Czas czytania: około min.

Wojna w Ukrainie i dezinformacja. Śledź zestawienie!

25.02.2022 godz. 11:24

Zestawienie fałszywych informacji powstających wokół wojny w Ukrainie za okres luty – maj 2022.

  • Eskalacja wojny w Ukrainie trwa od 24 lutego 2022 roku, odkąd to wojska Rosji dokonały inwazji na jej tereny. Internet został zalany falą fałszywych informacji, które mają za zadanie zasiać chaos i niepewność.
  • W odpowiedzi nasza redakcja podjęła się walki z dezinformującymi przekazami, których z dnia na dzień zaczęło przybywać. W niniejszym tekście znajdziesz weryfikacje fake newsów i specjalne analizy, jakie ukazały się na łamach naszego portalu w związku z konfliktem ukraińsko-rosyjskim od lutego do maja 2022 roku.

ZESTAWIENIE AKTUALIZOWANE W OKRESIE LUTY – MAJ 2022. Po najnowsze informacje zapraszamy do śledzenia zakładki „Ukraina” na stronie głównej demagog.org.pl!

 

FAŁSZYWE INFORMACJE

Eurowizja – Polska dostała 0 punktów z Ukrainy? Manipulacja!

Na Facebooku pojawiają się wpisy zarzucające Ukrainie brak solidarności i wdzięczności za pomoc. Związane jest to z faktem, że Ukraina miała nie przyznać Polsce żadnych punktów głosowaniu w konkursie Eurowizji. Od ukraińskiego jury Polska faktycznie nie otrzymała żadnego punktu. Jednak w głosowaniu publiczności z Ukrainy reprezentant Polski otrzymał maksymalną notę. Decyzja ukraińskiego jury spotkała się z krytyką m.in. ukraińskiej ambasady w Polsce.

Za zniszczeniem Mariupola stoją Ukraińcy? To rosyjska propaganda!

Post na Facebooku zawiera nagranie przedstawiające tezy o celowym niszczeniu Mariupola przez Ukraińców. Mieli oni doprowadzić do zniszczenia Teatru Dramatycznego, a także przypuszczać ataki na ludność cywilną. Materiał ten został opublikowany w rosyjskiej gazecie określanej jako medium prokremlowskie. Śledztwo dziennikarskie potwierdziło, że zniszczenie Teatru Dramatycznego w Mariupolu to wina Rosjan. Ukraińska armia apelowała do społeczności międzynarodowej o pomoc humanitarną.

Rosyjska agresja karą za Wołyń? Dezinformujące nagranie

Na facebookowym fanpage’u o nazwie Media Wolnościowe.tv 2 pojawiło się nagranie, w którym stwierdzono, że atak Rosji stanowi „pomszczenie” ofiar zbrodni wołyńskiej (czas nagrania 08:18) oraz że uchodźcy dostają przywileje kosztem Polaków (czas nagrania 01:55). Mężczyzna w filmie nawiązuje również do teorii spiskowej dotyczącej m.in. tego, że Polską rządzą Żydzi (czas nagrania 03:41). Wojna w Ukrainie nie jest spowodowana chęcią odwetu za zbrodnię wołyńską, a przedstawianie jej w taki sposób stanowi element dezinformacji. Ukraińcy przybywają do Polski, uciekając przed wojną, a nie po to, aby wzbogacić się kosztem Polaków. Twierdzenie, że władzę w Polsce sprawują Żydzi, jest elementem teorii spiskowej.

Mychajło Duda dziadkiem Andrzeja Dudy? Fałsz!

Na Facebooku pojawiły się posty zarówno w języku polskim, jak i rosyjskim (1, 2, 3, 4, 5), w których stwierdzano, że Andrzej Duda jest wnukiem Mychajła Dudy, dowódcy UPA. We wpisach wskazuje się na wychowanie polskiego prezydenta w duchu „nazizmu”. Mychajło Duda nie był dziadkiem Andrzeja Dudy. Nie miał dzieci i zmarł jeszcze przed narodzinami prezydenta. Doniesieniom o swoim ukraińskim pochodzeniu zaprzeczył sam prezydent. Przekazane przez niego informacje potwierdzają także artykuły prasowe, w których można znaleźć zdjęcie prezydenta z jego dziadkiem, Alojzym.

Ukraińcy pobierający 500+? Nie, na zdjęciu jest polska rodzina!

W sieci zamieszczono zdjęcie wielodzietnej rodziny, które wykorzystano do propagowania antyuchodźczych narracji, sugerując, że Ukraińcy wyzyskują finansowo Polaków. Zgodnie z przekazem mieliby pozyskiwać świadczenia socjalne i wracać do Ukrainy. Tymczasem zdjęcie wcale nie przedstawia Ukraińców, lecz polską rodzinę Barnusiów, która żyła w Ukrainie przez wiele lat, zachowując polskie tradycje i polski język. Na ich temat powstał materiał dostępny w TVP Polonia (został opublikowany 23.02 – przed wojną).

„Modlitwa za Putina”, czyli dezinformacja o wojnie i pandemii

Na Facebooku pojawiły się informacje, według których czeska biolożka molekularna przekonuje, że w Ukrainie przed inwazją istniały tajne laboratoria, gdzie produkowano broń biologiczną. Badaczka swoje przekonanie opiera na teoriach spiskowych i wypowiedzi podsekretarz stanu USA Victorii Nuland, której słowa zostały wyrwane z kontekstu.

Wnuczka rosyjskiego poety pobita przez uchodźców? Fake news!

Na Facebooku pojawiły się posty zawierające film nagrany przez kobietę, która w emocjonalny sposób mówi o tym, że została pobita przez Ukraińców. Nagranie udostępnione we wpisach ma udowadniać, że uchodźcy z Ukrainy są agresywni i nie należy udzielać im wsparcia. W postach zaznacza się, że napadnięta kobieta jest wnuczką rosyjskiego poety Josifa Brodskiego. Tak naprawdę to Agnija Miszczenko-Brodska. Jak sama przyznała, nie została pobita przez uchodźców, a zdarzenie nie wynikało z rusofobii. Kobieta nie jest wnuczką Josifa Brodskiego.

Zatrzymanie za samo zdjęcie flagi Ukrainy? Manipulacja kontekstem!

Na profilu Niezależni pojawił się wpis dotyczący incydentu z Pucka. Mężczyzna został tam zatrzymany przez policję, ponieważ ściągnął flagi zawieszone na jednym z rond w mieście. Miał również otrzymać zarzuty za bezczeszczenie ukraińskiej flagi. W przekazie pominięto informację, że ściąganie flagi obcego państwa wywieszonej na zarządzenie polskiego organu władzy zgodnie z art. 137 kk jest przestępstwem. Policja w związku z podejrzeniem o popełnienie przestępstwa na podstawie art. 244 kpk ma prawo zatrzymać podejrzanego.

Wideo przedstawia sieć tuneli pod zakładem Azowstal? Fake news!

Wokół kombinatu metalurgicznego Azowstal w Mariupolu, o który toczą się walki podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej, powstało wiele fałszywych informacji. Narracja ta nierzadko zilustrowana jest filmami, które pokazują długie tunele rzekomo znajdujące się pod kombinatem. Podobne fałszywe informacje pojawiły się już za granicą – film ma być dowodem na istnienie sieci wspomnianych laboratoriów. Należy do nich film, który udostępniono na Facebooku przez fanpage Siewcy Prawdy. Nie został on jednak nakręcony w Ukrainie.

Zmodyfikowane owady zarażają nas chęcią wywołania wojny? Fake news!

W sieci pojawiła się informacja, że Europejczykom grozi choroba zakaźna, która ma „spowodować, że sami będą brnąć do wojny z Rosją”. Mają ją przenosić zmodyfikowane owady z USA i Chin. Nie istnieje technologia, która wywołałaby taki efekt. Działania podejmowane w Szanghaju mają na celu walkę z pandemią COVID-19, nie zaś testowanie modyfikowanych genetycznie owadów.

Polska wyśle wojska do Ukrainy? Fake news rosyjskich służb!

W sieci krąży dokument, który miał być rzekomym rozkazem dotyczącym rozmieszczenia polskich żołnierzy w zachodniej części Ukrainy w celu ochrony infrastruktury krytycznej na jej obszarze. To – zdaniem wielu – miałoby oznaczać włączenie Polski do wojny. To nie jest prawdziwy rozkaz Wojska Polskiego. Dokument został sfabrykowany w celu pogłębienia chaosu informacyjnego, a pierwsze wzmianki na jego temat pojawiły się na powiązanych z Kremlem rosyjskojęzycznych kanałach Telegrama.

Chorwaccy posłowie wyrzuceni z obrad za popieranie Putina? Fake news!

W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy, z których wynika, że z chorwackiego parlamentu wyrzucono posłów popierających Putina i pozbawiono ich immunitetu. Chorwaccy posłowie, Ivan Sinčić i Ivan Pernar, zostali wyrzuceni z sali obrad w 2017 roku. Tematem trwającej wówczas debaty nie była polityka Putina, lecz odebranie immunitetu dwóm innym parlamentarzystom.

Powroty Ukraińców oznaczają, że wojna jest wyolbrzymiona? Manipulacja!

W mediach społecznościowych pojawiają się przekazy, które poddają w wątpliwość powagę wojny w Ukrainie. O braku zagrożenia wynikającego z trwającego tam konfliktu mają świadczyć powroty uchodźców do kraju (szczególnie w okresie świątecznym). Takim przekazom przeczy to, że w Ukrainie trwa wojna, a rosyjskie ataki zagrażają przebywającym tam ludziom. Nie wszyscy, którzy wróciły do kraju to uchodźcy. Nie wiadomo też dokładnie, czy osoby te pojechały do swoich domów, czy też do innych miejsc na terenie Ukrainy, które uznały za bezpieczniejsze niż swoje rodzinne miejscowości.

Milion ukraińskich uchodźców wróciło na święta? Fake news!

Na Facebooku pojawił się wpis Sebastiana Pitonia, w którym wskazano, że „milion ukraińskich uchodźców wróciło na Ukraine na święta…”. Niektórzy internauci potraktowali te dane jako dowód na zakłamywanie trudnej sytuacji w związku z rosyjską inwazją. W rzeczywistości liczba miliona osób powracających do Ukrainy nie odnosi się do osób, które wróciły do kraju na święta. To suma wszystkich osób, które wróciły do ojczyzny od 24 lutego 2022 roku, w tym w ramach obrony kraju. To mniej niż liczba osób, które zdecydowały się wyjechać z Ukrainy do Polski.

USA i NATO okupują Polskę? Fake news!

Na Facebooku pojawił się film, w którym Sebastian Pitoń stwierdza m.in., że wojna w Ukrainie jest w istocie walką Rosji z USA, a Polska jest rządzona przez Amerykanów i okupowana przez wojska NATO. Pitoń stwierdza też, że uchodźcy nie przyjechali do Polski „z własnej woli”. Jednakże USA nie jest stroną wojny w Ukrainie. Wstąpienie Polski do NATO wynikało z suwerennej decyzji naszego kraju, a obecność żołnierzy Sojuszu w Polsce nie świadczy o okupacji kraju.

Ukraińcy niszczą Mariupol? Prorosyjska propaganda Patricka Lancastera

W ostatnim czasie na popularności zyskują materiały Patricka Lancastera, który relacjonuje sytuację na wschodzie Ukrainy. Z jego przekazów wynika, że odpowiedzialność za zniszczenia ponoszą ukraińskie, a nie rosyjskie wojska. Patrick Lancaster to osoba, która ma powiązania z rosyjskimi mediami. Jego materiały są wykorzystywane, aby przerzucić odpowiedzialność za wojnę z Rosji na zaatakowaną Ukrainę.

Napis na stacji metra w USA docenia odwagę Ukraińców? To fotomontaż!

Na Facebooku pojawił się wpis zawierający fotografię rzekomo przedstawiającą wejście do amerykańskiego metra. Napis nad wejściem ma wyrażać uznanie dla ukraińskiej odwagi. Oryginalna fotografia nie zawiera żadnego napisu. Cytat widoczny na zdjęciu umieszczonym w poście pochodzi z listu czytelnika przesłanego do „The New York Times”.

Rosja prowadzi wojnę przeciwko nazistom? Fake news!

W mediach społecznościowych pojawił się cytat przypisywany Władimirowi Putinowi. Zgodnie z cytatem prezydent miał przekazywać, że Rosja prowadzi wojnę obronną na Ukrainie przeciwko nazistom, a nie obywatelom Ukrainy. We wpisie na Facebooku nie podano źródła rzekomej wypowiedzi Władimira Putina, ale sama jej forma odpowiada przekazom płynącym z Rosji. W Ukrainie nie rządzą naziści. Istnieją dowody na to, że Rosjanie mordują ukraińskich cywilów: są to m.in. relacje reporterów czy świadków wydarzeń.

Zełenski i von der Leyen zaplanowali wojnę w Ukrainie? Fake news!

W jednym z postów na Facebooku przewodnicząca Komisji Europejskiej i Wołodymyr Zełenski zostali oskarżeni o zaplanowanie pandemii i wojny w Ukrainie. Treści przedstawione w poście to teorie spiskowe. W dezinformującym przekazie pomija się fakt, że Ukraina ucierpiała w wyniku rosyjskiej inwazji, a życie prezydenta znajduje się w niebezpieczeństwie.

Stany Zjednoczone dążyły do wojny w Ukrainie? Fake news!

W sieci pojawił się film, w którym stwierdzono, że Stany Zjednoczone wywołały wojnę rosyjsko-ukraińską oraz protesty na Majdanie w 2013 roku. Jednakże nie ma dowodów na to, że to Stany Zjednoczone wywołały protesty na Majdanie. Wojna w Ukrainie to wynik wieloletniego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego oraz ataku Rosji na suwerenny kraj.

WHO wywołało pandemię, a NATO wojnę w Ukrainie? Fake news!

Na facebookowym fanpage’u Zjednoczeni dla Polski pojawił się post, w którym stwierdzono, że „Bez WHO nie byłoby pandemii. Bez WEF nie byłoby Wielkiego Resetu. Bez NATO nie byłoby wojny. Bez EBC nie byłoby inflacji”. Wpis podaje fałszywe informacje na temat przyczyn pandemii COVID-19, wojny w Ukrainie oraz inflacji, a także powiela teorię spiskową „Wielkiego Resetu”. WHO nie wywołało pandemii COVID-19. Za wojnę w Ukrainie nie odpowiada NATO. Nie ma czegoś takiego jak „Wielki Reset” – to teoria spiskowa. Europejski Bank Centralny nie spowodował inflacji.

CZYTAJ WIĘCEJ

Wojna i pandemia to sztucznie stworzone problemy? Fake news!

Na nagraniu umieszczonym na Facebooku zamaskowany mężczyzna przekonuje, że zarówno pandemia, jak i wojna w Ukrainie to sztucznie stworzone problemy, które mają doprowadzić do zniewolenia obywateli za pomocą wielkiego resetu. Informuje on, że polskie władze wprowadziły przepisy organiczające wolność słowa, w tym zakazujące pozytywnego wypowiadania się o Rosji pod groźbą przejęcia majątków. W trakcie wideo nie usłyszymy jednak żadnych wiarygodnych dowodów na poparcie narracji o wielkim resecie. Informacje z nagrania są nieprawdziwe. Ustawa z 13 kwietnia pozwala zamrozić majątki osobom wspierającym rosyjską agresję na Ukrainę, a nie tym, które wypowiadają się pozytywnie o Rosji.

Żydzi przenoszą Izrael do Ukrainy? To teoria spiskowa

Na Facebooku pojawił się materiał, który upowszechnia teorię spiskową o tzw. „Niebiańskiej Jerozolimie”. Ta zakłada, że Żydzi przygotowują się do przeniesienia swojego kraju na tereny Ukrainy. Tezy przedstawione w filmie opierają się na niewiarygodnych źródłach, w tym plotkach czy niepotwierdzonych hipotezach historycznych. Nie ma żadnych dowodów na to, by Żydzi chcieli przenieść swoje państwo na tereny Ukrainy.

Rosjanom, którzy okupowali Czarnobyl, pozostał rok życia? Sprawdzamy

Polska Agencja Prasowa wydała komunikat, w którym powołuje się na wypowiedź ukraińskiego ministra energetyki Hermana Galuszczenki, zgodnie z którą rosyjskim żołnierzom okupującym Czarnobyl pozostał rok życia. Tymczasem eksperci, m.in. Cheryl Rofer, Edwin Lyman i Claire Corkhil mają wątpliwości co do napromieniowania rosyjskich żołnierzy. Jak zauważa w rozmowie z Demagogiem dr hab. Wojciech Gawlikowicz, samo przebywanie na terenach wokół elektrowni w Czarnobylu niczym nie grozi, pod warunkiem, że cząstki gleby nie dostaną się do organizmu.

Czy to tonąca “Moskwa”? Nie, to ćwiczenia RIMPAC 2000!

Post na profilu SokzBuraka zawiera nagranie rzekomo przedstawiające zatonięcie rosyjskiego krążownika „Moskwa”. Materiał w rzeczywistości przedstawia zatonięcie amerykańskiej jednostki, przeznaczonej na cel ćwiczebny w trakcie manewrów wojskowych w 2000 roku.

Film przedstawia trafienie „Moskwy”? Nie, to ćwiczenia norweskiej floty!

W nocy 13 kwietnia w ukraińskich mediach pojawiła się informacja o udanym ataku rakietowym na krążownik „Moskwa”, będący okrętem flagowym floty czarnomorskiej. Wiadomość tę potwierdzili Amerykanie. Z kolei strona rosyjska twierdzi, że uszkodzenie maszyny spowodował wybuch magazynu amunicji. Ostatecznie 14 kwietnia Rosjanie podali, że okręt zatonął. Post na Facebooku ma rzekomo zawierać nagranie z ataku rakietowego na krążownik „Moskwa”. Materiał przedstawia próbę nowej broni przeprowadzoną przez norweską marynarkę wojenną. Test został wykonany w 2013 roku.

Niedopracowana “inscenizacja” w Buczy? Nie, to teoria spiskowa!

Na Facebooku krąży nagranie, z którego możemy się dowiedzieć, że zbrodni w Buczy rzekomo nie popełniły rosyjskie wojska, a media kreują przekaz tak, by nastawić społeczeństwo przeciwko Federacji Rosyjskiej. Film zawiera fałszywe informacje i teorie spiskowe, które wybielają działania Rosji, zrzucając odpowiedzialność za zbrodnie w ukraińskiej Buczy – jak i jej rzekomą inscenizację przy użyciu statystów i manekinów – na Ukraińców.

Wojna w Ukrainie ma odwrócić uwagę od planów WHO? Fake news!

W sieci zyskuje na popularności teoria spiskowa, która głosi, że wojna w Ukrainie została zaplanowana w celu odwrócenia uwagi świata od niecnych planów WHO, która chce odebrać państwom ich suwerenność w zakresie polityki zdrowotnej. Jedną z osób propagujących taką teorię jest komentator Zbigniew Modrzejewski. Wbrew jego słowom Wojna w Ukrainie została zainicjowana przez Władimira Putina, a nie przez bliżej nieokreślonych spiskowców. Plany WHO związane z traktatem pandemicznym nie mają związku z konfliktem i nie służą odebraniu państwom ich suwerenności.

Wszyscy przekraczający granicę mają paszporty? Fałsz!

Post na Facebooku zwraca uwagę na dużą liczbę Ukraińców posiadających paszport przy przekraczaniu granicy. Ma być to dowód na celowe przygotowanie akcji przesiedleńczej. Jak informuje polska strona rządowa, do przekroczenia granicy upoważniają także inne dokumenty oprócz paszportu. W wyjątkowych okolicznościach opisanych w art. 6 ust. 5 lit. c możliwe jest również przekroczenie jej bez potrzebnych dokumentów.

Google Maps zdjęło cenzurę z rosyjskich baz wojskowych? Fake news!

Wiele wpisów w mediach społecznościowych przekazało informacje, że Google Maps „odtajnił” zdjęcia satelitarne pokazujące obiekty wojskowe na terenie Rosji. Google oficjalnie poinformował, że nie wprowadził żadnych zmian w mapach satelitarnych pokazujących Rosję.

Ukraińcy zaatakowali dworzec w Kramatorsku? Nie, to byli Rosjanie!

Na Facebooku został opublikowany post, który odpowiedzialność za atak rakietowy na stację kolejową w Kramatorsku przypisuje Ukraińcom, a nie Rosjanom. Powodem ma być numer seryjny pocisku. Niemniej jednak numer seryjny rakiety nie pozwala na identyfikację przynależności pocisku do danej armii. Na dworzec w Kramatorsku – wbrew informacji, jaką znajdujemy w cytowanym poście – spadły rosyjskie, a nie ukraińskie rakiety, za czym przemawia szereg faktów, o których przeczytasz w tym tekście.

Wojna w Ukrainie została wyolbrzymiona? Dezinformacyjne treści w filmie

W mediach społecznościowych opublikowano film, w którym chłopak podający się za „polskiego Żyda” rozpowszechnia fałszywe informacje: twierdzi, że wojna w Ukrainie jest wymysłem mediów, a pandemia COVID-19 została zaplanowana. Autor opiera swoje teorie na nieprofesjonalnym materiale wyrwanym z kontekstu innych relacji z wojny, podawanych przez rzetelne źródła. Teza o „plandemii” to popularna teoria spiskowa.

Policjanci chodzą po domach i szukają miejsc dla uchodźców? Fake news!

Post na Facebooku pokazuje zrzut ekranu, w którym możemy przeczytać wiadomość o tym, że policja rzekomo chodzi po domach z danymi spisu powszechnego, szukając miejsc, które mogą przyjąć uchodźców. Mieli też powiedzieć, że niedługo będzie to obowiązkowe. Rzecznik Komendanta Wojewódzkiej Policji dementuje, aby ktokolwiek z funkcjonariuszy wykonywał takie czynności. Dodatkowo policjanci nie mieli zgłoszeń, aby ktokolwiek inny przeprowadzał takie rozmowy.

Fakty o Ukrainie, o których się nie mówi? To głównie fałsze i manipulacje

W mediach społecznościowych (m.in. YouTubie i Facebooku) krąży tekst, zawierający kilkanaście stwierdzeń na temat Ukrainy, rzekomo stanowiących „fakty, o których się nie mówi”. Informacje te dotyczą różnych tematów – od domniemanych kłamstw powielanych przez media na temat wielkości zniszczeń wojennych, przez oskarżanie uchodźców o sprowadzanie do Polskich poważnych chorób, po odwołania do historii stosunków polsko-ukraińskich. Tylko kilka z zawartych w tekście stwierdzeń jest prawdziwych. Większość stanowią albo fałsze, albo manipulacje.

Pandemia i wojna w Ukrainie to spiski, za którymi stoją Żydzi? Fake news!

Grafika opublikowana na Facebooku cytuje wpis Piotra Wielguckiego, w którym sugeruje on, że zarówno pandemia, jak i wojna w Ukrainie są wydarzeniami nieprzypadkowymi, wywołanymi celowo, aby manipulować ludźmi. Grafika dodaje cytatowi antysemickiego wydźwięku. Teorie spiskowe (w tym antysemickie) dotyczące pandemii i wojny w Ukrainie nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Ich autorzy nie przedstawili żadnych wiarygodnych dowodów na poparcie swoich tez.

„Sława Nazizm” wykrzyczane na ukraińskim wiecu? Fake news!

Wpis na Facebooku zawiera nagranie, na którym rzekomo słychać, jak uczestnicy proukraińskiego marszu wznoszą hasło „Sława Nazizm”. Osoby idące w demonstracji wznoszą okrzyk „Слава нації / Sława nacji”, co w języku ukraińskim oznacza „chwała narodowi”. Hasło to jest jednym z popularnych w Ukrainie patriotycznych zawołań.

Ukraina odrzuca Rosjan, a wspiera nazistów? Manipulowanie przekazem!

Wideo opublikowane na Facebooku zawiera krytykę prezydenta Ukrainy za czasowe zawieszenie działalności prorosyjskich partii politycznych oraz przedstawia wątki próbujące powiązać ukraiński rząd z nazistowskimi poglądami. Zawieszenie działalności partii politycznych na czas obowiązywania stanu wojennego związane jest z ich prorosyjskim nastawieniem. Naziści nie mają dużych wpływów w ukraińskim społeczeństwie, jednak rosyjska propaganda stara się zmienić spojrzenie na tę kwestię.

Putin „wyleczył” świat z koronawirusa? Nie, pandemia trwa

W poście na Facebooku czytamy, że wraz z inwazją Rosji na Ukrainę zakończyła się pandemia COVID-19. W rzeczywistości – jak pokazują dane Światowej Organizacji Zdrowia – pandemia koronawirusa trwa, a 7 marca WHO poinformowało o 43 600 przypadkach śmierci z powodu COVID-19 tygodniowo. To tak jakby z powodu koronawirusa w jeden tydzień zniknęło miasto wielkości Nysy. Dane przygotowane na prośbę Demagoga przez Instytut Monitorowania Mediów (IMM) pokazują, że w lutym 2022 roku najmniejsze zainteresowanie polskich mediów pandemią nie przypadało wcale na czas wojny w Ukrainie.

Wsparcie dla Ukraińców to celowe wynaradawianie Polski? Fake news!

We wpisie na Facebooku czytamy, że wraz z przyznaniem uchodźcom z Ukrainy numerów PESEL trwa „wynaradawianie Polski”. W rzeczywistości przyznanie numeru PESEL jest decyzją administracyjną i nie ma nic wspólnego z „wynaradawianiem Polski” – nadanie tego numeru nie równa się przyznaniu obywatelstwa.

Polska ma być przejęta przez Ukraińców? Fake news!

Na Facebooku pojawił się post, w którym stwierdzono, że „polski majątek i Polska ma być przejęta przez Ukraińców”. We wpisie zasugerowano, że niedługo dojdzie do zmiany w konstytucji, która miałaby umożliwić takie przejęcie. Proponowane zmiany w konstytucji dotyczą dofinansowania polskiej armii oraz wywłaszczenia majątków osób, które wspierają napaść zbrojną, co nie ma związku z przejmowaniem polskich majątków przez Ukraińców.

Ukraińcy bogacą się kosztem Polaków? To element dezinformacji

Na Facebooku pojawił się post, w którym zasugerowano, że Ukraińcy to „przesiedleńcy”, którzy otrzymują liczne świadczenia, dzięki którym mogą bogacić się kosztem Polaków. Takie informacje stanowią element dezinformujących narracji, poprzez które próbuje się wzbudzić niechęć do uchodźców i przedstawić Polaków w pozycji „zagrożonych” z powodu obecności uchodźców w Polsce. Wprowadzane rozwiązania mają charakter czasowy – zostały wprowadzone, aby pomóc ludziom uciekającym przed wojną.

Mariupol oswobodzony od nazistów? Prorosyjska dezinformacja!

W mediach społecznościowych popularność zyskuje krótkie nagranie, na którym kobiety z Mariupola są wdzięczne rosyjskim żołnierzom za „wyzwolenie” miasta od – jak głoszą opisy – „ukraińskich nazistów”. Nagranie jest wykorzystywane w rosyjskiej propagandzie do legitymizacji działań rosyjskich wojsk i ocieplenia ich wizerunku. Federacja Rosyjska nie prowadzi „operacji wyzwoleńczej od nazistów”, lecz regularną wojnę przeciwko Ukrainie. Konflikt wiąże się z atakami na ludność (w tym celowymi i brutalnymi) oraz infrastrukturę cywilną.

StopFake: To fałsz, że w Ukrainie większość obywateli „modli się” i „czeka na przybycie” Rosji

Rosyjskie media wciąż szerzą dezinformację o wojnie w Ukrainie. Tym razem poinformowały, że Ukraińcy rzekomo popierają putinowską „operację specjalną” – w ten sposób agitprop (zbiorcze określenie podmiotów realizujących działania agitacyjno-propagandowe o wymiarze dezinformacyjnym – przyp. Demagog) nazywa pełnoskalową rosyjską inwazję na Ukrainę i masowe mordy ludności cywilnej. Rosyjscy „eksperci” – mówiąc o stosunku do okupantów – zapewniają, że obywatele Ukrainy rzekomo nie wierzą w „świętą wojnę z agresorem”.

StopFake: To fałsz, że w Niderlandach pobito rosyjskojęzyczne dziecko

Na portalach społecznościowych, jak i w kremlowskich mediach coraz częściej pojawiają się historie, które rzekomo świadczą o wzroście nietolerancji wobec Rosjan i osób rosyjskojęzycznych na całym świecie. Jednocześnie w takich opowieściach pomijane są wzmianki o Ukrainie i wojnie, którą Rosją rozpoczęła bez żadnego powodu. Skupiają się one na cierpieniu Rosjan, z których większość popiera działania swojej armii.

Nasz prezydent to Aaron Feigenbaum i pochodzi z Ukrainy? Fake news!

Na Facebooku pojawił się post, w którym stwierdzono, że Andrzej Duda tak naprawdę nazywa się „Aaron Feigenbsum” i jest on „Prezydentem z Barwami Ukraińskimi”. Andrzej Duda zdementował fałszywą informację na temat swojego pochodzenia. Inne źródła potwierdzają, że prezydent ma polskie korzenie, a jego prawdziwe imię i nazwisko to Andrzej Duda, a nie Aaron Feigenbsum.

Polskie planetarium ma seanse tylko w języku ukraińskim? Fake news!/

W sieci krążą fałszywe doniesienia, które wskazują na to, że zielonogórskie Planetarium Wenus dyskryminuje polskie dzieci na rzecz ukraińskich poprzez ograniczanie oferty w języku polskim. Informacje na ten temat nie są prawdziwe, o czym poinformowali nas przedstawiciele Planetarium Wenus. Tylko niektóre seanse mają możliwość odsłuchu wersji po ukraińsku na słuchawkach.

Wywieszanie ukraińskiej flagi dowodem na okupację Polski? Fake news!

Wpis na Facebooku zawiera tezy głoszące, że Polska jest pod ukraińską okupacją, ponieważ na budynkach pojawiają się ukraińskie flagi. Jest to punkt wyjścia do promowania teorii spiskowych o wydarzeniach na wschodzie Europy. Jednakże flagi na budynku Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy pojawiły się jako wyraz solidarności z mieszkańcami Ukrainy. To nie dowód na przejmowanie kontroli nad Polską przez Ukrainę.

CZYTAJ WIĘCEJ

StopFake: Masowe ofiary wśród ludności cywilnej obwodu kijowskiego – inscenizacja

Fakt, że ludność cywilna doświadczyła przemocy ze strony rosyjskiego wojska, nie podlega żadnej wątpliwości. Potwierdzają to liczne zeznania mieszkańców miejscowości z obwodu kijowskiego, które przez miesiąc znajdowały się pod tymczasową okupacją wojsk rosyjskich. Niektóre z nich zostały już udokumentowane przez międzynarodową organizację praw człowieka Human Rights Watch.

CZYTAJ WIĘCEJ

PESEL to nie obywatelstwo, a uchodźcy nie są przesiedleńcami

Na Facebooku pojawiło się nagranie na temat uchodźców z Ukrainy. Film pierwotnie został opublikowany na TikToku przez trenera i konsultanta biznesowego Pawła Lewickiego, który w serwisie funkcjonuje jako levi1916_official. W trakcie wypowiedzi mężczyzna stwierdza, że osoby uciekające z Ukrainy nie są tak naprawdę uchodźcami, a także podaje w wątpliwość intencje polskich władz odnośnie nadawania im numeru PESEL.

Prawo stoi przeciw Polakom, a w Ukrainie nie ma wojny? Fake news!

W serwisie gloria.tv na kanale Telewizja Chrystusa Króla pojawił się program, w którym udział wziął ks. Marek Bąk. W wywiadzie pojawił się szereg fake newsów wpisujących się w narracje antyuchodźcze i antyukraińskie, jak również znane teorie spiskowe nawiązujące do pandemii COVID-19. Pojawia się stwierdzenie, że do Polski z Ukrainy przejeżdżają wyłącznie zamożni ludzie z zachodniej części kraju, a urzędnicy mogą być w Polsce bezkarni w związku z pomocą przekazywaną uchodźcom. Głoszone są również teorie spiskowe dotyczące m.in. Nowego Porządku Świata i tzw. Niebiańskiej Jerozolimy.

Izrael zajął ziemię w Ukrainie, aby założyć państwo? Fake news!

W sieci pojawiły się wpisy, które łączą fakt wybudowania przez Izraelczyków w Ukrainie szpitala polowego z teorią spiskową o „Niebiańskiej Jerozolimie”. Ta zakłada, że Izraelczycy chcą przenieść swój kraj na tereny Ukrainy. „Niebiańska Jerozolima” to antysemicka teoria spiskowa, która nie ma podstaw w faktach. Wywieszenie flagi nie jest równoznaczne z przejęciem ziemi przez Żydów.

Ukraińcy bez kwalifikacji w szkołach i na uczelniach? Dezinformacja!

Na YouTubie zamieszczono film, w którym przekonywano, że Polacy stają się obywatelami drugiej kategorii we własnym kraju, a Ukraińcy będą mogli podejmować się najróżniejszych prac bez posiadania wymaganych kwalifikacji (np. w szkole czy na uczelni). Opublikowany film opiera się na wyrwanych z kontekstu zapisów ustawy o pomocy uchodźcom z Ukrainy. To nieprawda, że Ukraińcy będą mogli pracować w szkołach lub na uczelniach bez posiadania wymaganych kwalifikacji.

Zbrodnie w Buczy inscenizacją? Rosyjska dezinformacja!

W mediach społecznościowych pojawiają się materiały sugerujące, że zbrodnia w Buczy to inscenizacja przygotowana przez Ukraińców. Według dezinformujących przekazów na nagraniach i zdjęciach widoczni mieli być zabici Rosjanie lub osoby udające zwłoki, a nie przebywający w miejscowości Ukraińcy. Na podstawie zdjęć satelitarnych zauważono, że zwłoki na ulicach Buczy można było znaleźć 11 marca, czyli w trakcie rosyjskiej okupacji, a wszelkie dostępne dowody, takie jak relacje świadków czy też analizy materiałów, nie potwierdzają przygotowania inscenizacji przez Ukraińców.

Iga Świątek nie przekazała wygranej z Miami na rzecz Ukrainy

Profil o nazwie AnonymousNoWar udostępnił na Twitterze post, w którym stwierdza, że Iga Świątek „przekazała swoją wygraną z Miami – ponad 5 milionów złotych na rzecz Ukrainy”. Informacja została rozpowszechniona również na Facebooku. Tak naprawdę tenisistka nie przekazała nagrody z turnieju w Miami na pomoc Ukrainie. Managerka Igi Świątek zdementowała fałszywe informacje pojawiające się w postach.

Prezydent Zełenski śpiewał „Imagine”? To wokalista zespołu z USA!

Na kilku profilach na Facebooku pojawił się link do nagrania mającego przedstawiać rzekomo prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, śpiewającego cover piosenki „Imagine”. Tak naprawdę wideo przedstawia Alejandra Manzano, wokalistę zespołu Boyce Avenue.

Uchodźca stał się „przesiedleńcem”? Fake news!

Na Facebooku pojawił się krótki urywek z materiału „Wiadomości” programu TVP. Na nagraniu można było usłyszeć, że uchodźca, który przyjmie numer PESEL, traci status uchodźcy. Na tej podstawie niektórzy internauci uznali, że uchodźców można nazywać już „przesiedleńcami”. W propagandowych przekazach termin przesiedleńca jest stosowany jako pogardliwa alternatywa wobec „uchodźców”. Tymczasem Ukraińcy nie są przesiedlani do Polski, czynią to dobrowolnie (przesiedlenie jest czymś przymusowym) w obawie przed toczącą się wojną na terenie ich państwa. Status uchodźcy jest zupełnie odrębną kwestią.

USA i NATO chcą podtrzymać wojnę w Ukrainie? Fake news!

W sieci pojawiła się fałszywa informacja o tym, że Stany Zjednoczone mają „podżegać” do wojny, a urzędnicy Departamentu Stanu  zaplanowali i przeprowadzili obalenie ukraińskiego rządu w 2014 roku. To element antyzachodniej propagandy. Nie ma dowodów na to, że Stany Zjednoczone obaliły rząd ukraiński w 2014 roku ani że wraz z NATO wyrażają chęć podtrzymywania czy eskalacji konfliktu w Europie Wschodniej.

Loteria Biedronki ustawiona tak, aby wygrała Ukrainka? Fake news!

W sieci pojawił się post, który sugeruje, że loteria, w której mieszkanie wygrała Ukrainka, była ustawiona. Informacja została zdementowana, a losowanie odbyło się jeszcze przed wybuchem wojny. Post wpisuje się w popularną w Polsce, antyukraińską narrację dezinformacyjną.

Banderowiec przybył do Polski i chce zrobić z nami porządek? Fake news!

Post na Facebooku zawiera nagranie przedstawiające banderowca, który rzekomo dotarł do Polski i – jak wskazywano – „zrobi z Polakami porządek”. Oficjalne źródła informacji dementują doniesienia dotyczące przybycia mężczyzny do Polski. Wypowiedź mężczyzny nie zawiera żadnych informacji o chęci skonfrontowania się z Polakami, by „robić z nimi porządek”.

Prezydent jest Ukraińcem, a Polska przestała istnieć? Fake news!

Na Facebooku pojawiają się posty, które sugerują, że dziadek Andrzeja Dudy był związany z UPA i NKWD. W ramach tego przekazu zamieszcza się też zdjęcie Hali Stulecia we Wrocławiu, na kopule której wywieszona jest flaga Ukrainy, co zgodnie z przekazem ma oznaczać, że „Polski już nie ma”. Dziadek Andrzeja Dudy nie był dowódcą UPA – sam Prezydent temu zaprzeczył. Z kolei flaga zawieszona na wrocławskiej Hali Stulecia jest wyrazem solidarności z Ukrainą na czas wojny z Rosją, a nie przejawem utraty polskiej tożsamości.

Ukraińcy strzelają do własnego narodu? Fake news!

Wideo opublikowane przez GlosGminny.pl zawiera fragment wypowiedzi francuskiej dziennikarki, twierdzącej, że ukraińskie wojsko strzela do własnych cywilów. Ponadto w materiale pojawiają się wątki dotyczące tajnych ukraińskich laboratoriów produkujących broń biologiczną. Nie ma dowodów na atakowanie ukraińskich cywilów przez własną armię. Wiarygodność dziennikarki podważają zarzuty o stronnicze relacjonowanie wojny na Donbasie. Tajne laboratoria broni biologicznej w Ukrainie to popularna teoria spiskowa dementowana w przeszłości.

NATO i Ukraina sprowokowały Rosję do ataku? To propaganda!

W sieci pojawiła się informacja sugerująca, że rosyjski atak został sprowokowany przez NATO oraz Ukrainę, co miałoby być częścią wprowadzenia tzw. Nowego Porządku Świata (NWO). Rosja zaatakowała pierwsza i przygotowywała się do tego odpowiednio wcześniej. Dostępne w Internecie materiały, które miały wskazywać na prowokację ze strony Ukrainy, to przykłady sfabrykowanych i dezinformujących treści.

28 milionów dolarów w walizkach żony mera Charkowa? Fake news!

Pewien post na Facebooku przekonywał, że żona mera Charkowa próbowała wywieźć 28 mln dolarów i 1,3 mln euro na zachód, co miałoby świadczyć o tym, że wszyscy Ukraińcy wykorzystują Polaków, by następnie móc urządzić się na Zachodzie. Ta historia nie dotyczyła żony mera Charkowa, tylko żony byłego posła Igora Kotwickiego. Mer Charkowa nazywa się Igor Terechow, jest rozwodnikiem, zaś mąż kobiety, która przewoziła pieniądze, to Igor Kotwicki, były poseł. Łączy ich jedynie to samo imię.

Brak dowodów na to, że spotkanie z Zełenskim zostało zainscenizowane

W sieci pojawiła się informacja, że spotkanie prezydenta Ukrainy z politykami z Polski, Czech i Słowenii rzekomo nie odbyło się w Kijowie, a w Przemyślu, ponieważ Kijów został już zdobyty przez Rosjan, a Wołodymyr Zełenski przebywa w Polsce. Dowody, które zostały przedstawione na poparcie tej tezy nie są wiarygodne. Na spotkaniu obecni byli polscy dziennikarze, którzy je zrelacjonowali. Przekazy medialne potwierdzają również to, że Kijów nie został zdobyty przez Rosjan.

StopFake: Nowe fałszywe „wrzutki” o biolaboratoriach w Ukrainie. Sołowjow „odtajnił” publiczne dokumenty

Rosyjski propagandysta Władimir Sołowjow i szereg kremlowskich kanałów na Telegramie przejęło pałeczkę w rozpowszechnianiu fałszywych dokumentów o rzekomej obecności amerykańskich laboratoriów biologicznych w Ukrainie. Na swoim kanale na Telegramie Sołowjow opublikował kolejną serię dokumentów, które rzekomo potwierdzają „utworzenie sieci biolaboratoriów w Ukrainie przez amerykańskich specjalistów na początku XXI wieku”.

W Ukrainie rządzi „reżim Zełenskiego”? To propaganda!

W Internecie pojawiła się informacja o tym, że w Ukrainie włada nazistowski „reżim Zełenskiego”, który naraża życie Ukraińców, a Rosjanie zaatakowali ten kraj, aby się go pozbyć. Informacje te przekazuje Gonzalo Lira López, przedstawiany jako pisarz pochodzący z Ameryki lub Chile. Jego nagrania mają wyraźny prorosyjski ton. Wbrew jego przekazom w Ukrainie nie rządzą naziści. Istnieje natomiast wiele relacji, które pokazują, że to ataki rosyjskie dosięgają cywilów

Rothschild wzywa do rzucenia Rosji na kolana? Sfabrykowany dokument!

Internauci rozpowszechniają film, z którego można dowiedzieć się, że Nathaniel Rothschild wezwał brytyjski rząd do położenia Federacji Rosyjskiej „na kolana” wszelkimi dostępnymi środkami. Nie istnieje wiarygodne źródło, które potwierdziłoby, że autorem tekstu jest Nathaniel Rothschild, ani tym to, że przesłano go do brytyjskiego rządu. Wszystko wskazuje na to, że jest to faktoid rozpowszechniany w różnych sieciach społecznościowych.

Zełenski zgłoszony do Nagrody Nobla? Lista kandydatów jest zamknięta!

Post na profilu Koronawirus Polska poinformował o nominacji do Pokojowej Nagrody Nobla dla prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Przyjmowanie kandydatów do Pokojowej Nagrody Nobla zostało zakończone 31 stycznia 2022 roku. Informacje o nominacji są tajne i Norweski Komitet Noblowski ujawnia je dopiero po 50 latach. Doniesień o nominacji nie znajdziemy na oficjalnej stronie prezydenta Ukrainy ani na jego profilu na Twitterze.

StopFake: Nagranie ukraińskich saperów rozbrajających bombę lotniczą nie było ukartowane

Po sieci krąży informacja, że nagranie, na którym ukraińscy saperzy rozbrajają bombę FAB-250 jest rzekomo inscenizowane. W podanym wpisie mowa jest o tym, że ten typ bomby ma cienkie ściany i po upadku powinien eksplodować. Propagandyści twierdzą też, że na ziemi nie ma w ogóle śladów po upadku. Autorem tej „demaskacji” jest propagandowy kanał na Telegramie Pilne, teraz. Niektórzy użytkownicy Twittera również oceniają nagranie jako ustawkę, ponieważ saperzy rozbrajają bombę bez jakiejkolwiek ochrony.

Ukraińscy uchodźcy nie są przesiedleńcami

Post na Facebooku sugeruje, że Ukraińcy przybywający do naszego kraju to nie uchodźcy, lecz przesiedleńcy. Obywatele Ukrainy szukający schronienia w naszym kraju uciekają przed wojną. Ich liczne przybycie nie jest związane z odgórnymi planami polskiego rządu. Przesiedlenia są zbrodnią przeciwko ludzkości sankcjonowaną przez Międzynarodowy Trybunał Karny.

Czyste niebo nad Polską? Nawet wokół tego powstają teorie spiskowe

Zdaniem zwolenników teorii spiskowych dotyczących chemtrails czyste niebo nad Polską można wytłumaczyć tym, że w Ukrainie zniszczono rzekome laboratoria broni biologicznej, w których produkowano trujące gazy do rozpylania na niebie przy użyciu samolotów. Teoria rozpowszechniana w mediach społecznościowych jest fałszywa. W Ukrainie nie ma laboratoriów broni biologicznej, które wytwarzałyby gazy do chemtrails. „Czystość” nieba i to, czy samoloty wytwarzają niegroźne smugi kondensacyjne, są zależne – najzwyczajniej – od warunków atmosferycznych.

Nagranie przedstawia ukraińskich żołnierzy? Nie, to kadyrowcy!

Na Facebooku opublikowano film, który – w zależności od wersji przypisywanej przez internautów –  miał rzekomo dotyczyć przemarszu ukraińskich żołnierzy lub osób, które zgodziły się walczyć w wojnie z Rosją po stronie ukraińskiej. Dostępne dowody wskazują jednak na to, że na filmie widać przemarsz kadyrowców z oddziału SOBR „Achmat”, a nie żołnierzy ukraińskich lub cudzoziemców walczących po stronie ukraińskiej. Świadczy o tym sprzęt oraz umundurowanie z czeczeńskimi oznaczeniami widoczne na nagraniu.

„Niebiańska Jerozolima” w Ukrainie? To teoria spiskowa

W jednym z postów opublikowanych na Facebooku pojawiła się teza, że Żydzi chcą przenieść państwo Izrael na tereny południowo-wschodniej Ukrainy, na obszar dawnego państwa Chazarów. To antysemicka teoria spiskowa, która była popularna w sieci już kilka lat temu i została zbudowana na fałszywych podstawach, tj. na niewiarygodnym cytacie Henry’ego Kissingera.

Lego wyprodukowało klocki w kształcie koktajli Mołotowa? To fake news!

Profil o nazwie GlosGminny.pl opublikował na Facebooku post, w którym twierdzi, że firma Lego stworzyła klocki w kształcie koktajli Mołotowa. Opisywany zestaw klocków został wyprodukowany przez firmę Citizen Brick. Całość zysku ze sprzedaży została przekazana na pomoc ofiarom rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Ukraińscy uchodźcy demolują sklep? Nagranie pochodzi sprzed wojny!

Na Facebooku popularność zdobywają nagrania przedstawiające rzekome nietaktowne i hałaśliwe zachowania ukraińskich uchodźców w jednym ze sklepów. Opis jednego z postów głosi, że materiał ten został nakręcony w Niemczech. Materiały te nie przedstawiają aktualnych wydarzeń i zostały udostępnione czerwcu 2021 roku. Film nagrano w Polsce, a nie w Niemczech. Dezinformacyjny charakter nagrań miał wzbudzić w odbiorcach niechęć do przyjmowania uchodźców z Ukrainy.

Bazy NATO wokół Rosji? Manipulacja ma uzasadnić inwazję na Ukrainę

Popularna na Facebooku grafika powiela nieprawdziwe informacje na temat rozszerzenia baz NATO. Dodatkowo wpisuje się w rosyjską narrację, według której atak na Ukrainę jest odpowiedzią na zagrożenie Rosji ze strony NATO, co nie jest zgodne z faktami na ten temat.

NATO i Ukraina odpowiedzialne za interwencję Rosji? Fake news!

Rosyjski youtuber występujący w wideo opublikowanym w facebookowym wpisie argumentuje rosyjską inwazję na Ukrainę złamaniem przez NATO rzekomej obietnicy o nierozszerzaniu się na Wschód. Dodaje również, że Ukraina toczy wojnę przeciw własnemu narodowi, a społeczność międzynarodowa wykazuje się hipokryzją, protestując przeciw obecnej interwencji. Tymczasem NATO nigdy nie złożyło obietnicy, że nie będzie rozszerzało się o kolejne państwa w Europie. Działania Ukrainy na wschodzie kraju wymierzone są przeciw Rosji, nie przeciwko Ukraińcom. Społeczność międzynarodowa od wielu lat protestuje przeciwko konfliktom zbrojnym, nie tylko przeciw inwazji Rosji na Ukrainę.

StopFake: Fałsz – Prezydent Zełenski nie odwiedził rannych żołnierzy w szpitalu

13 marca 2022 roku niektóre rosyjskie media, powołując się na państwowy kanał RT, zakwestionowały prawdziwość kadrów z wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w kijowskim szpitalu. Kłamliwy wniosek, że nagranie wizyty Zełenskiego w placówce medycznej zostało nagrane w lutym, media wywodzą na podstawie tego, że w kadrze obok prezydenta rzekomo pojawia się medyk wojskowy Inna Derusowa, która zginęła 26 lutego 2022 roku. „Okazuje się, że opublikowane wideo ze spotkania Prezydenta Ukrainy z rannymi żołnierzami 13 marca jest fejkiem. Film został nagrany jeszcze w lutym, przed śmiercią Inny Derusovej” – pisze RT.

Uchodźcy dostają darmowe mieszkania? Fake news!

Jedną z dezinformacyjnych narracji, które mają nastawić nas przeciwko uchodźcom, jest przedstawienie akcji pomocowych w taki sposób, aby wzbudzały poczucie, że „Polak jest obywatelem drugiej kategorii we własnym kraju”. W takie nuty uderza post opublikowany na jednej z grup facebookowych. Udostępniono w nim grafikę, według której uchodźcom rzekomo ma zostać przekazane za darmo 650 mieszkań czy też, że mają oni dostawać dziennie po 40 złotych na osobę.

Nagranie przedstawia ofiary wojny? To uczestnicy protestu klimatycznego!

Post na Facebooku zawiera wideo przedstawiające rzekome ofiary wojny w Ukrainie. W trakcie nagrania widać, jak jedna z przykrytych plastikową folią postaci zaczyna się poruszać, co miałoby sugerować, że w Ukrainie nie toczy się żadna wojna. Wideo przedstawia protest klimatyczny w Wiedniu. Materiał został przygotowany przez lokalne medium i opublikowany 4 lutego 2022 roku.

Wojna przykrywa plany niecnych globalistów? To teoria spiskowa!

Na Facebooku pojawił się krótki film, w którym przekonywano, że rosyjska inwazja na Ukrainę ma na celu odwrócenie uwagi ludzi od spisków światowych elit, które poprzez traktat pandemiczny próbują przejąć władzę nad światem i odebrać wolności obywatelskie. Traktat pandemiczny nie jest żadnym misternym i niecnym planem bliżej nieokreślonych światowych elit, a o zamiarach jego utworzenia wiadomo było już od 2020 roku. Jego celem jest opracowanie mechanizmów, które pozwolą na zapobieganie i przeciwdziałanie przyszłym pandemiom.

Ostrzał szpitala w Mariupolu był ustawką? Fake news!

Zwolennicy teorii spiskowych nieustannie zaskakują. Wojna w Ukrainie stała się dla nich wielkim teatrem, lecz nie działań wojennych, lecz… takim na „serio”. Nie minął miesiąc od rozpoczęcia inwazji, a w sieci funkcjonuje już szerokie grono osób, które uważają, że wojna w Ukrainie została zmyślona lub wyolbrzymiona przez media, by wywołać strach. Przykładowo na podstawie kilku zdjęć ze zbombardowanego szpitala w Mariupolu część osób wysnuła wniosek, że „ukraińscy fałszywi mistrzowie fabryki wykorzystali modelkę Mariannę z Mariupola”. Tym samym kobietę w zaawansowanej ciąży posądzono o udział w spisku.

StopFake: Fałsz – 2,5 mln Ukraińców prosi o ewakuację do Rosji

Rosyjskie Ministerstwo Obrony kontynuuje szerzenie nierzetelnych informacji o Ukrainie. Tym razem donosi, że 2,5 mln Ukraińców zwróciło się z prośbą, by ewakuować ich do Rosji. Na jakiej podstawie Ministerstwo Obrony opiera tę informację, tego resort nie podaje. Nie zamierza on również ujawnić „bazy” zawierającej dane osób chętnych do ewakuacji Ukraińców, tłumacząc to obawą przed „aktami przemocy”, które mogą ich spotkać ze strony  „nacjonalistów”.

StopFake: Fałsz – SZU ignorowały „zielony korytarz” w Irpieniu, wzięły cywilów na zakładników

Propagandyści nie zaprzestają prób oczerniania Sił Zbrojnych Ukrainy, rozpowszechniając kolejną fałszywą informację o „nazistowskich skłonnościach” ukraińskich żołnierzy. 5 marca agitprop (rosyjski aparat agitacyjno-propagandowy – przyp. Demagog) rozpowszechnił „nowinę”, że SZU rzekomo przerwały proces ewakuacji ludności cywilnej z Irpienia. Poinformowano, że ukraińskie wojsko „wzięło swoich obywateli jako zakładników”. Ponadto spadkobiercy Goebbelsa twierdzą, że rosyjscy najeźdźcy nie wyrządzają szkód ludności cywilnej i obiektom infrastruktury cywilnej.

StopFake: Fałsz – ukraińska armia odpowiedzialna za ostrzał szpitala dziecięcego w Mariupolu

W mediach społecznościowych i na stronach internetowych rozpowszechniana jest fałszywa informacja, że ukraińskie siły zbrojne są odpowiedzialne za ostrzał szpitala dziecięcego w mieście Mariupol. „Wycofujące się ukraińskie formacje wojskowe wystrzeliwują jak najwięcej pocisków w infrastrukturę cywilną” – pisze portal NewsFront w wiadomości o ostrzale szpitala. Mimo że telegramowe kanały przyznają, że to rosyjskie siły wojskowe przeprowadziły nalot, to jednak publikują oświadczenia, że rzekomo „wyrzucając cały personel szpitala położniczego nr 1 w Mariupolu, SZU urządziły w nim stanowisko ogniowe”.

W Ukrainie są amerykańskie laboratoria broni biologicznej? Fake news!

W sieci popularność zyskuje informacja, że Rosja zaatakowała Ukrainę ze względu na chęć zniszczenia niebezpiecznych laboratoriów broni biologicznej, które rzekomo się tam znajdują. Miały one działać w wyniku współpracy amerykańsko-ukraińskiej. Już w maju 2020 roku Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zdementowała, że na terenie Ukrainy znajdują się amerykańskie laboratoria biologiczne. Kraje współpracują w zakresie walki z zagrożeniem terrorystycznym wykorzystującym broń biologiczną.

StopFake: Fałsz – Tajny rozkaz dowódcy Gwardii Narodowej Ukrainy przewidywał atak na Donbas w marcu 2022 roku

9 marca 2022 roku rosyjskie media opublikowały dokumenty, które rzekomo świadczą o planowanej przez ukraińskie władze ofensywie przeciwko tzw. republikom Donbasu. Wniosek o przygotowaniach do operacji natarcia został wyciągnięty na podstawie twierdzeń oficjalnego rzecznika Ministerstwa Obrony Rosji Igora Konaszenkowa. W dokumencie opublikowanym w rosyjskich mediach nie ma wzmianki o „ofensywie na Donbas”. Mowa jest o obozie szkoleniowym w obwodzie lwowskim.

Atak nożownika na dworcu kolejowym w Krakowie? Fake news!

„Na Dworcu Głównym w Krakowie przy wejściu do Galerii Krakowskiej dźgali kogoś nożem” – czytamy we wpisie udostępnionym na Twitterze, do którego dołączono filmik z Tik Toka. Widać na nim bardzo długą plamę krwi i charakterystyczne przejście z Galerii Krakowskiej do Dworca Głównego w Krakowie. W tle widać przechodniów, u jednego z nich można zauważyć maseczkę ochronną. Żadnego ataku nożownika nie było. Krew na nagraniu to efekt pękniętego żylaka. Krwawienie u mężczyzny było tak obfite, że niezbędna okazała się interwencja pogotowia.

StopFake: Fałsz – Ukraina nie otwiera korytarzy humanitarnych dla mieszkańców okrążonych miast

Szereg rosyjskich mediów rozpowszechnia informacje o tym, że Ukraina rzekomo odmawia otwierania korytarzy humanitarnych dla mieszkańców Charkowa oraz Sum. „»Kijowscy radykałowie zamiast wsparcia w wycofaniu mieszkańców z rejonów działań wojennych, na wszelkie sposoby przeszkadzają ewakuacji cywilów do bezpiecznych miejsc « – poinformował kierownik Narodowego Centrum Zarządzania Obroną Rosji, Michaił Mizincew” – pisze RIA Novosti. Uchodźcy z Mariupola i Wołnowachy rzekomo również nie są wypuszczani do korytarzy humanitarnych. Jest to jednak kłamstwo.

StopFake: Fałsz – W Ukrainie po rozdaniu broni rabują sklepy i strzelają do cywilów

Kremlowskie media propagandowe nadal kształtują obraz Ukrainy jako kraju, który w ostatnim czasie coraz bardziej pogrąża się w chaosie. Wobec zezwolenia na wydawanie broni cywilom w celu odparcia agresji militarnej Rosji, propagandyści zaczęli rozpowszechniać informacje, że z tego powodu w Ukrainie rozpoczęły się masowe grabieże sklepów i strzelanie do cywilów. „W mediach codziennie pojawiają się doniesienia o żołnierzach terobrony, którzy strzelają do cywilów próbujących uciec w bezpieczne miejsce” – pisze RT.

Zdjęcie zniszczonego bloku zrobione 15 lat temu? Fake news!

Bogdan Morkisz, który na swoim facebookowym profilu rozpowszechnia dezinformujące przekazy na temat pandemii i wojny, udostępnił dwa zdjęcia, wskazując na to, że nie wykonano ich w czasie obecnej inwazji, lecz kilkanaście lat temu. Wbrew temu, o czym pisał Bogdan Morkisz, zdjęcia zniszczonego budynku i czołgu, przedstawione we wpisie, nie zostały wykonane kilkanaście lat temu, lecz właśnie teraz – w czasie rosyjskiej inwazji na Ukrainę, co można sprawdzić za pomocą wstecznego wyszukiwania obrazem.

Teresa Garland głosi teorie spiskowe o wojnie w Ukrainie

Samozwańcza prezydent Teresa Garland głosi teorię spiskową, według której obecna wojna to celowo wywołane wydarzenie, które ma sprawić, że uchodźcy z krajów arabskich pod przykrywką kryzysu humanitarnego dokonają zniszczenia Polski. Teresa Garland nie ma żadnego potwierdzenia na przedstawioną teorię, a wszelkie dostępne dane przeczą przedstawianej przez nią wersji zdarzeń. Większość przybywających do Polski uchodźców to Ukraińcy, a incydenty z udziałem uchodźców ze Wschodu są nieliczne.

Chłopiec sam przekroczył granicę? Była z nim jego rodzina!

Przekraczaniu granicy czasami towarzyszą dramatyczne obrazy takie jak zdjęcie udostępnione przez profil Popularne, mające przedstawiać chłopca rzekomo samodzielnie przekraczającego granicę. W podlinkowanym tekście czytamy: „Dziś rano stacja CNN w swojej relacji pokazała materiał filmowy z Medyki (…) W filmie nie dało się nie zauważyć małego chłopca, który przekroczył granicę naszego kraju (…) Był zrozpaczony i przerażony. Obok dziecka nie było nikogo dorosłego. Wszystko wskazuje więc na to, że chłopiec był zupełnie sam”. Wiadomość o samotnym chłopcu pojawiła się także na innych profilach, m.in. Filozofia Pozytywna, Pacjenci czy Racjonalna Polska Alternatywnie.

Zdjęcie ataku drona w Ukrainie? To wypadek kolejowy w Polsce

Zdjęcie udostępniane w mediach społecznościowych ma rzekomo ilustrować atak drona w Ukrainie na białoruski pociąg przewożący benzynę. W rzeczywistości zrobiono je w listopadzie 2010 roku w Polsce i ilustruje ono wypadek kolejowy w Białymstoku.

Wołodymyr Zełenski na polu bitwy? To zdjęcia sprzed roku

Zdjęcia Wołodymyra Zełenskiego w wojskowym umundurowaniu w towarzystwie żołnierzy zdobywają bardzo dużą popularność. Wpisują się w pochwalne opisy bohaterskiej postawy ukraińskiego prezydenta. Warto wiedzieć jednak, że zdjęcia te nie zostały wykonane przy okazji obecnej wojny w 2022 roku. Tak naprawdę wykonano je przed rokiem, co nie każdy publikujący uświadamia sobie w momencie udostępniania ich w sieci.

Zrozpaczony Ukrainiec żegna córkę? To fałszywy kontekst!

Popularny w mediach społecznościowych film opisano jako pożegnanie ojca z córką, która musi uciekać z kraju ze względu na działania wojenne prowadzone po ataku Rosji na Ukrainę. Nagranie powstało na krótko przed inwazją Rosji na Ukrainę, podczas ewakuacji z separatystycznych republik do Federacji Rosyjskiej.

StopFake: Fake od „amerykańskiego pisarza” w Kijowie: „Rosja nikogo nie zabija!”

Rosyjskie media w swoich materiałach i przekazach zaczęły powoływać się na „reportaże”, które tworzy rzekomo na ulicach Kijowa amerykański pisarz (określający siebie czasami także reżyserem) Gonzalo Lira López. Podobne publikacje rozpowszechniane są przez wszystkie główne źródła rosyjskiej propagandy – m.in. Pravda.ru, Zvezda, Komsomolskaja Prawda, Wzgliad, RG. Przebywając w Kijowie, filmuje on sceny, które mają wyglądać jak akty grabieży, strzelaniny pomiędzy mieszkańcami, oraz takie, które mają obrazować upadek bojowego ducha wśród ludności.

StopFake: Fałsz – ukraińscy nacjonaliści skonfiskowali 20 pojazdów SMO OBWE w Kramatorsku

Wiele rosyjskich mediów propagandowych rozpowszechniało kłamliwe doniesienia, że armia ukraińska („ukraińskie formacje nacjonalistyczne” według propagandowych przekazów – przyp. Demagog) rzekomo skonfiskowała około 20 pojazdów SMO OBWE (Specjalnej Misji Obserwacyjnej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy – przyp. Demagog). „Los członków misji pozostaje nieznany” – donosiły kremlowskie media.

Film przedstawia Gruzinów wysłanych na pomoc Ukrainie? To stare wideo

W kontekście rosyjskiej inwazji pojawia się w Internecie wiele materiałów — zdjęć czy wideo, które pojawiały się w sieci jeszcze przed wybuchem konfliktu. Należy do nich film, który został udostępniony 1 marca 2022 roku na prywatnym profilu facebookowym. „Gruzini przylecieli pomóc Ukraińcom” – możemy przeczytać w poście. Film przedstawia przylot żołnierza oraz powitanie go na lotnisku. Wiemy jednak, że nie jest to wideo nagrane w ostatnim czasie, nie dotyczy ono wojny rosyjsko-ukraińskiej, a lotnisko, które widzimy w nagraniu, nie znajduje się na terenie Ukrainy, lecz w Gruzji.

Ukraińscy żołnierze tańczą w trakcie wojny? Filmik nagrano przed inwazją!

Od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę w mediach społecznościowych przewija się mnóstwo nagrań przedstawiających realia konfliktu. Niektóre z filmików przedstawiają opór ludności cywilnej przeciwko żołnierzom rosyjskim. Z kolei wideo opublikowane przez profil Koronawirus Polska ma przedstawiać – jak głosi opis – ukraińskich żołnierzy, którzy w przerwie od walki z Rosjanami znaleźli chwilę na nagranie tanecznego filmiku.

W Ukrainie trwa wojna. To nie „denazyfikacja”!

Antyukraiński profil na Facebooku Radio Bez Granic udostępnił wpis, w którym afirmowano działania Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy. W ten sposób powielono propagandowy przekaz, który przedstawiał Ukrainę jako państwo związane z nazistami. Na Ukrainie toczy się wojna, a nie operacja „denazyfikacyjna”. Działania podjęte przez Federację Rosyjską nie są pokojowe ani nie służą zwalczaniu rzekomych „nazistów” w Ukrainie.

Rosja uratowała Europę przed skażeniem? Propagandowy fake news!

Jeden z postów rozpowszechnianych w mediach społecznościowych głosi, że rosyjskie wojska, dokonując inwazji na Ukrainę, uratowały Europę przed skażeniem. To propagandowa teoria spiskowa bez żadnego pokrycia w faktach, której celem jest nieuprawnione legitymizowanie działań zbrojnych, prowadzonych przez Rosję na terenie Ukrainy.

Rosja broni się przed Ukrainą? To rosyjska propaganda!

W poście na Facebooku możemy przeczytać, że obecnie na Ukrainie nie ma wojny, a Rosja nie zaatakowała Ukrainy ani Ukraińców. Jak podano we wpisie, działania wojsk rosyjskich to jedynie samoobrona. Rzekomo ma tam mieć miejsce operacja wojskowa mająca na celu denazyfikację kręgów ukraińskich. Fact-checkingowy portal Stopfake.org informował o atakach rosyjskich wojsk na obiekty cywilne. Argumentom o samoobronie i denazyfikacji przeczy kilka argumentów. Już w przeszłości Ukraina była ofiarą wojny napastniczej i przez lata prowadzone były wobec niej działania hybrydowe.

Rosyjska inwazja spiskiem światowych elit? To teoria spiskowa!

Według niektórych przekazów rozpowszechnianych w mediach społecznościowych decyzja o zmianie zasad wjazdu uchodźców na teren Słowacji, wydana 9 dni przed rosyjską inwazją, ma być dowodem na to, że wojna rosyjsko-ukraińska jest elementem spisku światowych elit. W rzeczywistości decyzję o zmianie zasad wjazdu została podjęta na podstawie ogólnodostępnych informacji o niebezpieczeństwie wojny, o czym rozpisywały się media na całym świecie. Samo napięcie w regionie mogłoby przyczynić się do wzrostu migracji. Wskazana informacja nie jest więc dowodem na istnienie międzynarodowego spisku.

Ukraina przyjaźnie wita rosyjskie wojska? Mieszkańcy stawiają opór!

Na Facebooku pojawił się fragment wywiadu z rosyjskim wojskowym przekonującym, że Ukraińcy witają żołnierzy jak wyzwolicieli, a zniszczenia budynków cywilnych dokonuje ukraińska armia. Wiarygodne źródła podają wiele przykładów oporu stawianego przez ukraińską ludność cywilną. Dodatkowo analizy ostrzału infrastruktury cywilnej potwierdzają, że winę za to ponoszą Rosjanie.

StopFake: Fałsz – mer Charkowa planuje zdać miasto rosyjskiemu wojsku

Rozpowszechniana jest dezinformacja o tym, że mer Charkowa planuje zdać miasto wojskom rosyjskim. Na poparcie tej tezy przytacza się 36-sekundowe nagranie z przemówieniem mera. „Teraz, w tej sytuacji, a nawet wtedy, nie jest możliwe rozwiązanie jakichkolwiek kwestii w sposób niedyplomatyczny. Powinniśmy byli usiąść do stołu negocjacyjnego i się dogadać. Sytuacja jest, jaka jest, ale musimy negocjować i upewnić się, że nikomu nic się nie stanie” – słyszymy w nagraniu.

StopFake: Fałsz – SZU używają bomb fosforowych przeciwko rosyjskiemu wojsku

Ukraina nie posiada bomb fosforowych – są one zakazane na mocy Konwencji Genewskiej. Podkreślił to również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Kraje NATO mają zakaz eksportu takiej amunicji. Obecnie, podczas pełnoskalowej inwazji sił rosyjskich na Ukrainę, dezinformacja na temat bomb fosforowych ma na celu odwrócenie uwagi od rzeczywistych faktów użycia amunicji kasetowej przez wojska rosyjskie, np. we wsiach na Czernichowszczyźnie – Kince i Pawłowice, 28 lutego 2022 roku.

Czy to pociąg stojący na stacji we Lwowie? Fake news!

Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę w stronę polskiej granicy zmierzają tysiące uchodźców. Jak poinformowała Straż Graniczna, tylko 28 lutego granicę z Polską przekroczyło 100 tys. osób. W tym czasie w mediach społecznościowych popularność zdobywają nagrania przedstawiające uciekinierów z ukraińskich miast. Jedno z nich opublikowane 27 lutego przedstawia mężczyznę stojącego w drzwiach pociągu mającego stacjonować we Lwowie.

To nie jest nagranie z protestów antywojennych

Agresja rosyjskich wojsk na Ukrainę wywołała międzynarodowy sprzeciw. Swoje niezadowolenie z konfliktu zbrojnego wyrażają także obywatele Rosji, niezgadzający się z polityką Putina. W mediach społecznościowych co jakiś czas pojawiają się informacje o protestach w rosyjskich miastach. Nagranie umieszczone w poście na Facebooku miało przedstawiać manifestację antywojenną w Moskwie. Po dokładnej analizie nagrania okazuje się jednak, że zostało one wykonane w innym miejscu, w innym czasie i podczas innej demonstracji.

Wojna w Ukrainie to spektakl? To się dzieje naprawdę!

Post na profilu GlosGminny.pl przekonuje, że część zdjęć przedstawiających wojnę w Ukrainie nie jest prawdziwa. Dowodem na to miałby być fakt, że niektóre z nagrań z czasów pandemii, mających przedstawiać ofiary COVID-19, okazały się nieprawdziwe. Rosyjska inwazja jest rzekomo zaplanowanym spektaklem. Fałszywe zdjęcia trumien z czasów pandemii były publikowane przez użytkowników w mediach społecznościowych, a nie przez wiarygodne źródła informacji. Informacje na temat wojny w Ukrainie docierają ze strony agencji prasowych, organizacji międzynarodowych oraz służb mundurowych.

Decyzja o odcięciu Rosji od systemu SWIFT podjęta bez udziału Polski?

Post na Facebooku powiela nieprawdziwą informację, że „Morawiecki nie dopuszczony do poufnych rozmów o sankcjach”. W ich wyniku Rosja została wykluczona z systemu SWIFT. W rzeczywistości Polska zabiegała o wykluczenie Rosji z bankowego systemu SWIFT i lobbowała na rzecz takiego rozwiązania.

StopFake: Fałsz – ukraińska rakieta uderzyła w siedzibę Charkowskiej Obwodowej Administracji Państwowej

Plac Wolności w Charkowie został trafiony rosyjskim pociskiem manewrującym klasy Kalibr, w wyniku czego zniszczeniu uległa jedna trzecia budynku Charkowskiej Obwodowej Administracji Państwowej (OAP).

StopFake: Fałsz – ukraiński BWP przejechał samochód ze starszym mężczyzną w Kijowie

Kremlowskie kanały w serwisie Telegram rozpowszechniały fałszywe informacje, jakoby bojowy wóz piechoty ukraińskiej przejechał w Kijowie samochód ze starszym mężczyzną. Według prorosyjskich kanałów na Telegramie zrobiło to „ukraińskie wojsko”. W rzeczywistości mężczyzna w samochodzie został przejechany przez rosyjski BWP, w którym znajdowała się rosyjska grupa dywersyjno-rozpoznawcza.

CNN poinformowało dwa razy o śmierci dziennikarza? Fałszywy tweet!

W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy, które głoszą, jakoby CNN poinformowało dwa razy o śmierci tego samego dziennikarza w różnych sytuacjach. Miałoby to być przejawem medialnej propagandy Zachodu w czasie rosyjskiej inwazji na Ukrainę. To fałszywe profile, które nie są powiązane z CNN. Stacja CNN nigdy nie informowała o śmierci tego samego dziennikarza w dwóch różnych scenariuszach.

StopFake: Fałsz – Budynek mieszkalny w Kijowie na Łobanowskiego został zniszczony przez ukraińską rakietę przeciwlotniczą

Kremlowskie media i inni użytkownicy mediów społecznościowych aktywnie rozpowszechniają informację, że budynek mieszkalny w Kijowie został rzekomo zniszczony w wyniku uderzenia ukraińskiego pocisku przeciwlotniczego Buk-M1. Mowa o bloku przy alei Łobanowskiego 6a. „Rozpowszechniana informacja o uderzeniu rosyjskiej rakiety w budynek mieszkalny przy Alei Łobanowskiego w Kijowie jest nieprawdziwa”, przekazuje propagandowy przekaz w „Smotrim”.

StopFake: Fałsz – Rosja nie zagraża ludności cywilnej w Ukrainie

Kremlowskie media szerzą dezinformację o tym, że podczas pełnoskalowej ofensywy wojsk rosyjskich na ukraińskie miasta, ukraińskim cywilom rzekomo: „nic nie grozi”. „Nic nie zagraża ludności cywilnej Ukrainy. Ataki są precyzyjnie przeprowadzane na obiekty wojskowe, a nie w miastach” – przekazują dezinformujące nagrania i artykuły propagandystów.

Dzieci salutują czołgistom? Fotografia pochodzi z 2016 roku

W mediach społecznościowych krąży zdjęcie, które przedstawia dzieci salutujące żołnierzom jadącym w czołgach. Niektórzy internauci ze względu na brak odpowiedniej identyfikacji fotografii odnieśli wrażenie, że powstało ono właśnie teraz podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Przypadek brakującego kontekstu dotyczy np. profilu Czytam Słowo Boże, które dzięki publikacji zdjęcia dotarło do szerokiego grona osób.

Zdjęcie rannej kobiety z Ukrainy zostało zrobione w 2018 roku? Fałsz!

Dezinformacja często wykorzystuje zdjęcia. Autorzy fałszywych informacji nie zawsze sięgają po programy graficzne, żeby zmodyfikować zdjęcia. Czasami wystarczy wyrwać fotografię lub film z kontekstu i dopisać do niej zupełnie nową historię. Tak było w przypadku zdjęcia, które obiegło media jako zapis jednego z ataków Rosji podczas trwającej wojny w Ukrainie. Tymczasem w mediach społecznościowych, na profilu Foliarz Narodowy, napisano, że pochodzi ono nie z 2022, lecz z 2018 roku i zostało zrobione po  wybuchu gazu w bloku.

StopFake: Fałsz – Żołnierze 57 Samodzielnej Brygady Piechoty Zmechanizowanej armii ukraińskiej przeszli na stronę „ŁRL”

Powołując się na „Milicję Ludową” z tzw. ŁRL, masowo rozpowszechniane są w Internecie informacje, że żołnierze 57. Samodzielnej Brygady Piechoty Zmechanizowanej im. atamana koszowego Kosta Hordijenki rzekomo dobrowolnie złożyli broń i przeszli na stronę „ŁRL”. Informację tę dementują Wojska Lądowe Sił Zbrojnych Ukrainy: „Uwaga fake! Nasi żołnierze nie składają broni!” – czytamy w wiadomości.

Film przedstawia rosyjski atak na Mariupol? Nie, to wideo jest starsze!

W mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej materiałów nagrywanych telefonami, które mają pokazywać to, co dzieje się w Ukrainie „teraz”. Zdarza się, że są to zdjęcia czy wideo, które pojawiły się w Internecie wcześniej i nie dotyczą aktualnej sytuacji w tym kraju. Tak jest z nagraniem, które zostało udostępnione na profilu Roberta Maślaka, zoologa, adiunkta na Uniwersytecie Wrocławskim. Zostało ono podpisane: „Atak wojsk rosyjskich na Ukrainę (Mariupol)”. W swoim poście przedstawił również relację z działań wojennych.

Ukraina nie zarejestrowała swoich granic w ONZ? Propagandowy przekaz!

Trwająca inwazja wojsk rosyjskich na Ukrainę przyniosła za sobą prawdziwą falę dezinformacji. W mediach społecznościowych mamy co chwilę do czynienia ze zmanipulowanymi nagraniami i fałszywymi doniesieniami (ich zestawienie możesz znaleźć na naszej stronie). Wśród różnego rodzaju fake newsów pojawiają się również takie jak te kwestionujące legalność granicy Ukrainy. Jak opisał w poście jeden z użytkowników Facebooka: „Sekretarz Generalny ONZ stwierdził, że Ukraina nie złożyła wniosku o rejestrację granic od 1991 roku, więc państwo Ukraina nie istnieje….”.

Witalij Kłyczko walczy na froncie? To zdjęcie pochodzi sprzed roku!

W mediach społecznościowych coraz większą popularność zdobywają zdjęcia przedstawiające Witalija Kłyczkę, mera Kijowa, który aktywnie uczestniczy w obronie stolicy Ukrainy. Fotografie opublikowane zostały na takich profilach jak np. SokzBuraka, Wiedza bezużyteczna czy Kobus. Opis pod niektórymi ze zdjęć odnosi się do obecnej aktywności mera Kijowa: „wybitny mistrz, w ringu zawsze twardy. Zarobił miliony. Mógłby z plaży w Kalifornii opowiadać jak chce pokoju i wydawać głosy oburzenia. Wybrał jednak walkę o los swojej ojczyzny. Jest w Kijowie i jest jednym z dowódców obrony miasta”. Posty zostały udostępnione tysiące razy.

Zestrzelenie rosyjskiego myśliwca? To symulacja komputerowa!

W czasie rosyjskiej inwazji na Ukrainę sieć zalały fotografie i nagrania z fałszywym kontekstem. Wiele z nich wykonano znacznie wcześniej niż w obecnym roku, a niektóre nie przedstawiają nawet prawdziwych wydarzeń. Jedno z takich nagrań powstało w symulatorze DCS World. Mimo to w mediach społecznościowych pojawią się wpisy, które wskazują, że film przedstawia sytuację, w której „MiG-29 ukraińskich sił powietrznych zestrzelił dzisiaj myśliwca Su-35 należący do rosyjskich sił powietrznych nad stolicą Ukrainy – Kijowa” – czytamy.

StopFake: Fałsz – rosyjskie wojska wylądowały w Odessie, Mariupolu i Charkowie

W sieci krąży informacja, że około godziny 5 rano 24 lutego w Odessie i Mariupolu miał miejsce desant wojsk Federacji Rosyjskiej. Informacji tej zaprzecza Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy i szef Donieckiej Obwodowej Administracji Państwowej. Miejscowi również nie potwierdzają tej wiadomości.

CZYTAJ WIĘCEJ

StopFake: Fałsz – ukraińscy wojskowi masowo opuszczają swoje pozycje

Wiele rosyjskich mediów donosiło, że ukraińscy wojskowi rzekomo „masowo opuszczają swoje pozycje”. Służące za podstawę tej informacji oświadczenia autorstwa Ługańskiej Republiki Ludowej nie odpowiadają rzeczywistości. Armia ukraińska, korzystając z prawa do samoobrony zgodnie z art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych, odpiera próby przełamania granicy przez najeźdźców z Kremla, a jednostki wojskowe utrzymują się na swoich pozycjach.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zdjęcie zestrzelonego rosyjskiego samolotu? Fotografia jest stara!

W sieci pojawia się wiele fałszywych materiałów związanych z eskalacją konfliktu zbrojnego w Ukrainie. Jeden z przekazów rozpowszechnianych na Facebooku głosi, że pewne zdjęcie przedstawia zestrzelenie rosyjskiego samolotu. Informację na ten temat 24 lutego 2022 roku miała udostępnić redakcja KyivPost bez wyjaśnienia, kiedy zdjęcie zostało faktycznie wykonane, co nadało wiadomości więcej wiarygodności.

„Wyimaginowana” wojna na Ukrainie? Fake news!

Chaos informacyjny wokół konfliktu w Ukrainie może sprzyjać rozpowszechnianiu fałszywych informacji i teorii spiskowych. Przy okazji eskalacji dają się również we znaki postawy negacjonistyczne, które przedstawiają obecne wydarzenia jako zmyślone. Tekst na jednej z grafik zamieszczonych na Facebooku głosi, że: „Tak się załatwia barany! W TV wyimaginowana »wojna« a w rzeczywistości sprzedają resztę twojej wolności na rzecz rządu światowego”.

Samoloty szturmowe w Charkowie? To stare nagranie!

W obliczu chaosu informacyjnego związanego z rozpoczęciem rosyjskiej inwazji w Ukrainie w sieci pojawia się wiele materiałów, które mają obrazować obecną sytuację. Niektóre z nich są fałszywe – bazują na nieaktualnych doniesieniach sprzed paru lat. Jednym z takich materiałów jest film opublikowany 24 lutego na facebookowej grupie Wojna na Ukrainie. Opisy wskazują na to, jakoby przedstawiało ono rosyjskie samoloty szturmowe.

StopFake: Fałsz – Sztab „OPS” na Donbasie został zniszczony

Szereg prokremlowskich i rosyjskich mediów ogłosił rankiem 24 lutego, że sztab Operacji Połączonych Sił Ukrainy (OPS – przyp. Demagog) w Donbasie został całkowicie zniszczony. Przekazy te powołują się na Denisa Puszylina, szefa kontrolowanego przez Kreml terrorystycznego ugrupowania DRL (Doniecka Republika Ludowa – przyp. Demagog).

StopFake: Fotomontaż – Charków zdobyty, flaga Rosji została zamontowana na Charkowskiej Radzie Obwodowej

Internauci masowo rozpowszechniają zdjęcie przedstawiające zamaskowanego mężczyznę wieszającego flagę Federacji Rosyjskiej nad budynkiem Charkowskiej Rady Obwodowej. „Charków jest wyzwolony” – piszą niektórzy użytkownicy w sieci. Odwrotne wyszukiwanie obrazem w wyszukiwarce Google pokazuje, że zdjęcie to zostało opublikowane już w marcu 2014 roku.

StopFake: Fałsz – Siły Zbrojne Ukrainy nie stawiają oporu Rosji

W kontekście pełnej inwazji na Ukrainę rosyjskie media szerzą dezinformację, że ukraiński personel wojskowy rzekomo „nie stawia oporu” kremlowskim okupantom. Pojawiają się twierdzenia, że ukraińskie systemy obrony powietrznej są „tłumione”, a infrastruktura wojskowa baz lotniczych Sił Zbrojnych Ukrainy jest „ubezwłasnowolniona”.

ANALIZY I RAPORTY

W krainie kolorowych matrioszek – jak działa rosyjska dezinformacja?

Matrioszka. Rozkładamy ją na części, wydaje nam się, że rozwikłanie zadania jest już blisko. Szukamy jej źródła. Na końcu zawsze ta sama kolorowa – choć dużo mniejsza – lalka. U swoich fundamentów rosyjska dezinformacja działa właśnie w ten sposób. Jej podstawowym mechanizmem jej mnożenie źródeł informacji w ramach podsuniętego wzorca. To właśnie system matrioszek – przez historyka i autora Marka Świerczka opisywany jako „dezinformacja doskonała”, w której każde kolejne podrzucone źródło zdobywa nasze rosnące zaufanie…, stale wyprowadzając na manowce.

Masakra w Buczy pretekstem do siania rosyjskiej dezinformacji

Z początkiem kwietnia świat obiegły dramatyczne zdjęcia z Buczy. Zdewastowana infrastruktura miejska, a wśród jej gruzów zamordowani cywile. Szacuje się, że tragiczną śmierć poniosło co najmniej 500 osób. Masakra w Buczy okazała się kolejnym pretekstem do szerzenia prokremlowskiej dezinformacji. Nieprawdziwe treści były rozpowszechniane zarówno w Rosji, jak i poza jej granicami. W naszej przestrzeni internetowej prorosyjskie konta próbowały podburzyć Polaków przeciwko Ukraińcom.

EDMO: tsunami fake newsów na temat Ukrainy w marcu

Zalew fałszywych treści związanych z wojną w Ukrainie jest największym zjawiskiem dezinformacyjnym od początku działania sieci fact-checkingowej EDMO. Przedstawiamy najważniejsze ustalenia płynące z marcowego raportu przygotowanego przez 20 organizacji weryfikujących fakty. Wśród nich jest Demagog.

Yandex ukrywa przed Rosjanami informacje o wojnie w Ukrainie

Najpopularniejsza wyszukiwarka w Rosji ogranicza informacje o wojnie w Ukrainie dla osób korzystających z rosyjskich adresów IP. W wynikach wyszukiwania promuje państwowe media i narracje, a także zmienia rankingi i usuwa treści krytyczne wobec Kremla. Takie wnioski płyną z raportu badaczy Digital Forensics Research Lab (DFRLab).

Ambasador Rosji rozpowszechnia fałszywe informacje o wojnie w Ukrainie

23 marca mieliśmy okazję posłuchać, jak ambasador Rosji Siergiej Andriejew tłumaczył się przed polskimi mediami z rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Dyplomata bronił polityki swojego kraju, podtrzymując propagandę ustaloną przez Kreml. Postanowiliśmy przyjrzeć się kilku najbardziej jaskrawym przykładom fałszywych informacji przekazanych przez Andriejewa.

Kanały na Telegramie kolportują prorosyjskie materiały propagandowe

Badacze z DFRLab podczas monitoringu rosyjskich mediów internetowych natrafili na szeroko rozpowszechniany 48-stronicowy dokument usprawiedliwiający rosyjską inwazję na Ukrainę. Przewija się on na stronach z newsami, na Twitterze i  Youtubie, ale jego amplifikacji szczególnie sprzyja Telegram.

Dezinformacja pandemiczna i wojenna – co je łączy?

W analizie zebraliśmy dla was wybrane przykłady zmian w tematyce treści publikowanych przez aktorów szerzących dezinformację. Zwroty w kreowanych przez nich narracjach są skorelowane czasowo z koncentracją wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą, a następnie dokonaną 24 lutego inwazją Rosji na Ukrainę. Wraz z rosnącym ryzykiem wojny, a następnie faktyczną agresją, podmioty te stopniowo przekierowywały swój przekaz w stronę dezinformacji wojennej, rezygnując z udostępniania treści antyszczepionkowych.

Miesiąc wojny za nami. Omawiamy najważniejsze trendy w dezinformacji

Od domniemanej agresji NATO, przez teorie spiskowe o „wyimaginowanej wojnie”, po oskarżanie uchodźców o agresję i odbieranie Polakom przywilejów. Analizujemy, z jakimi typami dezinformujących przekazów mieliśmy do czynienia przez pierwszy miesiąc wojny. Oprócz działań zbrojnych, w sieci toczy się wojna informacyjna, która dotyka również polskiej infosfery. Od miesiąca codziennie demaskujemy fake newsy i wyjaśniamy wątpliwości, narastające wokół różnych wydarzeń związanych z wojną.

Rosyjska fabryka trolli na froncie wojny informacyjnej

Rosyjska Agencja Badań Internetowych (ABI), znana z zaangażowania sieci trolli internetowych próbujących wpłynąć na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku, jest obecnie aktywna w szerzeniu prokremlowskiej propagandy i dezinformacji na temat wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Dezinformacja wokół wojny w Ukrainie. Światowe narracje i trendy

Propaganda rządowa, teorie spiskowe, manipulacja kontekstem oraz granie na emocjach – to główne trendy dezinformacyjne związane z wojną w Ukrainie. Wojna za naszą wschodnią granicą, która została wywołana przez Rosję, przeniosła się również do Internetu. Na łamach naszego portalu opisywaliśmy już, w jaki sposób Kreml dezinformuje. Z kolei w ostatnich dniach zespół EU DisinfoLab przyjrzał się narracjom oraz trendom w skali globalnej, które zadomowiły się w sieci w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę.

Ustawka w rosyjskiej telewizji? Więcej domysłów niż faktów

14 marca Marina Owsiannikowa podczas programu informacyjnego na żywo w rosyjskiej telewizji zaprezentowała antywojenny plakat. Mimo że kobiecie groziło nawet 15-letnie więzienie, skończyło się na grzywnie. Politycy, dziennikarze i internauci natychmiast zaczęli spekulować, czy cała sytuacja nie była ustawką. Postanowiliśmy sprawdzić, co wiadomo, a co pozostaje tajemnicą w tej sprawie.

Od pandemii po wojnę. Stara dezinformacja w nowym opakowaniu!

Nie ma takiego, co nie natknąłby się na fake newsa – zwłaszcza od 2020 roku, od kiedy trwa pandemia COVID-19. I choć ta jeszcze się nie skończyła, to debata publiczna zaczęła koncentrować się na tematyce wojny… Wojny, podczas której stara i znana dezinformacja ubrana została w nowe opakowanie, a starzy dezinformatorzy przywdziali wojenne mundury. Wykorzystywane przez nich „sztuczki” niewiele się zmieniły. To właśnie zrozumienie zjawiska powtarzalności schematów dezinformacji może uchronić nas przed wpadnięciem w jej sidła.

Rosyjski sondaż: Ponad połowa Rosjan popiera działania władz w Ukrainie

58,8 proc. Rosjan popiera rosyjskie działania na terenie Ukrainy – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego w Rosji. Poparcie dla „operacji specjalnej w Ukrainie” wyrażają jednak przede wszystkim ludzie starsi i gorzej wykształceni. Mimo że Rosjanie boją się negatywnych konsekwencji konfliktu, wielu z nich wierzy, że dzięki niemu nastąpi wzrost wpływów Rosji na świecie.

Rosja wykorzystuje fałszywy fact-checking do szerzenia dezinformacji

Posty w mediach społecznościowych i publikacje obalające rzekomą ukraińską dezinformację same w sobie mogą być fałszywe. Taki wniosek wyciągnęli badacze i dziennikarze, którzy zidentyfikowali ponad tuzin filmów rzekomo obalających ukraińskie fake newsy. Przykładów takich kont i stron jest jednak więcej. Rosyjscy propagandyści nie cofną się przed niczym w rozpowszechnianiu swojej wizji inwazji na Ukrainę. W ostatnim czasie wykorzystywanym przez nich narzędziem stał się… fact-checking.

Ruskie trolle w Twoim mieście – jak działa skoordynowana dezinformacja?

Na Instagramie uaktywniły się konta o tematyce miejskiej. W ciągu kilkunastu godzin opublikowały one kilka dezinformujących postów, m.in. o wzroście przestępczości czy bójkach spowodowanych przez uchodźców Ukrainy. Doniesienia o kradzieżach i pobiciach zostały zdementowane przez Komendę Główną Policji, a także Polską Izbę Handlu. Jak się okazało, instagramowe profile szerzące dezinformację w czasie publikacji postów zawierających nieprawdziwe treści były prowadzone przez konta założone na skrzynkach mailowych o rosyjskiej domenie.

Rosja atakuje również w sferze informacyjnej. Jak dezinformuje Kreml?

Z perspektywy czasu okazuje się, że rosyjska wojna informacyjna jest narzędziem, które miało posłużyć do przygotowania zbrojnej interwencji oraz jej legitymizacji w oczach rosyjskiego społeczeństwa. Za cel obrana została Ukraina. Dezinformacja rosyjska jest także skierowana na zewnątrz. W pierwszej kolejności do Ukraińców w celu przeciągnięcia ich na stronę Kremla (co obecnie wydaje się niemożliwe). Prorosyjskie narracje są kierowane także do odbiorców międzynarodowych, aby zyskać ich akceptację dla rosyjskiej polityki zagranicznej.

Ostrzał elektrowni w Zaporożu. Radiacja w normie, płyn Lugola zbędny

Pożar na terenie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej wywołał panikę. Uspokajamy – nie doszło do żadnych uszkodzeń systemów ważnych dla bezpieczeństwa jądrowego. Sytuacja radiacyjna w Polsce jest w normie i nie ma jakichkolwiek podstaw, aby przyjmować płyn Lugola.

Broń kasetowa i termobaryczna użyta w Ukrainie. Czym dokładnie jest?

Konflikt w Ukrainie obfituje w prawdopodobne zbrodnie wojenne ze strony rosyjsko-białoruskiego agresora. Typy broni wykorzystywane przez najeźdźcę stanowią dowód na zbrodniczą działalność Kremla. Dla lepszego zrozumienia nikczemności działań wojennych w Ukrainie opisujemy dwa rodzaje broni, które sieją największe spustoszenie oraz mogą powodować niepożądane straty wśród ludności cywilnej – amunicję kasetową oraz termobaryczną.

Rosja na wojnie z prawdą o wydarzeniach w Ukrainie

Rosyjskie władze zablokowały dostęp do kilku niezależnych mediów w kraju, m.in. telewizji Dożd i radia Echo Moskwy. Utrudniony został również dostęp do Twittera i Instagrama. Zablokowano Facebooka. Duma Państwowa wprowadza ponadto kary za „fałszywe” informacje o działaniach armii rosyjskiej na terenie Ukrainy.

Wysokie morale Ukraińców. 9 na 10 wierzy, że Ukraina odeprze atak Rosji

Postawa ukraińskiego społeczeństwa może budzić szacunek. 9 na 10 Ukraińców wierzy, że uda odeprzeć się rosyjską inwazję. Ponadto 8 na 10 deklaruje, że jest w stanie bronić terytorium Ukrainy z bronią w ręku – wynika z badania grupy Rating. 90 proc. pytanych Ukraińców, myśląc o sytuacji w kraju, odczuwa nadzieję. Tylko 5 proc. z nich jest rozczarowanych. Porównując do czasu sprzed wojny, liczba osób odczuwających nadzieję wzrosła trzykrotnie. Ten rekordowy poziom optymizmu można zaobserwować niemal we wszystkich regionach kraju.

Przemyśl – jak wygląda sytuacja uchodźców przy granicy?

W mediach społecznościowych pojawiają się liczne doniesienia o różnych wydarzeniach na granicy z Ukrainą – wśród uchodźców rzekomo dominują młodzi mężczyźni z Afryki i Bliskiego Wschodu, którzy dopuszczają się przemocy i kradzieży, a także próbują przekraczać granicę bez wymaganych dokumentów. Doniesienia o pojedynczych przypadkach nie dowodzą jednak, że chodzi o szersze zjawisko, a niepotrzebna panika może napędzać dezinformację i ataki na uchodźców.

Kremlowska propaganda zablokowana. Sankcjami objęto rosyjskie media

Komisja Europejska ogłosiła zakaz korzystania ze Sputnika i RT na terenie UE, a Facebook, TikTok, Microsoft i Google blokują dostęp do rosyjskich mediów propagandowych. Działania podjęła również polska KRRiT. Najmniej zdecydowane kroki w blokowaniu rosyjskich mediów wykazuje natomiast Twitter. Przedstawiamy najważniejsze sankcje, jakie mają dotknąć rosyjską propagandę.

Co wiemy o sytuacji uchodźców na granicy polsko-ukraińskiej?

Ostatnio w sieci pojawiła się fala wiadomości dotyczących sytuacji na polsko-ukraińskiej granicy, którą przekracza tysiące uchodźców. Mówią one o tym, że – wbrew oświadczeniom polskiego rządu – nie wszyscy zostają wpuszczeni na teren naszego kraju. Problemy z przekroczeniem granicy mają mieć czarnoskórzy uchodźcy.

Inwazja Rosji na Ukrainę to pogwałcenie prawa międzynarodowego

Wojna nie jest już niewyobrażalna. Inwazja Rosji na Ukrainę zmieniła postrzeganie reżimu Władimira Putina wśród zachodnich elit politycznych. Co oczywiste, atak wywołał oburzenie, lecz również bulwersujące okazało się naruszenie przez Rosję reguł politycznej gry. Rosyjska inwazja jest niezgodna z zasadami prawa międzynarodowego.

Inwazja Rosji na Ukrainę. Czy Rosja odpowie za zbrodnie wojenne?

Rosyjskie ataki na Ukrainę naruszają zasady międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych. Rosjanie co najmniej kilka razy dopuścili się czynów wypełniających znamiona zbrodni wojennych. Postawienie poszczególnych osób przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze może okazać się trudne. Istnieją jednak jeszcze dwa alternatywne rozwiązania.

Jak radzić sobie z dezinformacją? 12 zasad stowarzyszenia Demagog

Nie daj się dezinformacji! Zobacz 12 zasad świadomego użytkownika w sieci. Rosyjska agresja na Ukrainę wywołała falę dezinformacji w mediach społecznościowych. Na Facebooku, Twitterze i w innych miejscach w Internecie zaroiło się od niepotwierdzonych informacji, sfabrykowanych zdjęć i zwykłych kłamstw. Chcąc pomóc użytkownikom Internetu uniknięcia manipulacji, przygotowaliśmy 12 zasad stowarzyszenia Demagog, które pomogą w radzeniu sobie z dezinformacją.

Nowe sankcje wobec Rosji. Czego dotyczą, kogo dotykają?

Od 24 lutego w Ukrainie trwa wojna. W obliczu tych tragicznych wydarzeń Zachód zaczął nakładać bardziej restrykcyjne niż dotychczas sankcje na agresora, czyli Rosję. Na czym dokładnie polegają nowe ograniczenia nałożone na Moskwę? Nie dalej jak kilka dni temu podsumowywaliśmy, jakie sankcje wobec Rosji obowiązywały w ciągu ostatnich ośmiu lat. Wniosek płynący z analizy think tanku Parlamentu Europejskiego był jednoznaczny: wpływ sankcji zarówno na gospodarkę, jak i działania polityczne Rosji przez wszystkie te lata był niewielki. Najlepszym dowodem na ograniczony wpływ zachodnich sankcji na rosyjską gospodarkę jest przemysł energetyczny. Od 2014 roku sektor ten wręcz polepszył swoją koniunkturę.

Ukraińscy dywersanci, których nikt nie widział. Rosja dezinformuje

21 lutego rosyjski portal Wiedomosti podał informację o zniszczeniu dwóch bojowych wozów piechoty (BWP). Wozy miały należeć do armii ukraińskiej. W potyczce, jak twierdzi strona rosyjska, zginąć miało również pięciu ukraińskich żołnierzy należących do grupy dywersyjno-rozpoznawczej. Grupa ta rzekomo realizowała działania 30 km za rosyjską granicą. Pojazdy miały ewakuować żołnierzy z powrotem na stronę ukraińską. O tym wydarzeniu informował również polski serwis Defence24. Autor Jakub Palowski zaznaczył, że może to być kolejny element rosyjskiej wojny informacyjnej.

Antyukraiński dyskurs propagandowy w sieci

Wraz z koncentracją wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą w polskiej infosferze wzrosło także w ostatnim czasie natężenie antyukraińskich i antynatowskich narracji dezinformacyjnych. Wiele z nich wpisuje się w rosyjskie działania propagandowe. W analizie zebraliśmy dla Was najważniejsze przykłady dezinformacyjnych narracji związanych z obecną sytuacją w Ukrainie, które w ostatnim czasie cieszyły się dużą popularnością w mediach społecznościowych. Wskazaliśmy nie tylko ich treść, ale także motywy i cele kryjące się za dezinformującymi przekazami. Przedstawiliśmy również fakty, które demaskują pojawiający się w nich fałsz.

 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub