Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Volkswagen na otwarcie sklepu Autowelt? To kolejny scam
Prawie 100 tys. komentarzy pod postem informującym o konkursie, w którym do zdobycia jest nowy samochód. Niestety, z naszej analizy wynika, że szanse na wygraną są zerowe, a do tego można stać się ofiarą wyłudzenia danych.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Volkswagen na otwarcie sklepu Autowelt? To kolejny scam
Prawie 100 tys. komentarzy pod postem informującym o konkursie, w którym do zdobycia jest nowy samochód. Niestety, z naszej analizy wynika, że szanse na wygraną są zerowe, a do tego można stać się ofiarą wyłudzenia danych.
Analiza w pigułce
- Na profilu Autowelt . ogłoszono konkurs, w którym do wygrania jest samochód. Wystarczy skomentować post i czekać na odpowiedź od organizatorów.
- Konkurs jest oszustwem. Potwierdzają to m.in. brak informacji o organizatorze, identyczne posty (1, 2) w innych językach oraz analiza austriackiej organizacji factcheckingowej na ten temat.
- Podanie danych przez „zwycięzcę” wiąże się z ryzykiem utraty wrażliwych danych, środków finansowych lub ściągnięciem złośliwego oprogramowania.
O scamach, czyli internetowych oszustwach, piszemy w Demagogu często. W tego rodzaju wpisach wykorzystuje się przeróżne sposoby, aby wyłudzić od użytkowników sieci ich dane, a nawet pieniądze.
W jednym z postów na profilu Autowelt . zamieszczono informację o rzekomym konkursie zorganizowanym z okazji otwarcia nowego sklepu. Do wygrania jest samochód marki Volkswagen.
Jak możemy przeczytać [pisownia oryginalna]: „Wystarczy wpisać @ i kliknąć »wyróżnienie«. Jeśli kolor zmieni się na niebieski, zostałeś wybrany. Zwycięzca zostanie wybrany 4 września o godzinie 20:00”.
Wpis zyskał ogromną popularność. Udostępniono go ponad 33 tys. razy i zostawiono pod nim ponad 88,9 tys. komentarzy.
Jak rozpoznać, że „konkurs” może być oszustwem?
Gdy widzimy konto, które udostępnia informację o jakiejś promocji, loterii czy konkursie (taki jak to), możemy zauważyć kilka rzeczy, które powinny wzbudzić naszą czujność. Jak pisaliśmy w jednej z naszych analiz, mogą to być:
- mała liczba polubień profilu,
- data założenia: takie profile nierzadko zakładane są kilka dni lub tygodni przed datą publikacji posta,
- brak innych aktywności (postów, rolek, zdjęć),
- fotografie skradzione z innych miejsc w sieci,
- język, w jakim napisano post, i błędy.
Profil Autowelt . jest jednak przykładem strony, która może uśpić naszą czujność: założono ją 11 lutego 2024 roku i ma 11 tys. obserwujących, którzy wyglądają na realne osoby. Strona opublikowała też materiały reklamowe.
Nie znajdziemy natomiast żadnej informacji o firmie, która organizuje konkurs: nie ma podanego adresu czy innych informacji pozwalających na sprawdzenie, czy firma w ogóle istnieje.
Komentarze mogą nam pomóc (ale nie zawsze!)
Zdarza się, że przed scamem mogą nas ostrzec sami użytkownicy platformy (choć do tej zasady również warto podejść z dużą ostrożnością: mogą się również pojawić komentarze, których celem jest uwiarygodnienie przekazu: np. udostępniające zdjęcia rzekomej nagrody). W tym przypadku pod postami znajduje się kilka ostrzeżeń.
Również w zakładce „opinie” znajdują się alarmujące wiadomości o tym, że po „wygraniu” nagrody „zwycięzcy” otrzymują link z podejrzanym formularzem rejestracyjnym oraz ofertą „abonamentu”. Podobne przypadki są nam dobrze znane, opisywaliśmy je już wcześniej.
Jak zweryfikować konkurs? Trzeba przyjrzeć się zdjęciom
Jak już wspomnieliśmy, strona na Facebooku na pierwszy rzut oka może wydawać się wiarygodna. Z drugiej strony mamy kilka komentarzy użytkowników, którzy przestrzegają przed oszustwem. Jak sprawdzić, co jest prawdą?
Dobrym tropem może być skorzystanie z wstecznego wyszukiwania obrazem, np. w wyszukiwarce Obiektyw Google. W wynikach wyszukiwania znajdziemy kilka postów informujących o konkursie, tyle że w innych językach, m.in. po węgiersku i portugalsku.
Profil Autowelt opisano jako scam również w Austrii
Drugim ciekawym wynikiem wyszukiwania jest artykuł z austriackiej strony factcheckingowej Mimikama na temat identycznego posta w języku niemieckim.
Z publikacji dowiadujemy się, że zdjęcie w tle profilu Autowelt zostało skradzione ze słoweńskiej strony internetowej poświęconej motoryzacji. Profil ten uznano za scam.
Autorka artykułu zwraca również uwagę na schemat podobnych oszustw. Po napisaniu komentarza rzekomy zwycięzca może dostać wiadomość z linkiem do jakiegoś formularza albo do płatności na „pokrycie kosztów manipulacyjnych”. Jak podsumowano na portalu Mimikama:
„[…] Cel jest jasny: zbieranie danych, rozprzestrzenianie spamu i wywieranie presji na ofiary. Czasami przeradza się to nawet w oszustwo z opłatą z góry: zwycięzca otrzymuje gratulacje z powodu rzekomego zwycięstwa, ale następnie żąda niewielkiej opłaty za dowód własności lub pokrycie związanych z tym kosztów logistycznych. Ci, którzy zapłacą, nigdy więcej nie zobaczą swoich pieniędzy. A samochód? Istnieje tylko w wyobraźni”.
…a do tego podejrzana strona
Potwierdzać ten scenariusz może jeszcze jeden wynik, który wyświetlił się w wyszukiwarce: strona autowelt-center-pl.myfreesites.net [bezpieczny link]. Jej zawartość najlepiej przejrzeć za pomocą wirtualnej przeglądarki, np. browserling.
Od razu po wejściu na stronę zostaniemy poinformowani, że wygraliśmy samochód ze zdjęcia. Następnie strona instruuje nas, aby podać w formularzu dane: numer telefonu komórkowego i e-mail: „Po zakończeniu rejestracji nasz zespół przyjedzie bezpośrednio pod Twój adres i dostarczy zwycięskie kluczyki do samochodu w ciągu jednego dnia od rejestracji”. Zaznaczono również, że „REJESTRACJA JEST BEZPŁATNA! NIE WYMAGA ZAKUPU”.
Nie należy podawać swoich danych. Wielokrotnie pisaliśmy, że wiąże się to z ryzykiem utraty wrażliwych danych, środków finansowych lub ściągnięciem złośliwego oprogramowania na swój sprzęt.

Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter





