Strona główna Analizy Unijna aplikacja do weryfikacji wieku. Czemu wzbudza kontrowersje?

Unijna aplikacja do weryfikacji wieku. Czemu wzbudza kontrowersje?

Niedawno Ursula von der Leyen przedstawiła unijną aplikację do cyfrowej weryfikacji wieku. Inicjatywa wzbudziła negatywne reakcje części użytkowników serwisów społecznościowych. Co wiemy na temat aplikacji?

Grafika przedstawia ekran telefonu.

Fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog

Unijna aplikacja do weryfikacji wieku. Czemu wzbudza kontrowersje?

Niedawno Ursula von der Leyen przedstawiła unijną aplikację do cyfrowej weryfikacji wieku. Inicjatywa wzbudziła negatywne reakcje części użytkowników serwisów społecznościowych. Co wiemy na temat aplikacji?

„Nasza europejska aplikacja do weryfikacji wieku jest gotowa technicznie i wkrótce będzie dostępna dla obywateli” – zapowiedziała 15 kwietnia Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej. 

Polityczka podkreśliła, że aplikacja „spełnia najwyższe standardy prywatności na świecie”. Zapewniła, że jej użytkownicy potwierdzają swój wiek bez ujawniania żadnych innych danych osobowych. „Mówiąc wprost, jest całkowicie anonimowa: nie można jej śledzić” – podsumowała. Dodała również, że kod wykorzystany do stworzenia aplikacji jest dostępny do wglądu dla każdego.

Te wypowiedzi najwidoczniej nie przekonują przeciwników wprowadzenia aplikacji. W ostatnich tygodniach w serwisach społecznościowych pojawiły się wpisy krytykujące unijną inicjatywę. Twierdzono w nich, że pandemia COVID-19 była „rozgrzewką” dla stworzenia aplikacji, która stanie się cyfrowym paszportem (np. 1, 2). Inne posty głosiły, że internauci będą zmuszeni do korzystania z aplikacji, a jej celem jest kontrola danych użytkowników (np. 1, 2). 

Co na to polski rząd?

Jeszcze w czerwcu 2025 roku Ministerstwo Cyfryzacji wydało oświadczenie, w którym podkreślono, że Polacy nie są zobowiązani do korzystania z żadnej aplikacji do potwierdzania wieku.

„Komisja Europejska pracuje nad udostępnieniem państwom członkowskim technologii umożliwiającej anonimową weryfikację wieku. Ma to nastąpić w lipcu 2025 roku jako rozwiązanie tymczasowe. Nie będzie to rozwiązanie obligatoryjne. Docelowo tego typu technologia będzie znajdowała się w europejskim portfelu tożsamości cyfrowej. Nie będzie obowiązkowa dla użytkowników”. 

W marcu bieżącego roku Centralny Ośrodek Informatyki, podległy resortowi, poinformował, że pod koniec 2026 roku do aplikacji mObywatel zostanie włączony Europejski portfel tożsamości cyfrowej. To z kolei, jak zapowiada ministerstwo, „wprowadzi również możliwość bezpiecznej i skutecznej weryfikacji wieku”.

Co wiemy o bezpieczeństwie naszych danych? 

Chociaż Ursula von der Leyen wskazywała, że unijna aplikacja do weryfikacji wieku jest gotowa, to ostateczna odsłona tego rozwiązania nie została jeszcze udostępniona szerokiemu gronu odbiorców. Możliwe jest pobranie testowej wersji. Trudno więc zweryfikować, czy założenia przedstawione przez Komisję zostaną ostatecznie wprowadzone w życie.

Przedstawiona specyfikacja techniczna aplikacji zakłada wykorzystanie kryptograficznych standardów, takich jak dowód z wiedzą zerową. Ma to pozwolić na ujawnianie jedynie faktu o tym, czy użytkownik osiągnął określony wiek. Tego typu rozwiązanie nie ujawnia jego tożsamości, daty urodzenia ani żadnej innej cechy. 

Co za tym idzie, niemożliwe ma być połączenie aktywności z konkretną osobą, śledzenie jej w różnych usługach czy zbudowanie jej profilu na podstawie powtarzających się interakcji.

Cały czas trwa praca nad aplikacją

Wątpliwości związane z jakością projektowanych rozwiązań pojawiły się jednak z uwagi na doniesienia niezależnych ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa. Po przeanalizowaniu udostępnionego kodu źródłowego aplikacji wskazali oni na możliwość obejścia jej zabezpieczeń. Dzięki temu możliwe było uzyskanie dostępu do niej bez konieczności wpisania kodu PIN czy wykorzystania uwierzytelniania biometrycznego.

Do sprawy odniósł się Thomas Regnier, jeden z rzeczników Komisji Europejskiej. „Kiedy mówimy, że to wersja finalna, to… wciąż jest to wersja demonstracyjna” – powiedział. Dodał także, że kod aplikacji będzie stale aktualizowany i ulepszany.

Komisja w oświadczeniu dla portalu Politico poinformowała, że hakerzy analizowali „wersję demonstracyjną” aplikacji, którą wydano „w celach testowych i rozwojowych”. Błąd „został naprawiony” – dodano.

Skąd wziął się pomysł na wprowadzenie aplikacji?

W październiku 2022 roku Rada Unii Europejskiej przyjęła rozporządzenie znane pod nazwą Akt o usługach cyfrowych (DSA). Wprowadza ono nowe przepisy, których celem jest „stworzenie bezpieczniejszego środowiska internetowego”. 

To właśnie jeden z zapisów tego rozporządzenia zobowiązuje dostawców platform internetowych, które są dostępne dla małoletnich, do wprowadzenia „odpowiednich i proporcjonalnych środków, aby zapewnić wysoki poziom prywatności, bezpieczeństwa i ochrony małoletnich w ramach świadczonych przez siebie usług” (art. 28 ust. 1). 

W celu wsparcia w wypełnianiu tego przepisu Komisja Europejska przygotowała zestaw wytycznych. Co ważne, nie mają one wiążącej mocy prawnej, zapewniają jedynie pomoc w interpretacji przywołanego artykułu (art. 28 ust. 4). To właśnie w nich pojawia się wzmianka o potwierdzaniu wieku w internecie (s. 8).

Weryfikacja wieku jest zalecana w konkretnych przypadkach

Zdaniem Komisji stosowanie ograniczeń wspartych metodami weryfikacji wieku jest odpowiednim i proporcjonalnym środkiem w przypadkach:

  • platform sprzedających alkohol, wyroby tytoniowe i nikotynowe oraz narkotyki, 
  • dostępu do wszelkiego rodzaju treści pornograficznych, 
  • dostępu do gier hazardowych (pkt 37).

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku platform, które same określiły się jako przeznaczone dla dorosłych, a także tych, które są dostępne dla małoletnich i zidentyfikują „wysokie ryzyka”, na które ta grupa może być narażona i których nie da się ograniczyć poprzez wykorzystanie innych środków (pkt 37).

Zaznaczono jednak, że platformy powinny każdorazowo ocenić, czy ograniczenie dostępu ze względu na wiek jest odpowiednie, aby zapewnić małoletnim wysoki poziom prywatności, bezpieczeństwa i ochrony, oraz ustalić, czy taki poziom można osiągnąć w inny sposób.

Czy wszyscy musimy korzystać z unijnej aplikacji?

Komisja przekazała, że weryfikacja wieku może zostać wdrożona za pośrednictwem innych aplikacji publikowanych przez podmioty publiczne lub prywatne czy zintegrowanych z przyszłymi europejskimi portfelami tożsamości cyfrowej (pkt 44), o ile spełnia unijne standardy (pkt 43).

Również dostawcy platform internetowych dostępnych dla małoletnich mogą stosować inne metody weryfikacji wieku, pod warunkiem że są one zgodne z normą ustaloną przez Unię (pkt 45).

Czy aplikacja ma służyć jako cyfrowy paszport?

Już na etapie pilotażu plany Unii Europejskiej wywołały wiele emocji – część polskich mediów błędnie informowała, że korzystanie z aplikacji do weryfikacji wieku będzie obowiązkowe od 1 lipca 2025 roku dla wszystkich dorosłych (np. 1, 2). Jak wiemy, taki wymóg nie został wprowadzony. 

Równocześnie aplikację do weryfikowania wieku mylono z unijnym portfelem tożsamości cyfrowej (EU Digital Identity Wallet, eID). Ma on pozwolić na przechowywanie za pomocą aplikacji dokumentów, np. dowodu osobistego czy prawa jazdy. Aplikacja zapowiedziana przez von der Leyen jest innym rozwiązaniem, które jednak może stać się w przyszłości częścią eID.

Państwa członkowskie zobowiązano do wprowadzenia wspomnianych portfeli do końca 2026 roku, ale – wbrew wypowiedziom różnych polityków – używanie go będzie dobrowolne. Osobom niekorzystającym z europejskich portfeli tożsamości cyfrowej nie będzie można w żaden sposób ograniczać ani utrudniać dostępu do usług (art. 5a ust. 15). 

Analiza powstała w ramach projektu Central European Digital Media Observatory (CEDMO) – interdyscyplinarnej sieci ekspertów, naukowców oraz organizacji walczących z dezinformacją w regionie Europy Środkowej. Projekt CEDMO jest finansowany ze środków Unii Europejskiej.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź