Strona główna Fake News 5G i pszczoły – czy ta technologia wpływa na funkcjonowanie owadów?

5G i pszczoły – czy ta technologia wpływa na funkcjonowanie owadów?

Niektórzy twierdzą, że wprowadzenie technologii 5G to poważne zagrożenie dla funkcjonowania pszczół. Wokół tematu narosło wiele mitów, dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się im bliżej.

Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog

5G i pszczoły – czy ta technologia wpływa na funkcjonowanie owadów?

Niektórzy twierdzą, że wprowadzenie technologii 5G to poważne zagrożenie dla funkcjonowania pszczół. Wokół tematu narosło wiele mitów, dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się im bliżej.

Analiza w pigułce

  • Na Facebooku pojawiła się informacja (1, 2) wskazująca, że „promieniowanie elektromagnetyczne w paśmie 5G dezorientuje pszczoły, wywołuje chroniczny stres i rozbija całe kolonie”, a to z kolei rzekomo ma prowadzić do ich masowego wymierania.
  • Taka teza nie jest zgodna z faktami – żadne z dotychczasowych badań nie wykazało, że technologia 5G może powodować wzrost śmiertelności tych owadów. Naukowcy wskazali jedynie kilka teoretycznych zagrożeń dla funkcjonowania pszczół (1, 2, 3), ale jednocześnie zaznaczyli, że z badaniami tego rodzaju wiążą się liczne wyzwania metodologiczne, które mogą rzutować na wiarygodność wyników.
  • Pośród przyczyn spadku populacji pszczół nie znajdziemy technologii 5G. Wymienia się natomiast w tym kontekście m.in.: kurczenie się ich naturalnych siedlisk, wypieranie rodzimych gatunków roślin przez rośliny inwazyjne czy niewłaściwe stosowanie pestycydów. Zagrożeniem dla pszczół jest również postępująca zmiana klimatu.

Pszczoły są ważną częścią ziemskiego ekosystemu – to właśnie dzięki nim wiele gatunków roślin jest w stanie się rozmnażać – również tych, które są składnikami naszej diety. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) jedna trzecia światowej produkcji żywności zależy właśnie od pszczół. Ponadto ochrona tych owadów to klucz do zdrowego i zrównoważonego systemu żywieniowego.

Niektórzy internauci uważają, że wprowadzenie technologii 5G to ogromne zagrożenie dla naszej planety, ponieważ przyczynia się do spadku populacji pszczół. „Promieniowanie elektromagnetyczne w paśmie 5G dezorientuje pszczoły, wywołuje chroniczny stres i rozbija całe kolonie” – czytamy w popularnych przekazach udostępnianych na Facebooku (1, 2).

Zrzut ekranu przedstawiający wpis z Facebooka. Do wpisu dołączono ilustrację, na której w pierwszym planie widać pszczoły idące w kierunki czaszki. W tle widać planetę Ziemię otoczoną pierścieniem ognia oraz słup antenowy, z którego rozchodzą się fale.

Facebook.com, 06.01.2026 r.

Czy sygnał 5G jest niebezpieczny dla pszczół i prowadzi do ich wyginięcia?

Wpływ pól elektromagnetycznych na pszczoły był już sprawdzany i naukowcy wskazali nawet kilka potencjalnych zagrożeń wynikających z kontaktu pszczół z technologią 5G. Wniosek jest jednak jasny i studzi alarmistyczny ton – w badaniach nie znajdziemy dowodów na to, że 5G może przyczyniać się do masowej śmierci tych zwierząt.

Wśród potencjalnych zagrożeń związanych z długotrwałą ekspozycją pszczół na promieniowanie elektromagnetyczne wymienia się m.in.: zmniejszenie wylęgu matek, trudności z powrotem do ula czy mniejszą skuteczność nauki – ale trzeba tu naświetlić pewien kontekst, ponieważ wyniki badań nie pozwalają stwierdzić z całą pewnością, że technologia 5G jest szkodliwa dla owadów.

W czasie zapoznawania się z wynikami takich badań należy pamiętać o kilku kwestiach związanych z ograniczeniami prac badawczych, które świadomie podkreślają sami naukowcy. Przede wszystkim często są one przeprowadzane w warunkach laboratoryjnych, które znacznie różnią się od naturalnego środowiska życia pszczół. Tym samym na ich podstawie niekiedy trudno określić, czy w naturze reakcje tych owadów byłyby takie same.

W ramach niektórych badań pszczoły są poddawane bardzo wysokim poziomom promieniowania, których nie spotyka się w przyrodzie w miejscach występowania pszczół. W konsekwencji tego typu eksperymenty stwarzają liczne wyzwania metodologiczne. Interpretacja wyników badań jest trudna i wymaga doświadczenia – na przykład z powodu obecności różnych innych czynników zakłócających pracę pszczół, takich jak wiatr.

Pierwsze niepokoje wokół pszczół i 5G pojawiły się już w 2020 roku

W Polsce sieć 5G została uruchomiona 11 maja 2020 roku i już wtedy pojawiały się głosy, że powinniśmy od niej odejść, ponieważ może to szkodzić pszczołom. Wówczas obawy były na tyle silne, że jeszcze przed oficjalnym wprowadzeniem sieci zaczęto zbierać głosy pod petycją do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W dokumencie wskazano, że sieć 5G może powodować u pszczół gorączkę i z tego powodu ministerstwo powinno „całkowicie wstrzymać montowanie kolejnych stacji i zrezygnować z wprowadzania tej sieci na terenie naszego kraju” – także i tu alarmistyczny ton pojawiał się z powodu nieprawidłowej interpretacji badań.

Tej sprawie przyjrzała się redakcja bloga Na fali nauki, strony tworzonej przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji we współpracy ze specjalistami z różnych dziedzin. Twórcy inicjatywy dotarli m.in. do wyników badania, na które powołali się autorzy petycji przeciw technologii 5G. Jak się okazało, w badaniu zacytowanym w piśmie do ministerstwa nie mierzono temperatury owadów, lecz stworzono „symulację komputerową wpływu częstotliwości na moc pochłanianą przez różne owady”. Jej wyniki wykazały, że w najgorszym przypadku „po 24 godzinach owad ogrzałby się o 0,26°C”.

Jeśli nie technologia 5G, to co naprawdę zagraża pszczołom?

Do znanych przyczyn spadku populacji tych owadów, tak ważnych dla środowiska, zalicza się m.in.: kurczenie się ich naturalnych siedlisk, wypieranie rodzimych gatunków roślin przez rośliny inwazyjne czy niewłaściwe stosowanie pestycydów.

Zagrożeniem dla pszczół jest również postępująca zmiana klimatu. Rosnące temperatury sprawiają, że kwiaty szybciej kwitną, przez co pszczoły mogą nie zdążyć ich zapylić. Ponadto wzrost średniej temperatury może przyczynić się do spadku liczebności trzmieli. Jak podaje U.S. Fish & Wildlife Service, „liczebność trzmieli w Ameryce Północnej spadła o prawie 50 proc. od 1974 roku. Największe straty odnotowano w miejscach, gdzie temperatury wzrosły najbardziej”.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!