Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
„Strzelamy w nocy, tak jak zrobiliśmy to w Buczy”. To nie są słowa Zełenskiego
Czy prezydent Ukrainy przyznał, że masakrę w Buczy dokonali Ukraińcy? Tak twierdzą internauci, którzy błędnie przetłumaczyli stare nagranie. Sprawdzamy, kiedy powstało i jakie słowa faktycznie w nim padają.
s
„Strzelamy w nocy, tak jak zrobiliśmy to w Buczy”. To nie są słowa Zełenskiego
Czy prezydent Ukrainy przyznał, że masakrę w Buczy dokonali Ukraińcy? Tak twierdzą internauci, którzy błędnie przetłumaczyli stare nagranie. Sprawdzamy, kiedy powstało i jakie słowa faktycznie w nim padają.
Analiza w pigułce
- Na Facebooku (1, 2) i X udostępniono nagranie, przedstawiające Wołodymyra Zełenskiego, który rzekomo przyznaje, że to Ukraińcy dokonali zbrodni wojennych w Buczy. We wpisach przeczytamy, że ukraiński prezydent miał powiedzieć żołnierzom: „Jak strzelać, to strzelamy w nocy, tak jak zrobiliśmy to w Buczy”.
- Film powstał ponad dwa lata przed początkiem pełnoskalowej inwazji i wydarzeniami w Buczy. Nagranie przedstawia spotkanie Zełenskiego z żołnierzami uczestniczącymi w starciach z prorosyjskimi separatystami w obwodzie ługańskim. We wpisach wykorzystano fragment, w którym Zełenski mówi żołnierzom, że chciałby sprawdzić pozycje wojsk w nocy (ukr. „вночі”, „vnochi”). W filmie ani razu nie wspomina się o Buczy.
- Odpowiedzialność Rosjan za zbrodnie została potwierdzona m.in. dzięki analizie zdjęć satelitarnych wykonanej przez redakcje The New York Times i Bellingcat. Taką samą wersję wydarzeń potwierdzają raporty Human Rights Watch i Amnesty International, które powstały na podstawie wywiadów z mieszkańcami Buczy, dowodów znalezionych na miejscach zbrodni i dokumentów pozostawionych przez rosyjskie oddziały.
Wojska rosyjskie okupowały podkijowskie miasto Bucza od lutego do marca 2022. W tym okresie setki ukraińskich cywilów zostało zamordowanych. Dowody wskazują, że wielu mężczyzn mieszkających w mieście związano, a następnie stracono.
Pomimo zmieniającej się wersji Kremla – początkowo głoszącej, że wydarzenia sfabrykowano, a później, że to Ukraińcy dokonali tych zbrodni wojennych, niezależne śledztwa oparte na wywiadach ze świadkami i analizie zdjęć satelitarnych (1, 2, 3) potwierdziły winę Rosjan. Fałszywe wersje wydarzeń jednak wracają, gdy przywołują je politycy (1, 2, 3) i użytkownicy platform społecznościowych (1, 2, 3), powtarzający propagandowy przekaz Kremla.
Tym razem na Facebooku (1, 2) i X udostępniono nagranie, rzekomo przedstawiające Wołodymyra Zełenskiego, który przyznaje, że to Ukraińcy dokonali zbrodni. We wpisach przeczytamy, że ukraiński prezydent miał powiedzieć żołnierzom: „Jak strzelać, to strzelamy w nocy, tak jak zrobiliśmy to w Buczy”.
Nagranie zdobyło sporą popularność – jedna z jego kopii otrzymała ponad 200 reakcji, a ponad tysiąc użytkowników udostępniło ją dalej. Pod wpisem znajdziemy wiele komentarzy, których autorzy uwierzyli w przedstawianą wersję wydarzeń, np.: „Tylko idiota uwierzył, że to Rosjanie”.
Nagranie powstało długo przed masakrą
Fałszywy przekaz, przedstawiający to nagranie w takim kontekście po raz pierwszy pojawił się już w kwietniu 2022 roku, czyli wkrótce po odkryciu rosyjskiej zbrodni.
W rzeczywistości film pochodzi z prezydenckiego kanału na YouTube, gdzie został udostępniony w październiku 2019 roku – ponad dwa lata przed początkiem pełnoskalowej inwazji i wydarzeniami w Buczy. Nagranie przedstawia wizytę Zełenskiego w obwodzie ługańskim, gdzie spotkał się z żołnierzami uczestniczącymi w starciach z prorosyjskimi separatystami.
We wpisach (1, 2, 3) wykorzystano fragment, w którym Zełenski mówi żołnierzom, że chciałby sprawdzić pozycje wojsk w nocy (ukr. „вночі”, „vnochi”). Fałszywe tłumaczenie opiera się na podobieństwie tej frazy do słów „w Buczy” – które nigdy w filmie nie padają. Jak opisują analitycy z redakcji Stopfake.org, dezinformacja jest kierowana do osób, które nie znają i nie rozumieją języka ukraińskiego.
Skąd wiemy, że zbrodni dokonali rosyjscy żołnierze?
Odpowiedzialność rosyjskiej armii za zbrodnie w Buczy została potwierdzona m.in. dzięki analizie zdjęć satelitarnych wykonanej przez redakcje The New York Times i Bellingcat. Filmy i zdjęcia, na których widać ciała mieszkańców leżące na ulicach powstały przed 11 marca 2022 roku, czyli podczas rosyjskiej okupacji miasta.
Satellite imagery from March 11th, via @planet, shows the building next to where the man was shot was destroyed at that date, indicating the drone video was filmed before that date. pic.twitter.com/QfzRJfqi6J
— Bellingcat (@bellingcat) April 5, 2022
Niezależna organizacja humanitarna, Human Rights Watch na podstawie rozmów z naocznymi świadkami wydarzeń opisała, że Rosjanie wchodzili do domów, przesłuchiwali mieszkańców i uprowadzali mężczyzn. Taką samą wersję potwierdza raport Amnesty International, który powstał na podstawie wywiadów z mieszkańcami Buczy, dowodów znalezionych na miejscach zbrodni i dokumentów pozostawionych przez rosyjskie oddziały. Przeczytamy w nim, m.in. że:
„Badacze Amnesty International znaleźli na miejscu zabójstwa dwie kule i trzy łuski, które ekspert Amnesty od broni palnej zidentyfikował jako pochodzące z przeciwpancernych naboi 7N12 9x39mm z czarnymi końcówkami, które można wystrzelić wyłącznie ze specjalistycznych karabinów używanych przez niektóre elitarne jednostki rosyjskie, w tym te, które zgodnie z doniesieniami działały w Buczy w tym czasie”.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



