Czas czytania: około min.

Czy w wyborach w 2020 roku oddano najmniej nieważnych głosów w historii?

11.08.2020 godz. 10:20

Wypowiedź

Manipulacja

Uzasadnienie

Wypowiedź Patryka Jakiego uznajemy za manipulację, ponieważ tegoroczna liczba głosów nieważnych była rekordowo niska tylko w pierwszej turze wyborów. Jeśli chodzi o drugą turę, głosów nieważnych było o około 20 tys. więcej niż w wyborach prezydenckich w 2005 roku.

Definicja głosu nieważnego

Zgodnie z art. 269 kodeksu wyborczego z głosem nieważnym mamy do czynienia, jeżeli:

  • na karcie do głosowania nie postawiono znaku „x” w kratce z lewej strony obok nazwiska żadnego z kandydatów,
  • postawiono znak „x” w kratce z lewej strony obok nazwisk dwóch lub więcej kandydatów,
  • postawiono znak „x” w kratce z lewej strony wyłącznie przy nazwisku kandydata, którego nazwisko zostało skreślone,
  • został zarejestrowany tylko jeden kandydat i nie postawiono znaku „x” w żadnej kratce albo postawiono znaki „x” w obu kratkach.

Zgodnie z art. 41 na ważność głosu nie wpływa dopisywanie na karcie do głosowania dodatkowych numerów list i nazw lub nazwisk albo poczynienie innych znaków lub dopisków. Państwowa Komisja Wyborcza apeluje jednak o niezamazywanie kratek, ponieważ może to powodować niepewność, czy znajduje się w niej znak „x”, co stwarza ryzyko uznania głosu za nieważny.

Głosy nieważne w kolejnych wyborach prezydenckich

W tym roku odbyły się siódme wybory prezydenckie w historii niepodległej Polski. Kolejnymi prezydentami byli: Lech Wałęsa (1990-1995), Aleksander Kwaśniewski (1995-2000 oraz 2000-2005), Lech Kaczyński (2005-2010), Bronisław Komorowski (2010-2015) oraz Andrzej Duda (2015-2020 oraz obecnie). W kolejnych wyborach liczba głosów nieważnych kształtowała się następująco:

  • 1990:
    pierwsza tura – 259 526 głosów nieważnych,
    druga tura – 344 243 głosów nieważnych;
  • 1995:
    pierwsza tura – 330 868 głosów nieważnych,
    druga tura – 383 881 głosów nieważnych;
  • 2000:
    pierwsza tura – 190 312 głosów nieważnych (ze względu na zdobycie przez Aleksandra Kwaśniewskiego ponad 50 proc. głosów odbyła się tylko jedna tura);
  • 2005:
    pierwsza tura – 99 661 głosów nieważnych,
    druga tura155 233 głosów nieważnych, najmniej w historii drugich tur;
  • 2010:
    pierwsza tura – 117 662 głosów nieważnych,
    druga tura – 197 396 głosów nieważnych;
  • 2015:
    pierwsza tura – 124 952 głosów nieważnych,
    druga tura – 250 231 głosów nieważnych;
  • 2020:
    pierwsza tura58 301 głosów nieważnych, najmniej w historii pierwszych tur,
    druga tura – 177 724 głosów nieważnych.

Głosy nieważne nie są tym samym, co nieważne karty. Za takie, zgodnie z art. 73 kodeksu wyborczego, uznaje się karty „inne niż urzędowo ustalone (brak ściętego rogu, podróbka itp. – przyp. Demagog) lub nieopatrzone pieczęcią obwodowej komisji wyborczej”. Liczba kart ważnych powinna stanowić liczbę osób, które wzięły udział w głosowaniu w danym obwodzie. W każdych wyborach pojawia się jednak niewielka liczba tego typu kart, które są z automatu odrzucane przez komisje. W tegorocznych wyborach w pierwszej turze naliczono 3 100 kart nieważnych, a w drugiej turze pojawiło się ich 2 269. Pięć lat temu takich kart było 1 488 w pierwszej turze i 1 036 w drugiej turze. Dane dla lat poprzednich nie są znane.

Podsumowanie

Patryk Jaki mylnie zasugerował, że w całych tegorocznych wyborach prezydenckich oddano najmniej głosów nieważnych po 1989 roku. Jest to prawdą tylko w przypadku pierwszej tury. Jeśli chodzi o ponowne głosowanie, liczba głosów nieważnych była w nim druga najniższa w historii. W związku z tym wypowiedź uznajemy za manipulację.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.