Strona główna Fake News Groźne promieniowanie ze słuchawek? Jest znacznie poniżej normy

Groźne promieniowanie ze słuchawek? Jest znacznie poniżej normy

Film z trzeszczącym miernikiem w pobliżu słuchawek bezprzewodowych wzbudził lęk u części widzów. Czy słuchanie muzyki w ten sposób naraża nas na choroby? Po sprawdzeniu wyników pomiaru okazuje się, że nie ma się czego bać.

w tle słuchawki nauszne bezprzewodowe, zrzut ekranu z Facebooka

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Groźne promieniowanie ze słuchawek? Jest znacznie poniżej normy

Film z trzeszczącym miernikiem w pobliżu słuchawek bezprzewodowych wzbudził lęk u części widzów. Czy słuchanie muzyki w ten sposób naraża nas na choroby? Po sprawdzeniu wyników pomiaru okazuje się, że nie ma się czego bać.

Analiza w pigułce

  • Film przedstawia miernik promieniowania elektromagnetycznego przysunięty do słuchawek bezprzewodowych. W ich pobliżu głośno trzeszczy, a urządzenie wskazuje wysoki wynik pomiaru [czas nagrania 0:13].
  • Sprzęt widoczny na nagraniu to amatorski miernik, sprzedawany w sklepach handlujących produktami rzekomo chroniącymi przed skutkami promieniowania. 
  • Wynik przeprowadzonego pomiaru jest znacznie poniżej norm bezpieczeństwa (s. 3).
  • Według aktualnej wiedzy naukowej niejonizujące promieniowanie elektromagnetyczne (PEM), które emitują m.in. słuchawki bezprzewodowe, jest bezpieczne dla ludzi.

Na początku nagrania widzimy dłoń, która trzyma zielony miernik. Najpierw wydaje on jedynie ciche odgłosy. W miarę jednak, jak zbliża się do słuchawek bezprzewodowych leżących na stole, zaczyna trzeszczeć coraz bardziej [czas nagrania 0:13]. Wideo kończy się, kiedy dźwięk miernika staje się nieznośnie głośny, a naszym oczom ukazuje się plansza z napisem: „Czy naprawdę chcesz mieć te słuchawki w uszach przez kilka godzin dziennie?” [czas nagrania 0:15].

Wspomniany materiał wideo pojawił się na kilku platformach społecznościowych, takich jak Instagram czy TikTok. Film przesłali nam do sprawdzenia nasi czytelnicy, których zaniepokoiło potencjalne ryzyko związane z korzystaniem ze słuchawek.

Wpis na Facebooku z nagraniem. W kadrze widać mężczyznę pokazującego palcem na miernik promieniowania elektromagnetycznego leżący na stole

Źródło: Facebook.com, 10.08.2025

Film o potencjalnie niebezpiecznych słuchawkach zdobył sporą popularność, tylko na Instagramie polubiło go ponad 4 tys. osób. W komentarzach możemy natrafić zarówno na opinie zgadzające się z treścią nagrania, jak głosy osób podchodzących krytycznie do obejrzanego materiału wideo. Jeden z internautów napisał [pisownia oryginalna]: „Zgadzam sie, ja tez jestem przeciwnikiem bezprzewodowek”. Ktoś inny stwierdził: „Co za bełkot. Żadne rzetelne badania nie wykazały negatywnego wpływu na organizm człowieka”.

Miernik z nagrania to nieprofesjonalny sprzęt

Sprzęt służący do pomiaru promieniowania elektromagnetycznego wytwarzanego przez słuchawki bezprzewodowe pojawiał się już kilkukrotnie w naszych analizach. Miernik Safe and Sound Pro II to popularne narzędzie, które pojawia sięfilmikach sugerujących, że mogą wystąpić groźne skutki przebywania w pobliżu masztów 5G czy korzystania z smartwatchy. Czy można zaufać pomiarom wykonanym przy użyciu tego urządzenia?

Krytycznie do miernika odnoszą się eksperci z Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego (IŁ – PIB). W jednym z naszych tekstów mgr inż. Jakub Kwiecień z Zakładu Badań Systemów i Urządzeń IŁ – PIB stwierdził, że ten sprzęt nie nadaje się do profesjonalnych pomiarów:

„Pomiar nie jest w żaden sposób wiarygodny. Został przeprowadzony miernikiem, który nie podlega ścisłemu nadzorowi metrologicznemu, z czego wynika bezpośredni fakt, że nie może być podstawą do oceny natężenia PEM w środowisku”.

IŁ – PIB podkreśla, że Safe and Sound Pro II potrafił podawać różne wyniki przy tych samych parametrach pomiaru. To dodatkowe potwierdzenie faktu, że ten sprzęt jest niewiarygodny. Ponadto miernik sprzedaje się w miejscach oferujących różne środki rzekomo chroniące przed promieniowaniem elektromagnetycznym, takie jak farby ochronne czy baldachimy na łóżka. Żadna z tych metod nie ogranicza działania PEM.

Wynik pomiaru mieści się w normach bezpieczeństwa

Pozornie rezultat z nagrania może wzbudzać niepokój. Miernik zbliżony do słuchawek bezprzewodowych pokazuje bowiem promieniowanie na poziomie kilkuset tysięcy jednostek [czas nagrania 0:13]. Jednak, podobnie jak zdarzało się to już w przeszłości, wynik został zmanipulowany. Zamiast pokazać pomiar w watach na metr kwadratowy (W/m2), użyto znacznie mniejszej jednostki, czyli mikrowatów na metr kwadratowy (μW/m2).

Maksymalny pomiar z nagrania wskazuje na promieniowanie na poziomie 144 tys. μW/m2. Po zamianie jednostek na większe okazuje się, że wynosi ono 0,144 W/m2. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 2019 roku maksymalne dopuszczalne oddziaływanie pola elektromagnetycznego ustalono na poziomie 10 W/m2. Oznacza to, że promieniowanie ze słuchawek mieści się w bezpiecznym zakresie – i to ze sporym zapasem.

Czy słuchawki bezprzewodowe szkodzą zdrowiu?

Na nagraniu można zobaczyć podpis [pisownia oryginalna]: „To Dlatego Zdrowi Ludzie Używają Przewodowych Słuchawek”. W ten sposób sugeruje się, że korzystanie z bezprzewodowych słuchawek może być szkodliwe dla zdrowia.

Jak opisywaliśmy w naszych poprzednich tekstach (1, 2, 3), tego typu sprzęt działa dzięki technologii Bluetooth, umożliwiającej przesyłanie danych dzięki wykorzystaniu częstotliwości radiowych o krótkim zasięgu. Takie częstotliwości nie mają właściwości jonizujących, w związku z czym nie wpływają na wiązania pomiędzy atomami i nie mogą negatywnie oddziaływać na organizm człowieka.

Obecnie nie ma przekonujących dowodów na to, by promieniowanie pochodzące z bezprzewodowych słuchawek mogło powodować schorzenia. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przeprowadziła przegląd ok. 25 tys. prac naukowych podejmujących tematykę wpływu niejonizującego promieniowania elektromagnetycznego na zdrowie człowieka. Uznała ona, że na podstawie wyników tych badań nie można stwierdzić, że takie promieniowanie, utrzymywane na odpowiednim poziomie, zgodnym z przyjętymi normami, jest odpowiedzialne za problemy zdrowotne.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!