Strona główna Fake News Ambasadorka Ukrainy ukradła alkohol? Na nagraniu jest widoczna inna osoba

Ambasadorka Ukrainy ukradła alkohol? Na nagraniu jest widoczna inna osoba

„A wiecie kto zajumał szampana i wino ze stołu w momencie zamieszania z zamachem na Trumpa?” – piszą internauci. Do wpisów dołączono nagranie kobiety, która rzekomo jest ambasadorką Ukrainy w USA. Dowody wskazują jednak na kogoś innego.

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Ambasadorka Ukrainy ukradła alkohol? Na nagraniu jest widoczna inna osoba

„A wiecie kto zajumał szampana i wino ze stołu w momencie zamieszania z zamachem na Trumpa?” – piszą internauci. Do wpisów dołączono nagranie kobiety, która rzekomo jest ambasadorką Ukrainy w USA. Dowody wskazują jednak na kogoś innego.

  • Na Facebooku udostępniono posty (1, 2, 3), według których ambasadorka Ukrainy w USA ukradła butelki z szampanem i winem. Sytuacja miała mieć miejsce podczas kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu (WHCA), gdzie byli obecni m.in. Donald Trump i JD Vance. Tego dnia doszło także do strzelaniny na terenie budynku, w którym odbywała się gala. 
  • Osoba z filmu to nie ambasadorka Ukrainy w Stanach Zjednoczonych. Kobieta z nagrania jest ubrana w czarną sukienkę i krótkie futro, natomiast ambasadorka Olga Stefaniszyna miała na sobie szaro-srebrną sukienkę. Fryzura dyplomatki również była inna niż ta, którą widzimy w filmie.

25 kwietnia w hotelu Washington Hilton odbyła się uroczysta kolacja Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu (WHCA) – coroczne wydarzenie, w którym uczestniczą przedstawiciele mediów i osoby publiczne. 

Internet obiegły nagrania z tego wydarzenia. Widać na nich ewakuację prezydentawiceprezydenta USA – Donalda Trumpa i J.D. Vance’a. Sytuacja była wynikiem strzelaniny, której rzekomego sprawcę zatrzymano.

Wokół zdarzenia w Stanach Zjednoczonych powstało kilka teorii spiskowych, a także fałszywych narracji (1, 2). Użytkownicy Facebooka udostępnili nagranie (1, 2, 3), w którym widać, jak kobieta w czarnej sukni i futrze zabiera ze stołu butelki z alkoholem. Wiele wpisów (1, 2, 3) opatrzono również zdjęciem Olgi Stefaniszyny – ambasadorki Ukrainy w USA. Do materiałów dołączono opisy, (1, 2, 3) w których przeczytamy, że to właśnie ukraińska dyplomatka miała „zakosić” czy „zajumać” szampana i wino.

Zrzut ekranu z platformy Facebook. Nagranie z wydarzenia WHCA, na którym kobieta bierze ze stołu butelki alkohol. Obok zdjęcie ambasadorki Ukrainy.

Źródło: Facebook.com, 27.04.2026

Wpis opublikowano także na platformie X. Konto Coolfon, na którym udostępniono treść, rozpowszechniało już w przeszłości fałszywe informacje skierowane przeciwko Ukrainie (1, 2).

Nagranie pokazuje inną osobę. To nie jest ambasadorka Ukrainy

Materiał wideo, w którym kobieta w czarnej sukni i inne osoby zabierają alkohol ze stołu, zyskało popularność także za granicą (np. 1, 2, 3). Początkowo pisano (1, 2, 3, 4), że na filmie są widoczni przedstawiciele prasy. Redakcje różnych portali sprawdziły także inne materiały (1, 2, 3), jednak nie ustalono tożsamości osób z nagrania. Nie potwierdzono także teorii o tym, że kobietą na pierwszym planie jest ambasadorka Ukrainy (1, 2, 3).

Osoby z wiralowego nagrania widoczne są w kilku momentach (1, 2) relacji transmitowanej przez telewizję C-SPAN. W żadnym momencie nie jest widoczne (1, 2) oznakowanie stolika, z którego zabrano butelki, chociaż na innych widnieją logotypy np. Daily Mail czy Scripps News.

Zrzut ekranu transmisji z uroczystości WHCA. Widoczni goście, czerwonym prostokątem zaznaczona kobieta z viralowego nagrania.

Źródło: C-SPAN, mod. Demagog

Na kilku ujęciach (1, 2) relacji C-SPAN można lepiej dostrzec kobietę z nagrania – jej kreację, część twarzy, a także włosy, które są dłuższe niż u ambasadorki Ukrainy. Warto dodać, że Olga Stefaniszyna udostępniła zdjęcia z wydarzenia w Waszyngtonie na swoich kontach w mediach społecznościowych. Sukienka ambasadorki Ukrainy, a także fryzura nie zgadzają się z tym, jak wyglądała kobieta z analizowanego materiału wideo.

Czy osoby z nagrania rzeczywiście dopuściły się kradzieży? 

Sprawa wywołała oburzenie wśród komentujących (np. 1, 2, 3) ze względu na okoliczności, czyli m.in. zagrożenie życia Donalda Trumpa, prezydenta Stanów Zjednoczonych. Część z nich nazwała zabieranie butelek z ceremonii kradzieżą (1, 2, 3).

Redakcja portalu factcheckingowego Lead Stories odniosła się do sprawy rzekomej kradzieży. Czytamy, że alkohol był opłacony w ramach ceny za bilet i nic nie zostało skradzione.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!