Strona główna Fake News Bill Gates zrzuca kleszcze na pola? To teoria spiskowa bez podstaw

Bill Gates zrzuca kleszcze na pola? To teoria spiskowa bez podstaw

Farmerzy w USA i w Polsce donoszą, że na ich pola zrzucono pudełka pełne kleszczy zmodyfikowanych genetycznie – tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Sprawdziliśmy, czy istnieją jakiekolwiek dowody tego spisku.

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Bill Gates zrzuca kleszcze na pola? To teoria spiskowa bez podstaw

Farmerzy w USA i w Polsce donoszą, że na ich pola zrzucono pudełka pełne kleszczy zmodyfikowanych genetycznie – tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Sprawdziliśmy, czy istnieją jakiekolwiek dowody tego spisku.

Analiza w pigułce

  • Na Facebooku opublikowano wpisy (np. 1, 2, 3), w których przeczytamy, że w Polsce i USA są zrzucane genetycznie zmodyfikowane kleszcze. W jednym z postów opisano historię rolnika z województwa lubelskiego, który znalazł w swoich uprawach „wypełnione kleszczami pakunki”. Za procederem tym mają stać wojsko, Bill Gates i firmy farmaceutyczne.
  • Doniesienia o rzekomych odkryciach rolników nie znajdują żadnego potwierdzenia na portalach o tematyce rolniczej (1, 2, 3), a historia lubelskiego rolnika załączona do wpisu nie zawiera żadnych szczegółów pozwalających na potwierdzenie jej autentyczności.
  • Fundacja Billa i Melindy Gatesów rzeczywiście finansowała badania nad kleszczami, nie miały one jednak nic wspólnego ze spiskiem polegającym na zrzucaniu ich na uprawy. Wręcz przeciwnie – badania miały na celu zmniejszenie populacji tych pasożytów.

Nadchodzi lato, co oznacza, że budzą się kleszcze. Nie wszystkie są nosicielami groźnych chorób, ale wszystkie należy traktować jak potencjalne źródło zakażenia. Na naszej stronie znajdziecie poradnik, jak bezpiecznie pozbyć się kleszcza. W tym czasie w mediach społecznościowych obserwujemy powrót fake newsów i teorii spiskowych związanych z kleszczami.

Tym razem na Facebooku trafiliśmy na wpisy (np. 1, 2, 3), z których dowiemy się, że na farmy w Polsce i USA zrzuca się genetycznie zmodyfikowane kleszcze. W jednym z postów opisano historię rolnika z województwa lubelskiego, który znalazł w swoich uprawach „wypełnione kleszczami pakunki”. Za procederem tym mają stać wojsko, Bill Gates i firmy farmaceutyczne.

Zrzut ekranu wpisu z Facebooka, na górze podpis, na dole seria grafik z Billem Gatesem i kleszczami

Źródło: Facebook, 15.05.2026

Teoria spiskowa ze Stanów Zjednoczonych

Doniesienia o rzekomych odkryciach farmerów nie znajdują żadnego potwierdzenia na portalach o tematyce rolniczej (1, 2, 3), a historia lubelskiego rolnika załączona do wpisu nie zawiera żadnych szczegółów pozwalających na potwierdzenie jej autentyczności. Skontaktowaliśmy się z departamentem rolnictwa i środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego z prośbą o komentarz w tej sprawie. Gdy otrzymamy odpowiedź, opublikujemy ją w tekście.

Chociaż fundacja Billa i Melindy Gatesów rzeczywiście finansowała badania nad kleszczami, nie miały one nic wspólnego ze spiskiem polegającym na zrzucaniu ich na uprawy. Wręcz przeciwnie – badania miały na celu zwalczanie tych pasożytów poprzez modyfikowanie genetyczne samców, które byłyby wypuszczane w celu kopulacji z dzikimi samicami. Potomstwo takich kleszczy nie dożywa dojrzałości, co naturalnie zmniejsza ich populację.

Narracja o zrzucaniu kleszczy nie jest nowa, podobne teorie spiskowe pojawiały się już wcześniej w Stanach Zjednoczonych. Analitycy portalu Snopes zwrócili się do przedstawicieli władz lokalnych z pytaniem, czy otrzymali podobne zgłoszenia od rolników:

„W chwili pisania tego tekstu żadne władze miejskie ani powiatowe nie potwierdziły takich doniesień. Ponad trzydzieści powiatów oświadczyło, że nie otrzymało żadnych zgłoszeń o skrzynkach z kleszczami lub że nie było świadome takich zdarzeń”.

Dlaczego możemy widzieć więcej kleszczy?

Popularność takich teorii spiskowych może być częściowo spowodowana faktem, że naukowcy rzeczywiście obserwują zwiększoną aktywność kleszczy. Jest ona skutkiem zmiany klimatu – wyższe średnie temperatury wydłużają sezon aktywności kleszczy, przyspieszają ich cykl rozwojowy i umożliwiają im ekspansję na nowe obszary. Dodatkowo łagodniejsze zimy zwiększają ich przeżywalność.

Jak przeczytamy w raporcie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na temat boreliozy:

„Badania wykazały, że wzrost zagęszczenia i ekspansja rozmieszczenia I. ricinus [kleszcza pospolitego – przyp. Demagog], zaobserwowane na wyższych wysokościach i szerokościach geograficznych, są skorelowane ze zmianą lokalnego klimatu. […] Na podstawie wyników wszystkich analizowanych badań można stwierdzić, że zmiana klimatu w Europie ułatwi rozprzestrzenianie się boreliozy na wyższych szerokościach geograficznych i wysokościach i przyczyni się do wydłużenia i nasilenia sezonu transmisji boreliozy w niektórych obszarach”.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!