Strona główna Analizy Smog Los Angeles nad Polską. Dlaczego ozon szkodzi zdrowiu?

Smog Los Angeles nad Polską. Dlaczego ozon szkodzi zdrowiu?

Kaszel, podrażnienie dróg oddechowych czy zaostrzenie astmy – to tylko niektóre skutki letniego smogu. Dlaczego rekordowym upałom towarzyszyły komunikaty o przekroczonych normach stężenia ozonu w powietrzu?

Fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog

Smog Los Angeles nad Polską. Dlaczego ozon szkodzi zdrowiu?

Kaszel, podrażnienie dróg oddechowych czy zaostrzenie astmy – to tylko niektóre skutki letniego smogu. Dlaczego rekordowym upałom towarzyszyły komunikaty o przekroczonych normach stężenia ozonu w powietrzu?

Już 26 czerwca Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wydał komunikat o przekroczeniu norm ozonu w powietrzu. Na stacji pomiarowej przy ul. Bujaka w Krakowie odnotowano jego stężenie na poziomie 184,6 µg/m³.

Oznaczało to przekroczenie tzw. poziomu informowania. Innymi słowy, stężenie ozonu było na tyle wysokie, że przebywanie na świeżym powietrzu mogło stanowić zagrożenie dla zdrowia. Dotyczyło to przede wszystkim osób z chorobami układu oddechowego i krążenia, seniorów, dzieci oraz kobiet w ciąży.

Nie skończyło się na jednym ostrzeżeniu. 29 czerwca Mazowiecki Urząd Wojewódzki opublikował ostrzeżenie i zalecił ograniczenie przebywania na zewnątrz i unikanie wysiłku fizycznego między godz. 11:00 a 19:00. Ostrzeżenie obejmowało wszystkie powiaty województwa mazowieckiego.

Komunikaty pojawiały się również w innych częściach kraju. Między innymi w Żorach prognozowano ryzyko przekroczenia poziomu alarmowego. We wtorek, 30 czerwca, między godz. 17:00 a 19:00 stężenie ozonu miało być większe niż 240 µg/m³.

Zły i dobry ozon

Skoro ozon, przed którym ostrzegają urzędy, i ozon tworzący warstwę ozonową to ta sama substancja, dlaczego w jednym przypadku chroni, a w drugim szkodzi?

Kluczowe znaczenie ma miejsce jego występowania. Warstwa ozonowa znajduje się na wysokości od około 12 do 30 km nad powierzchnią Ziemi. Tam działa jak naturalny filtr, dzięki czemu pochłania większość szkodliwego promieniowania ultrafioletowego docierającego ze Słońca.

Problemem jest natomiast ozon przyziemny. Jego podwyższone stężenie podrażnia drogi oddechowe, powoduje kaszel, pieczenie oczu i gardła oraz może zaostrzać astmę i inne choroby płuc. Według szacunków Europejskiej Agencji Środowiska tylko w 2020 roku z powodu narażenia na ozon przedwcześnie zmarło 24 tys. osób w samej Unii Europejskiej. Naukowcy przewidują, że z powodu zmiany klimatu śmiertelność związana z ozonem wzrośnie o 15 proc. do 2050 roku. Najbardziej dotkniętymi regionami geograficznymi będą Europa Środkowa i Europa Południowa.

Dlaczego upały zwiększają stężenie ozonu?

Powstawaniu ozonu przy powierzchni Ziemi sprzyjają przede wszystkim silne nasłonecznienie i wysoka temperatura powietrza. Letni smog bywa nazywany „smogiem typu Los Angeles”, ponieważ właśnie tam po raz pierwszy zaobserwowano zjawisko nasilania się zanieczyszczeń pod wpływem słońca i upału.

Ozon latem powstaje w wyniku reakcji fotochemicznych tlenków azotu i lotnych związków organicznych, które pochodzą głównie z transportu drogowego, przemysłu i energetyki.

Choć w warunkach naturalnych ozon może powstawać np. podczas burz lub w pobliżu wodospadów, to właśnie w słoneczne, gorące i bezwietrzne dni te reakcje zachodzą szczególnie intensywnie, a stężenie ozonu osiąga wtedy najwyższe wartości. 

Kto mierzy stężenie ozonu?

Stężenie ozonu w Polsce jest mierzone w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Dane pochodzą z około stu stacji pomiarowych zlokalizowanych zarówno w miastach, jak i poza terenami zurbanizowanymi.

Do pomiarów wykorzystuje się analizatory działające na zasadzie fotometrii ultrafioletowej. Powietrze pobierane jest przez tzw. czerpnie umieszczone na wysokości około 3–4 metrów nad ziemią. Następnie próbki trafiają do specjalnych kontenerów pomiarowych, gdzie analizatory określają stężenie ozonu.

Stacja monitoringu jakości powietrza we Wrocławiu przy ul. Bartniczej.

Źródło: GIOŚ, 06.07.2026

Gdzie sprawdzić stężenie ozonu?

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska udostępnia godzinowe wyniki pomiarów ozonu na portalu Jakość Powietrza oraz w aplikacji Jakość Powietrza w Polsce.

To właśnie dzięki tym danym można śledzić zmiany stężenia ozonu, m.in. na stacjach przy ul. Bujaka w Krakowie czy przy ul. Kondratowicza w Warszawie.

Dobowe pomiary stężenia ozonu w stacji pomiarowej.

Źródło: GIOŚ, 06.07.2026

Czy smog typu Los Angeles wróci?

Od kilku dni temperatury w Polsce są niższe, co w dłuższej perspektywie sprzyja spadkowi stężenia ozonu. Część modeli pogodowych wskazuje, że w drugiej dekadzie lipca gorące powietrze, które w najbliższych dniach obejmie zachodnią Europę, może przesunąć się także nad Polskę.

Niektórzy synoptycy oceniają, że tak silna fala upałów, jak ta z przełomu czerwca i lipca, jest mało prawdopodobna. Nie można jednak wykluczyć, że w wielu regionach kraju, zwłaszcza w centrum, na południu i wschodzie, temperatury ponownie przekroczą 30 st. C. 

Jeśli towarzyszyć im będą mocne nasłonecznienie, niewielki wiatr i brak opadów, stężenie ozonu może ponownie wzrosnąć.

Artykuł powstał w ramach współpracy z Fundacją SmogLab. Naszym wspólnym celem jest zapewnienie dostępu do rzetelnej informacji na temat jakości powietrza, zmiany klimatu, ochrony środowiska oraz ochrony zdrowia w Polsce i na świecie. Fundacja SmogLab nie ingeruje w treść materiałów publikowanych w ramach tej współpracy.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź