Jak radzić sobie z dezinformacją? 12 zasad Stowarzyszenia Demagog

Czas czytania: około min.

Jak radzić sobie z dezinformacją? 12 zasad stowarzyszenia Demagog

25.02.2022 godz. 18:43

Nie daj się dezinformacji! Zobacz 12 zasad świadomego użytkownika w sieci.

Rosyjska agresja na Ukrainę wywołała falę dezinformacji w mediach społecznościowych. Na Facebooku, Twitterze i w innych miejscach w Internecie zaroiło się od niepotwierdzonych informacji, sfabrykowanych zdjęć i zwykłych kłamstw. Znajdziesz je w naszym na bieżąco aktualizowanym zestawieniu

Chcąc pomóc użytkownikom Internetu uniknąć manipulacji, przygotowaliśmy 12 zasad stowarzyszenia Demagog, które pomogą w radzeniu sobie z dezinformacją.

Z rozwagą komentuj i reaguj na treści w mediach społecznościowych

Pamiętaj, że udostępniając niesprawdzone wiadomości bądź wchodząc w internetową dyskusję, możesz nieświadomie przyczynić się do rozpowszechniania dezinformacji. O tym, w jaki sposób fałszywe treści rozchodzą się w Internecie, przeczytasz w jednym z naszych tekstów:

Przyglądaj się swoim emocjom

Posty zawierające nieprawdziwe informacje, publikowane w mediach społecznościowych, często mają sensacyjny charakter. W ten sposób starają się wzbudzić skrajne emocje wśród czytelników, czego skutkiem ma być komentarz bądź udostępnienie danego materiału. To właśnie jest cel twórców tych treści. Starajmy się w sposób stonowany podchodzić do wiadomości, które wywołują w nas gniew lub strach. O tym, dlaczego jesteśmy skłonni udostępniać tego typu posty, dowiesz się z naszej analizy:

Uważaj na zdjęcia wyrwane z kontekstu

Materiały wideo lub fotografie mogą być dobrym źródłem informacji. Same zdjęcia lub nagrania to jednak za mało, aby stwierdzić, że rzeczywiście przedstawiają to, co głosi opis. Ważny jest także kontekst, czyli czas, miejsce i okoliczności uwiecznienia danej chwili. Przykładem przypisania zdjęciu błędnego kontekstu jest wykorzystanie starego zdjęcia Witalija Kłyczki, które miało obrazować jego walkę podczas aktualnej inwazji Rosji na Ukrainę.

Zwracaj uwagę na poprawność językową czytanych tekstów i postów

Jednym z sygnałów ostrzegawczych powinny być dla nas błędy językowe lub ortograficzne czytanych artykułów. Rusycyzmy, dziwnie brzmiące sformułowania i kalki językowe to znak, że należy zachować wzmożoną czujność. Dezinformujący przekaz jest bowiem często automatycznie tłumaczony z języka rosyjskiego. Programy translatorskie często nie są w stanie przekazać niuansów językowych, co pozwala wykryć manipulacje. Warto zawsze weryfikować tłumaczenia, ponieważ automaty popełniają błędy. 

Ufaj tylko wiarygodnym i rzetelnym źródłom informacji

Każdy użytkownika mediów społecznościowych może stać się nadawcą informacji. Nie wszyscy jednak mają specjalistyczną wiedzę w danym temacie. Chcąc pozyskiwać wiarygodne wiadomości, najlepiej korzystać z informacji pochodzących z dużych agencji prasowych oraz redakcji fact-checkingowych, takich jak Reuters czy Associated Press, bądź ze znanych, opiniotwórczy serwisów internetowych. Weryfikuj informacje wśród portali będących sygnatariuszami IFCN. W poniższym tekście przedstawiamy 8 kroków, które pomogą Ci ustalić, czy dana strona internetowa może być wiarygodna.

Nagłówek to nie wszystko

Nagłówki artykułów mają za zadanie przyciągnąć uwagę czytelnika i zachęcić do kliknięcia. Dlatego wiele z nich ma sensacyjny charakter, który jednak może wprowadzać w błąd. Aby zrozumieć dobrze kontekst informacji, zawsze zapoznaj się z całym tekstem. Przykładem mylącego nagłówka jest fałszywe doniesienie o wprowadzeniu w Polsce stanu wyjątkowego.

Sprawdzaj datę publikacji

Dynamicznie zmieniająca się sytuacja może prowadzić do tego, że informacje, które jeszcze przed chwilą były aktualne, tracą na ważności. Dlatego tak istotne jest sprawdzanie dat publikacji materiałów. Dzięki temu możliwe było wykrycie, że rosyjskie samoloty nie przeleciały nad Charkowem.

Korzystaj z pomocy portali fact-checkingowych

Trafiasz na tekst, który wydaje się podejrzany? Albo masz wątpliwości, czy dany film jest aktualny? Pomocne może być zajrzenie na portale fact-checkingowe i sprawdzenie, czy dany materiał nie został już zweryfikowany. Możesz również skorzystać z możliwości zgłoszenia postów do sprawdzenia.

 Skorzystaj z opcji wyszukiwania obrazem

Niektóre z fotomontaży lub zdjęć wyrwanych z kontekstu można łatwo wykryć, stosując tzw. odwrotne wyszukiwanie obrazem. Ta prosta funkcja wymaga jedynie dostępu do Internetu. Z tej instrukcji dowiesz się, w jaki sposób możesz samodzielnie weryfikować podejrzane fotografie. Dzięki wstecznemu wyszukiwaniu obrazem udało się ustalić, że zdjęcie zestrzelonego samolotu nie zostało zrobione nad Ukrainą.

Nie daj się trollom i botom

Opłaceni specjaliści od dezinformacji będą starali się kreować Twoją opinie w czasie internetowych dyskusji. Część z kont, które będą odpowiadać na komentarze może być także botami. O tym, w jaki sposób trolle i boty wpływają na media społecznościowe, dowiesz się z jednej z naszych analiz:

Poznaj swego wroga

Dzięki znajomości dezinformacyjnych narracji będziesz mógł łatwiej rozpoznać, czy dany przekaz nie zawiera fałszywych treści. Więcej na temat obecnego w sieci dyskursu antyukraińskiego dowiesz się z tekstu poświęconemu specjalnie temu zagadnieniu.

Pomagaj z głową

Wielu oszustów będzie starało się wykorzystać potrzebę niesienia pomocy osobom cierpiącym w wyniku działań wojennych. Zanim przekażesz pieniądze na wybraną zbiórkę – upewnij się, czy jest ona wiarygodna. Najlepiej, decydując się na wsparcie, wesprzeć jedną ze zweryfikowanych organizacji znajdujących się na naszej liście:

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub