Strona główna Analizy Kanada. Mylne informacje kosztowały ludzkie życie

Kanada. Mylne informacje kosztowały ludzkie życie

Kanada. Mylne informacje kosztowały ludzkie życie

Fot. Sebastiaam Stan / Modyfikacje: Demagog

Kanada. Mylne informacje kosztowały ludzkie życie

Błędne informacje zebrały swoje żniwa. Z szacunków badaczy wynika, że gdyby w Kanadzie udało się zaszczepić przeciwko COVID-19 osoby, które nie wierzą w pandemię, uniknięto by 2,8 tys. zgonów.

Pandemia COVID-19 uwidoczniła, że możemy zarazić się nie tylko wirusami. Nadmiar informacji w internecie – zarówno tych prawdziwych, jak i wprowadzających w błąd – sprawił, że staliśmy się podatni na fake newsy. Światowa Organizacja Zdrowia określa tę sytuację mianem infodemii

Okazuje się, że mylne informacje (misinformation) dotyczące pandemii COVID-19 również mogą przynieść śmiertelne skutki. Council of Canadian Academies (CCA – Rada Kanadyjskich Akademii) oszacowała wpływ mylnych informacji na sytuację kanadyjskiego sektora zdrowia publicznego.

Śmiertelny wymiar mylnych informacji

Pod koniec stycznia CCA opublikowała raport „Fault Lines”, w którym przyjrzała się wpływowi zdrowotnych fake newsów na jednostki i społeczeństwo. W raporcie wzięto pod uwagę okres od marca do listopada 2021 roku, w którym w Kanadzie miały miejsce dwie fale pandemii.

Z ich ustaleń wynika, że gdyby osoby uznające pandemię za mistyfikację zostały zaszczepione, w Kanadzie udałoby się zaszczepić dodatkowe 2,3 mln osób (ok. 5 proc. populacji). W konsekwencji odnotowano by 198 tys. mniej przypadków zakażeń, 13 tys. mniej hospitalizacji (28 proc.) i przede wszystkim – 2,8 tys. mniej zgonów (35 proc.).

Dodatkowe koszty

Według badaczy z CCA wydatki szpitali – wyższe z powodu fałszywej retoryki dotyczącej pandemii – wyniosły 300 mln dolarów kanadyjskich (ok. 1 mld zł). Koszty te są jednak zaniżone i nie uwzględniają całkowitych wydatków sektora medycznego. 

W raporcie podkreślono, że szacunki dotyczące zwiększonych wydatków szpitalnych nie odzwierciedlają dodatkowych pozaszpitalnych kosztów leków, dodatkowych wynagrodzeń lekarzy ani skutków finansowych tzw. długiego COVID-19. 

W modelu kosztów wpływu nieprawdziwych informacji nie uwzględniono także innych elementów związanych z opóźnieniami operacyjnymi, niepokojami społecznymi lub przeciążeniem pracowników służby zdrowia. 

Nieprawdziwe informacje zagrożeniem dla porządku społecznego

Zdarza się, że osądy ludzi opierają się na zmanipulowanej informacji, często niemającej pokrycia w żadnych wiarygodnych źródłach, np. że szczepionki powodują autyzm, co jest przyczyną niechęci do wakcynacji. Dlatego też można stwierdzić, że mylne informacje potencjalnie oddziałują negatywnie na postawy społeczne

Portal rynkezdrowia.pl cytuje autora raportu prof. Stephana Lewandowsky’ego z Uniwersytetu w Bristolu. Badacz wskazał, że w obliczu rozprzestrzeniania się informacji wprowadzających w błąd społeczeństwo ma coraz mniejszą możliwość zrozumienia ryzyka, przed którym jest postawione, ponieważ nie posiada pełnej i wiarygodnej informacji na jego temat. 

Lewandowsky dodał, że znalezienie równowagi między wolnością słowa a zwalczaniem fałszywych wiadomości jest trudne oraz że w rozwiązaniu problemu może pomóc wzrost edukacji społeczeństwa na temat metod weryfikowania informacji.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać

Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

Sprawdź!