Strona główna Wypowiedzi Verstappen bojkotuje „ideologię woke”? Nic tego nie potwierdza

Verstappen bojkotuje „ideologię woke”? Nic tego nie potwierdza

Verstappen bojkotuje „ideologię woke”? Nic tego nie potwierdza

Bartłomiej Pejo

Poseł
Nowa Nadzieja

Max Verstappen, mistrz świata Formuły 1, miał wg niepotwierdzonych źródeł oświadczyć, że zbojkotuje „Pride Night” w F1, mówiąc: „Tor powinien być miejscem wyścigów, a nie ideologii woke”. Czekamy na jego oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Pamiętajmy, że kilka lat temu Holender odmówił uklęknięcia na rzecz ruchu „Black Lives Matter”.

Facebook, 12.09.2025

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

Facebook, 12.09.2025

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

  • Nie ma żadnych oficjalnych źródeł potwierdzających istnienie wydarzenia o nazwie „Pride Night”. Informacji o nim nie znajdziemy ani w kalendarzu Formuły 1, ani na stronie ruchu Racing Pride, który współpracuje na rzecz równości z zespołami motorowymi, w tym z Red Bull Racing, w którym jeździ Max Verstappen.
  • Cytat przypisywany zawodnikowi i zdjęcie użyte we wpisie Bartłomieja Pejo pojawiły się w czerwcu na platformach społecznościowych – sugerowano, że Verstappen odmówił udziału w obchodach Miesiąca Dumy (1, 2, 3). Przedstawiciel Red Bull Racing w komentarzu dla agencji AFP określił wówczas te doniesienia mianem „nonsensu” i zapewnił, że Verstappen nigdy czegoś takiego nie powiedział.
  • AFP przygotowała materiał poświęcony serii czerwcowych wpisów, które uznała za fałszywe. Agencja wskazała, że to przykład zjawiska AI slop, czyli masowo generowanych treści niskiej jakości tworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji. Podobne wpisy pojawiały się także w odniesieniu do innych sportowców, m.in. Novaka DjokoviciaLewisa Hamiltona.

Poseł powołuje się na „niepotwierdzone źródła”

Bartłomiej Pejo, poseł Konfederacji, opublikował 12 września 2025 roku na Facebooku wpis, w którym poinformował, że kierowca wyścigowy Max Verstappen planuje zbojkotować wydarzenie „Pride Night”. Max Verstappen to wielokrotny mistrz świata w Formule 1, pochodzący z Holandii.

Polityk przyznał jednak, że ta informacja pochodzi z niepotwierdzonych źródeł i że nie ma oficjalnego oświadczenia sportowca w tej sprawie. Przez „niepotwierdzone źródła” można rozumieć różne konta, które przekazywały dalej ten komunikat w mediach społecznościowych (1, 2, 3).

Max Verstappen zbojkotował paradę równości? Powrót fałszywej narracji

To nie pierwszy raz, gdy Maxowi Verstappenowi została przypisana podobna wypowiedź. W czerwcu na Facebooku pojawiły się wpisy (1, 2, 3), według których sportowiec miał odmówić udziału w świętowaniu Miesiąca Dumy (ang. Pride Month). Korzystano wówczas z tego samego zdjęcia, którego użył w swoim poście Bartłomiej Pejo.

Na Facebooku udostępniono także film, w którym sportowiec wygląda, jakby kłócił się z uczestniczką marszu równości. Zdjęcie kobiety można znaleźć na stronach z fotografiami stockowymi (1, 2, 3) – z opisów zdjęć wynika, że zrobiono je na paradzie w San Francisco w 2015 roku. Wizerunek sportowca może pochodzić z posta opublikowanego przez jego zespół w maju tego roku.

Do innych wpisów dołączano także cytat przypisywany Verstappenowi – wypowiedź sportowca, która miała uwiarygodnić treść postów (1, 2). Napisano w nim, że sportowiec „szanuje prawo każdego do bycia sobą, ale kultura »woke « posuwa się za daleko”.

Nie tylko Verstappen. Fałszywe treści uderzają też w Djokovicia i Hamiltona.

Weryfikacją czerwcowej serii wpisów zajęła się agencja informacyjna AFP. Przygotowała materiał, w którym uznała je za fałszywe. Zdaniem AFP tego rodzaju posty wpisują się w zjawisko nazywane AI slop (ang. artificial intelligence – sztuczna inteligencja i slop – pomyje), polegające na masowym generowaniu postów niskiej jakości, przygotowanych z użyciem sztucznej inteligencji.

AFP skontaktowała się także 2 lipca z dyrektorem ds. komunikacji w zespole Red Bull Racing, który uznał tego typu doniesienia za „nonsens” i stwierdził, że zawodnik nigdy niczego takiego nie powiedział.

Ofiarą takich pomówień padły także inne gwiazdy sportu i osoby publiczne. Można było natrafić na analogiczne wersje wpisów dotyczące sportowców, takich jak np. Novak Djoković, serbski tenisista, czy Lewis Hamilton, brytyjski kierowca wyścigowy.

Co to jest „Pride Night”? Formuła 1 nie organizuje takiego wydarzenia

Nie ma żadnego źródła potwierdzającego istnienie takiego wydarzenia jak „Pride Night”. Nie znajdziemy o nim informacji ani w kalendarium wydarzeń Formuły 1, ani na stronie Racing Pride, czyli organizacji, która współpracuje na rzecz równości z zespołami Formuły 1, w tym z teamem Red Bull Racing, w którym jeździ Verstappen.

Informacji o tym wydarzeniu lub o jego bojkocie nie znajdziemy także na stronie czy na profilach samego kierowcy (1, 2). Przeszukanie jego konta w serwisie X pod kątem haseł wykorzystanych w rzekomej wypowiedzi Verstappena, takich jak „woke” czy „pride”, nie przyniosło żadnych rezultatów (1, 2). Do takich samych wniosków doszło AFP.

Formuła 1 a kwestia równości

Poseł Pejo wspomniał w swojej wypowiedzi, że Max Verstappen miał już w przeszłości odmówić uklęknięcia na rzecz ruchu „Black Lives Matter”. Z kontekstu wypowiedzi można wywnioskować, że zdaniem polityka ten gest z przeszłości uprawdopodabnia doniesienia o sprzeciwie wobec obchodów wydarzenia związanego z równością.

Kierowca wyścigowy faktycznie odmówił takiego gestu, ale razem z innymi zawodnikami miał na sobie koszulkę z napisem „End Racism”, Verstappen dołączył również do inicjatywy Formuły 1, której postulatem jest m.in. walka z rasizmem i nierównością. Na swoim profilu na portalu X sportowiec wyjaśniał, że są to bliskie mu hasła.

Mohammed Ben Sulayem, prezes Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA), która organizuje Formułę 1, jest zdania, że zawodnicy nie powinni wykorzystywać zawodów do wyrażania swoich własnych „politycznych, religijnych czy osobistych stanowisk” (1, 2). FIA dodała taki zapis do międzynarodowego kodeksu sportowego, który reguluje zasady uprawiania sportów motorowych (s. 51–52) – na wyrażenie stanowiska światopoglądowego potrzebna jest pisemna zgoda FIA, gdyż takie działanie jest niezgodne z zasadą neutralności.

Równolegle poszczególne zespoły, takie jak Aston Martin, Alpine czy właśnie Red Bull Racing współpracują z inicjatywą Racing Pride na rzecz osób LGBTQIA+ jako ambasadorzypartnerzy.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź