Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Czy to test chińskiego działa? Materiał nie jest prawdziwy
Ma „strzelać z prędkością siedmiokrotnie przekraczającą prędkość dźwięku”. Nagranie rozpowszechniane w sieci ma przedstawiać działo testowane przez Chiny.
Fot. X / Pixabay / Modyfikacje: Demagog
Czy to test chińskiego działa? Materiał nie jest prawdziwy
Ma „strzelać z prędkością siedmiokrotnie przekraczającą prędkość dźwięku”. Nagranie rozpowszechniane w sieci ma przedstawiać działo testowane przez Chiny.
Analiza w pigułce
- Spore zainteresowanie w sieci wywołało nagranie rzekomo przedstawiające testy chińskiego „działa elektromagnetycznego” (np. 1, 2, 3). Ma strzelać z prędkością siedmiokrotnie przekraczającą prędkość dźwięku. Opublikował je m.in. poseł Konrad Berkowicz.
- Materiał wideo dołączony do posta opublikowano wcześniej na YouTubie z podpisem, że wygenerowano go przy pomocy AI. Wskazuje na to też kilka nieścisłości: nagle pojawiające się światło czy znikający i ukazujący się w innym miejscu ludzie [czas nagrania 00:02].
- Taka broń istnieje i była już testowana przez kilka krajów, np. Japonię czy Stany Zjednoczone. Pracują nad nią również kraje Unii Europejskiej.
Na platformie X, Facebooku i Instagramie pojawiły się doniesienia o nowej, chińskiej broni: „dziale elektromagnetycznym”. Władze miały przeprowadzić testy, które zostały uwiecznione na nagraniu dołączonym do informacji. Jak możemy przeczytać, to „armata, która wystrzeliwuje pociski z prawie Mach 7”, a więc z prędkością siedmiokrotnie przekraczającą prędkość dźwięku.
Film podał na swoim koncie na portalu X i na Facebooku również poseł Konrad Berkowicz.
Chiny zbudowały działo, które strzela 7 razy szybciej niż dźwięk. A my? My w Unii mamy nakrętki, Murzynów i małżeństwa jednopłciowe. 🙃 pic.twitter.com/OOaHYi6rj5
— Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz) November 26, 2025
Na platformie X i na Instagramie film zyskał spore zasięgi: zareagowało na niego łącznie ponad 3 tys. kont. W komentarzach część użytkowników miała wątpliwości, czy jest prawdziwy. „AI i to jeszcze nieudolnie zlepiony filmik” – napisano na jednym z kont. „Kiepskie AI” – stwierdzono na innym.
Czy to prawdziwe nagranie z testów nowej broni?
Elementy, które mogą zasiać wątpliwości względem wiarygodności filmu, widać już na pierwszy rzut oka: np. nagle pojawiające się światło w dziale, a także człowiek „teleportujący się” w sekundzie na sporą odległość [prawy dolny róg, czas nagrania 00:02].
Czasami udaje się ustalić źródło obrazu czy nagrania, aby sprawdzić, w jakim kontekście było wykorzystane pierwotnie. Należy do tego wykorzystać funkcję wstecznego wyszukiwania obrazem.
Materiał wideo opublikowano 1 listopada 2025 roku na koreańskim kanale na YouTubie 밀덕후국짱 Gukzzang. W opisie możemy przeczytać: „U.S. Military Beam Weapon Test #ai”. Dodatkowo film został oznaczony przez platformę jako „treści zmodyfikowane lub wygenerowane syntetycznie”.
Na kanale opublikowano więcej takich materiałów (np. 1, 2, 3).
Działo elektromagnetyczne istnieje. Które kraje je posiadają?
Nagranie nie przedstawia testów chińskiego działa elektromagnetycznego, ale taka broń istnieje.
Informacje o dziale elektromagnetycznym pojawiły się np. w 2023 i 2025 roku w kontekście Japonii. Dotyczyły prototypu, który pomyślnie przeszedł testy. Nad podobną bronią już wcześniej pracowały Stany Zjednoczone, a także kraje Unii Europejskiej.
Jeśli chodzi o Chiny, informacje o podobnym dziale elektromagnetycznym pojawiają się w mediach od lat (np. 1, 2, 3), ale trudno ustalić, na jakim etapie są prace.
Na początku listopada 2025 roku tamtejsze państwowe media poinformowały o oddaniu do użytku lotniskowca wyposażonego w katapultę elektromagnetyczną. Według aktualnych informacji podobną technologią dysponują tylko Stany Zjednoczone.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



