiają się jednak głosy, że inteligentne zegarki mogą wyrządzić więcej szkód niż przynieść pożytku – z powodu promieniowania oraz uwalnianych chemikaliów. Sprawdzamy te doniesienia.

Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog

Smartwatch i „toksyczne promieniowanie” – czy są powody do obaw?

Wiele osób codziennie korzysta ze smartwatchy. W sieci pojawiają się jednak głosy, że inteligentne zegarki mogą wyrządzić więcej szkód niż przynieść pożytku – z powodu promieniowania oraz uwalnianych chemikaliów. Sprawdzamy te doniesienia.

Analiza w pigułce

  • W mediach społecznościowych pojawił się materiał, który opowiada o zagrożeniach wynikających z użytkowania inteligentnych zegarków. W filmie opowiadano o niebezpiecznym promieniowaniu [czas nagrania 00:04] oraz o obecności chemikaliów w paskach do smartwatchy [czas nagrania 00:25].
  • Inteligentne zegarki – podobnie jak inne urządzenia elektroniczne – emitują niejonizujące promieniowanie. Zgodnie z obecnym stanem wiedzy promieniowanie emitowane przez smartwatche jest bezpieczne i nie wpływa niekorzystnie na organizm. Jeśli ktoś ma obawy, może ograniczyć korzystanie z takich urządzeń.
  • pracy badawczej z 2024 roku wykazano, że 15 z 22 przeanalizowanych pasków do inteligentnych zegarków mogło zawierać tzw. chemikalia PFAS. Jednocześnie zaznaczono, że potrzebne są bardziej szczegółowe badania, by zrozumieć potencjalne zagrożenia.

Nasza redakcja od dawna śledzi fałszywe informacje na temat promieniowania elektromagnetycznego – przyglądaliśmy się już doniesieniom o szkodliwym działaniu telefonów, routerów oraz anten. Zdarzało się nam pisać również o wpływie promieniowania pochodzącego ze smartwatchy na organizm człowieka (1, 2). Tym razem sprawa powróciła z powodu popularnego nagrania zamieszczonego na Instagramie oraz na Facebooku.

Film opowiada o negatywnych efektach zdrowotnych noszenia inteligentnych zegarków – zwrócono uwagę m.in. na promieniowanie oraz na chemikalia uwalniane z pasków urządzeń. Jak można się dowiedzieć, podobno „to urządzenie emituje toksyczne promieniowanie o niskim poziomie bezpośrednio do twojej skóry” [czas nagrania 00:04]. Ponadto w materiale przekonywano, że „większość silikonowych pasków na tych inteligentnych zegarkach ma w sobie chemikalia PFAS” [czas nagrania 00:25] – postanowiliśmy przyjrzeć się temu bliżej i wyjaśnić, w jakim stopniu takie obawy są uzasadnione.

Zrzut ekranu nagrania opublikowanego na Facebooku – na stopklatce widać pomieszczenie oraz mężczyznę, który opowiada o negatywnym działaniu inteligentnych zegarków.

Źródło: Facebook.com / 08.08.2025

„Toksyczne promieniowanie” z inteligentnych zegarków – wyjaśniamy to

Rzekomym dowodem na „toksyczność promieniowania” miały być dwie publikacje – jedna praca opublikowana„Journal of Microscopy and Ultrastructure” z 2017 roku oraz kolejna z czasopisma „PLOS One” z 2014 roku. Jednak wskazane powyżej artykuły naukowe (1, 2) nie są dowodem na szkodliwość elektronicznych zegarków. Zostały błędnie zinterpretowane, ponieważ dotyczą odmiennych zagadnień związanych z promieniowaniem. 

Publikacja z 2017 roku to tzw. przegląd narracyjny na temat wpływu promieniowania na stres oksydacyjny. W artykule opisano różne prace badawcze, zwłaszcza eksperymenty na komórkach i na zwierzętach, ale nie szacowano realnego ryzyka dla ludzi związanego z ekspozycją na promieniowanie z elektronicznych zegarków. W publikacji przedstawiono różne rodzaje pól elektromagnetycznych i różne dawki ich stosowania w odmiennym zakresie czasowym, czego nie można przełożyć bezpośrednio na typowe warunki użytkowania w przypadku ludzi – także w przypadku smartwatchy.

