Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Wywiady z francuskimi rolnikami. Dlaczego są fałszywe?
Przymusowy ubój bydła, do którego doszło w jednym z francuskich regionów, spowodował protesty rolników. W sieci można znaleźć wywiady z niektórymi z nich – zrozpaczeni rolnicy opowiadają o swojej sytuacji. Te rozmowy nie są jednak prawdziwe.
Fot. Pixabay / TikTok / Modyfikacje: Demagog
Wywiady z francuskimi rolnikami. Dlaczego są fałszywe?
Przymusowy ubój bydła, do którego doszło w jednym z francuskich regionów, spowodował protesty rolników. W sieci można znaleźć wywiady z niektórymi z nich – zrozpaczeni rolnicy opowiadają o swojej sytuacji. Te rozmowy nie są jednak prawdziwe.
Analiza w pigułce
- W mediach społecznościowych pojawiły się rzekome wywiady (1, 2, 3) z francuskimi rolnikami, którzy mieli ucierpieć wskutek decyzji władz o przymusowym uboju bydła.
- Nagrania powstały z użyciem narzędzi sztucznej inteligencji. Konto, na którym je zamieszczono, regularnie publikuje wygenerowane filmy. O tym, że rozmowy nie są autentyczne, świadczą także błędy, takie jak np. szczegóły ubrań czy logo nieistniejącej stacji na mikrofonie.
Na nagraniu udostępnionym na Facebooku widzimy przed kamerą płaczącego mężczyznę. „Wszystko nam zabrali, nie mamy już nic. Traktują nas jak powietrze. Przecież to my karmimy Francuzów” – tymi słowami jeden z francuskich rolników rzekomo żali się w telewizyjnym wywiadzie.
W czasie przeglądania informacji zamieszczonych w mediach społecznościowych można natrafić na jeszcze jeden podobny film. Jego bohater, kolejny domniemany rolnik, uskarża się, że policja skonfiskowała mu bydło.
Nagrania zdobyły sporą popularność, zarówno na Facebooku, jak i na portalu X. Czy te dramatyczne relacje z protestu rolników są prawdziwe?
Dlaczego autentyczność wywiadów wzbudza wątpliwości?
Czas pojawienia się tego typu filmów w mediach społecznościowych nie jest przypadkowy. We Francji trwają protesty rolników, którzy chcą powstrzymać ubój bydła spowodowany epidemią choroby guzowatej skóry bydła (LSD). Z tego względu blokują drogi czy obrzucają obornikiem budynki administracji publicznej.
Wśród różnych materiałów wideo relacjonujących te wydarzenia w mediach nie znaleźliśmy jednak rozmów, które przytacza się w analizowanych wpisach (1, 2, 3). Tropem do poznania ich źródła jest znak wodny pozostawiony na jednej z facebookowych rolek. Prowadzi on do konta na TikToku – @storyncredible. Znajdziemy tam obydwie wersje rozmów z francuskimi rolnikami.
Tiktokowy profil publikuje dużo filmów wygenerowanych z użyciem sztucznej inteligencji. Trudno uwierzyć, że konto, które udostępnia nagrania z gadającym jeżem, gorylem i wilkiem, jest wiarygodnym źródłem bieżących informacji. Jak się okazuje, rzekome telewizyjne materiały również nie są prawdziwe. Analiza za pomocą narzędzia Hive.ai pozwala stwierdzić z bardzo wysokim prawdopodobieństwem, że także powstały one z użyciem AI.
Błędy w nagraniu – warto zwracać uwagę na szczegóły
Nawet bez korzystania z oprogramowania do wykrywania wytworów AI możemy stwierdzić, że filmy są nieautentyczne. Na jednym z nagrań rolnik ma np. dodatkowe zapinki przy kurtce – prawa strona nie zgadza się z lewą.
Z kolei na innym filmie widzimy kostkę dziennikarską na mikrofonie z napisem „kr olasu urse”. Taka stacja nie istnieje – jest to zapewne błąd powstały przy generowaniu nagrania.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter





