Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Izraelskie samoloty w Radomiu. To nie dowód na przesiedlenia Żydów do Polski
Podobno Izrael planuje osiedlać w Polsce tysiące żydowskich osadników. Z rzekomą akcją przerzutową ma być powiązane lotnisko w Radomiu. Co wiemy o sprawie? Ta narracja co jakiś czas powraca, ale dowodów na jej potwierdzenie ciągle brakuje.
Fot. Pixabay / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Izraelskie samoloty w Radomiu. To nie dowód na przesiedlenia Żydów do Polski
Podobno Izrael planuje osiedlać w Polsce tysiące żydowskich osadników. Z rzekomą akcją przerzutową ma być powiązane lotnisko w Radomiu. Co wiemy o sprawie? Ta narracja co jakiś czas powraca, ale dowodów na jej potwierdzenie ciągle brakuje.
ANALIZA W PIGUŁCE
- Na Facebooku pojawiły się wpisy (1, 2, 3) o rzekomej akcji przesiedlenia tysięcy Izraelczyków do Polski. Potwierdzeniem jej rozpoczęcia ma być przylot dwóch izraelskich samolotów na lotnisko Warszawa-Radom.
- Samoloty izraelskich linii lotniczych El Al pojawiły się w Radomiu w nocy z 5 na 6 kwietnia. Maszyny przyleciały z dwóch portów lotniczych: Paryż-Roissy-Charles de Gaulle oraz Rzym Fiumicino. Linie El Al wybrały polskie miasto na tymczasową bazę dla swoich samolotów z powodu trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Kilkakrotnie pisaliśmy już o fałszywych doniesieniach na temat planów przesiedlania Izraelczyków do Polski – np. w kontekście ograniczenia ruchu lotniczego wzdłuż granicy Polski z Białorusią i Ukrainą czy przy okazji ogłoszenia nowych wytycznych na temat ewakuacji.
Tym razem w sieci pojawiły się doniesienia (1, 2, 3) o tym, że Izrael rozpoczął już akcję przesiedleńczą swoich obywateli do Polski, a w akcji ma pomagać infrastruktura lotniska Warszawa-Radom.
W jednym z postów na Facebooku czytamy [pisownia oryginalna]: „Izrael rozpoczyna operację przerzutu tysiące swoich żydowskich osadników do Polski To właśnie w tym celu PiSowcy wybudowali nieopłacalne dla nikogo lotnisko w Radomiu. […] Czekamy aż ogłoszą ewakuację pod fikcyjnym pretekstem i pokazujemy satanistom środkowy palec nigdzie ale to nigdzie się nie ruszając. Bo jeśli zagracie w ich grę to już nie wrócicie na swoje to macie jak w banku”.
Do wpisu dołączono grafikę z lokalnego portalu ze zdjęciami z lądowania dwóch izraelskich samolotów w Radomiu. Zweryfikowaliśmy tę informację i jest ona prawdziwa, na co wskazuje wiele przekazów medialnych (1, 2, 3). W jednym z artykułów takie doniesienia potwierdził także Piotr Rudzki, szef komunikacji Polskich Portów Lotniczych (PPL).
Jednak czy rzeczywiście przylot tych samolotów to element akcji przesiedlenia tysięcy Izraelczyków na polskie ziemie?
Lotnisko w Radomiu posłużyło izraelskim samolotom do przebazowania
Ta część historii nie znajduje potwierdzenia w żadnych źródłach. Samoloty pojawiły się w Radomiu w nocy z 5 na 6 kwietnia, ponieważ izraelskie linie lotnicze El Al wybrały polskie miasto na tymczasową bazę dla swoich maszyn. Samoloty przyleciały z dwóch portów lotniczych: Paryż-Roissy-Charles de Gaulle oraz Rzym Fiumicino.
Powodem odpłatnego przebazowania dwóch samolotów do Radomia jest trwająca wojna na Bliskim Wschodzie, a także ograniczenia w ruchu lotniczym nad lotniskiem w Tel Awiwie. Jak się okazuje, operacja była efektem intensywnych starań Polskich Portów Lotniczych, które chciało pozyskać dodatkowy przychód dla lotniska.
W jednym z postów powtórzono także teorię spiskową o rzekomej ewakuacji Polaków [pisownia oryginalna]: „Czekamy aż ogłoszą ewakuację pod fikcyjnym pretekstem”.
Jednak takie narracje także nie są poparte żadnymi dowodami. Choć Izrael pozostaje w konflikcie zbrojnym z kilkoma państwami Bliskiego Wschodu, np. Iranem, Libanem, Palestyną czy Syrią, nie ma przesłanek potwierdzających chęci przesiedlenia Izraelczyków na Stary Kontynent.
Antysemickie treści o przesiedleniach wciąż znajdują odbiorców
Jedną z najpopularniejszych teorii spiskowych dotyczących przesiedleń do Europy jest narracja o Niebiańskiej Jerozolimie. Zakłada ona, że rząd Izraela ma w planach przeniesienie swojego państwa do Ukrainy, a dokładniej na „obszar dawnego państwa Chazarów”.
Rzekomym dowodem mają być m.in. słowa Henry’ego Kissingera, który podobno powiedział, że „za 10 lat nie będzie Izraela”. Takie argumenty opierają się na źródłach nieprawdziwych lub wątpliwych (w ocenie historyków), co opisaliśmy w jednej z naszych analiz.
Promotorzy teorii o Niebiańskiej Jerozolimie przekonują także, że potwierdza ją trwająca wojna w Ukrainie. Ofiary śmiertelne wśród cywilów oraz miliony uchodźców opuszczających kraj mają być dowodem na „robienie miejsca” Izraelczykom.
Podkreślamy – nie ma potwierdzenia tajnych planów przesiedlania z Izraela, zarówno do Ukrainy, jak i do Polski.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



