Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Internet nabrał się na żart Gillette. Logo na stadionie nie zasłonięto pianką
Zasady FIFA wymagały zasłonięcia logo Gillette na stadionie tej firmy. Nie wszyscy zrozumieli żart opublikowany z tej okazji.
Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog
Internet nabrał się na żart Gillette. Logo na stadionie nie zasłonięto pianką
Zasady FIFA wymagały zasłonięcia logo Gillette na stadionie tej firmy. Nie wszyscy zrozumieli żart opublikowany z tej okazji.
Analiza w pigułce
- Na Facebooku pojawiły się posty, według których na Stadionie Gillette w Foxborough pod Bostonem logo marki zostało zakryte pianką do golenia (np. 1, 2, 3).
- Zdjęcie zostało wcześniej opublikowane na oficjalnym profilu Gillette. Żart firmy powstał w odpowiedzi na zasady FIFA obowiązujące podczas mundialu, które wymagają usunięcia nazw i logo firm ze stadionów.
- Wielu użytkowników nie zauważyło jednak (np. 1, 2, 3), że pianka została sztucznie dodana do zdjęcia. W rzeczywistości logo zasłonięto białą płachtą.
Polityka znana jako zasada „clean stadium” (pol. czysty stadion) wymaga usunięcia lub zakrycia oznaczeń sponsorów, którzy nie należą do grona partnerów FIFA. Dotyczy to także nazw stadionów, dlatego na czas mundialu wiele obiektów w Ameryce Północnej otrzymało nowe, neutralne nazwy nawiązujące do miast-gospodarzy.
Przykładowo stadion Mercedes-Benz będzie funkcjonował jako „Atlanta Stadium”, MetLife stadion jako „New York New Jersey Stadium”, a Levi’s w Santa Clara w Kalifornii jako „San Francisco Bay Area Stadium”.
Marka Levi’s na stadionie w Santa Clara zakryła swoje logo w sposób, który nadal pozwala kibicom bez trudu rozpoznać charakterystyczny znak marki. Firma zmieniła także zdjęcia profilowe w mediach społecznościowych, publikując grafikę przedstawiającą białą płachtę ułożoną w kształt swojego logo.
Wyświetl ten post na Instagramie
Gillette odpowiada zdjęciem z pianką
Jednym z obiektów, który musiał zmienić swoją nazwę na czas mundialu, jest Stadion Gillette w Foxborough pod Bostonem. W sieci pojawiły się liczne wpisy przekonujące, że firma zasłoniła swoje logo pianką do golenia – produktem kojarzącym się z tą marką (np. 1, 2, 3)
Tylko jeden z postów rozpowszechniających grafikę na Facebooku zebrał ponad 2 tys. reakcji i 65 komentarzy. Wielu komentujących krytykowało przy tym przepisy FIFA. „Zrobili z zakazu jeszcze większą reklamę” – zauważył jeden z użytkowników.
Pianka na zdjęciu to fotomontaż. Kto nabrał się na żart Gillette?
Gillette rzeczywiście opublikowała takie zdjęcie na swoich profilach na platformach społecznościowych. Była to zapewne odpowiedź na podobny ruch ze strony marki Levi’s.
Wyświetl ten post na Instagramie
W rzeczywistości logo Gillette nie zostało jednak zasłonięte pianką, lecz białą płachtą. Wskazują na to zdjęcia dostępne w bazie Agencji Reutera i w artykułach wielu różnych mediów (np. 1, 2, 3). Z analizy wykonanej przy pomocy narzędzi dostępnych we wtyczce InVID wynika, że pianka została sztucznie dodana do tego zdjęcia.
„Tak fejkowego mundialu nie pamiętam” – ocenił dziennikarz sportowy Paweł Wilkowicz. Pod jego wpisem do uwierzenia w historię o piance do golenia przyznał się również Marcin Tyc, związany z redakcją SprawdzamTo, fact-checkingowym projektem TVP, a wcześniej także z Demagogiem.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