Z kolei druga publikacja dotyczyła ogólnego wpływu promieniowania elektromagnetycznego na jakość snu u pracowników elektrowni. To osoby funkcjonujące w warunkach odmiennych od przeciętnego użytkownika urządzeń. Wszyscy badani musieli subiektywnie odpowiedzieć na zadawane pytania na temat swojego snu. Praca napisana na podstawie tych badań nie pozwala jeszcze wnioskować o bezpośrednich biologicznych przyczynach wpływu promieniowania na zdrowie, ale może być pomocna przy kolejnych projektach naukowych tego typu. Nawet sami badacze zaznaczyli, że nie stwierdzili istotnego związku między długotrwałym narażeniem zawodowym i innymi czynnikami a jakością snu.

Promieniowanie niejonizujące i ludzkie zdrowie – oto co mówią badania

Inteligentne zegarki – podobnie jak inne urządzenia elektroniczne – emitują niejonizujące promieniowanie. Zgodnie z obecnym stanem wiedzy promieniowanie emitowane przez smartwatche jest bezpieczne i nie wpływa niekorzystnie na organizm. Jeśli ktoś ma obawy, może po prostu ograniczyć korzystanie z takich urządzeń. Jednocześnie warto nadmienić, że wszystkie tego typu gadżety muszą spełniać normy narażenia opracowane przez Międzynarodową Komisję Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP), co ma na celu zagwarantowanie ich bezpieczeństwa przy codziennym użytkowaniu.

W 2016 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała wyniki przeglądu ok. 25 tys. badań naukowych na temat potencjalnie negatywnego wpływu niejonizującego promieniowania elektromagnetycznego na zdrowie człowieka. Eksperci doszli do wniosku, że „​​obecne dowody nie potwierdzają istnienia żadnych konsekwencji zdrowotnych wynikających z narażenia na pole elektromagnetyczne o niskim poziomie”.

PFAS i paski do smartwatcha – co na ten temat mówi badanie z 2024 roku?

Kolejną kwestią jest obecność tzw. PFAS w zegarkach. Jak można było usłyszeć w filmie: „większość silikonowych pasków na tych inteligentnych zegarkach ma w sobie chemikalia PFAS” [czas nagrania 00:25]. materiale wideo powołano się na badanie z 2024 roku, opublikowane za pośrednictwem Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego. W tym kontekście mogą pojawiać się uzasadnione obawy, ale pewne informacje na ten temat wymagają doprecyzowania.

We wskazanej pracy wykazano, że 15 z 22 przeanalizowanych pasków inteligentnych zegarków mogło zawierać PFAS. Jednocześnie zaznaczono, że potrzebne są bardziej szczegółowe badania, by zrozumieć potencjalne przenikanie tych substancji przez skórę. Jeden z autorów badania w rozmowie„The Guardian” zaznaczył nawet, że typowo silikonowe paski są „bezpieczniejszym rozwiązaniem alternatywnym” wobec tych, które zawierają PFAS.

Jak podaje Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA), PFAS „to duża klasa tysięcy syntetycznych substancji chemicznych, które mają różne zastosowania”. Te substancje są obecne w wielu różnych produktach codziennego użytku – a więc nie tylko w smartwatchach. Można je znaleźć m.in. w odzieży, powłokach urządzeń czy opakowaniach. 

ECHA dodaje, że „coraz częściej wykrywa się, że są one [PFAS – przyp. Demagog] zanieczyszczeniami środowiskowymi” oraz że niektóre z tych chemikaliów są „związane z negatywnymi skutkami zdrowotnymi”. Wiedza na temat wpływu PFAS na zdrowie jest ograniczona, ale istnieją argumenty za tym, by zachować pewną ostrożność przy wyborze produktów zawierających PFAS.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!