Strona główna Fake News Skąd wsparcie dla samorządów Ukrainy? Nie z programu SAFE

Skąd wsparcie dla samorządów Ukrainy? Nie z programu SAFE

Bank Gospodarstwa Krajowego da pieniądze z SAFE na odbudowę Ukrainy – wynika z wpisów opublikowanych w mediach społecznościowych. Czy naprawdę to właśnie te unijne fundusze trafią za naszą wschodnią granicę? Wyjaśniamy

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Skąd wsparcie dla samorządów Ukrainy? Nie z programu SAFE

Bank Gospodarstwa Krajowego da pieniądze z SAFE na odbudowę Ukrainy – wynika z wpisów opublikowanych w mediach społecznościowych. Czy naprawdę to właśnie te unijne fundusze trafią za naszą wschodnią granicę? Wyjaśniamy

Analiza w pigułce

  • Na Facebooku są udostępniane posty (1, 2, 3) mówiące o tym, że Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) „da pieniądze na odbudowę Ukrainy” z programu SAFE. Dowodem tego mają być artykuły opublikowane przez portale Money.pl oraz Bankier.pl.
  • Ze wspomnianych materiałów (1, 2) wynika jednak zupełnie coś innego. Pieniądze z pierwszego przelewu z SAFE, które trafią do BGK, w 90 proc. zostaną wykorzystane przez polskie podmioty związane z sektorem obronnym
  • Z kolei pieniądze, które za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego trafią do ukraińskich samorządów, to fundusze z innego unijnego programu. BGK będzie operatorem unijnych gwarancji w ramach instrumentu Ukrainie Facility.

27 maja 2025 roku uruchomiono program Security Action for Europe (SAFE). Jak czytamy na stronie Rady Europejskiej, w jego „ramach […] UE zapewnia pomoc finansową w formie pożyczek o wartości do 150 mld euro. Instrument ma pomóc państwom członkowskim Unii szybko i znacząco zwiększyć inwestycje w obronność […]”. W Polsce temat programu SAFE od początku budził szerokie dyskusje. Na jego temat zdążyło też powstać już kilka mitów (1, 2, 3). Niedawno w mediach społecznościowych natrafiliśmy na kolejne twierdzenia dotyczące tego unijnego mechanizmu wsparcia, których autorzy mijają się z prawdą.

Na Facebooku krążą wpisy (1, 2, 3) mówiące o tym, że Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) „da pieniądze na odbudowę Ukrainy” z programu SAFE. Autorzy niektórych z tych postów jako dowód takiego działania przywołują artykuły opublikowane przez portale Money.pl oraz Bankier.pl.

Zrzut ekranu przedstawiający post opublikowany na Facebooku. Do wpisu dołączono nagranie, na którym widać mężczyznę w ciemnym t-shircie. U dołu zatrzymanego kadru widać screeny artykułów z portali internetowych.

Źródło: Facebook.com, 21.05.2026

Pod filmem przeczytamy komentarze wyrażające głównie niechęć do polskiego rządu i jego decyzji [pisownia oryginalna]: „To właśnie jest Koniec Polski a Tusk może napisać książkę Jak zniszczyć wlasne państwo zadłużyć i sprzedać i rozkraść”, „Rozkradna wszystko jeszcze przed wyborami” czy „to nieważne czy PiS Czy platforma wszyscy nas oszukują i dy**ją”.

Nie zabrakło także ostrych słów wymierzonych w Ukrainę [pisownia oryginalna]: „Precz z banderowską UPAdliną” czy „Rzygam już tą pomocą skorumpowanej ukrainie!”

Teksty opisują dwa różne fundusze

W niektórych z omawianych materiałów (1, 2) zobaczymy zrzuty ekranu przedstawiające artykuły opublikowane przez portale Money.pl oraz Bankier.pl. Wystarczy, że uważnie i ze zrozumieniem przeczytamy oba teksty (1, 2), a zobaczymy, że narracja (1, 2, 3), która pojawiła się w mediach społecznościowych, ma niewiele wspólnego z prawdą.

Tekst opublikowany jako pierwszy to wywiad z prof. Martą Postułą, pierwszą wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). W związku z faktem, że to właśnie do BGK trafi pierwszy przelew z programu SAFE, pani profesor odpowiada na pytania związane właśnie z działaniem wspomnianego mechanizmu. W pewnym momencie rozmowy pada zdanie, które dość dobrze wyjaśnia, kto będzie jego głównym beneficjentem. W zdecydowanej większości będą to polskie przedsiębiorstwa:

„Blisko 90 proc. środków z mechanizmu SAFE trafi do podmiotów krajowych”.

Skąd pieniądze dla ukraińskich samorządów?

Wbrew temu, co sugerują wpisy z mediów społecznościowych (1, 2, 3), fundusze, które za pośrednictwem BGK trafią do ukraińskich podmiotów, nie są w ogóle związane z mechanizmem SAFE. To pieniądze z zupełnie innej unijnej puli. Z jakiej dokładnie, przeczytamy w drugim z artykułówmateriale przygotowanym przez portal Bankier.pl.

tekstu dowiadujemy się, że Bank Gospodarstwa Krajowego będzie działał w ramach umowy gwarancyjnej podpisanej 30 marca z Komisją Europejską. Umowa dotyczy programu Ukraine Facility – mechanizmu wsparcia na rzecz odbudowy, rekonstrukcji i modernizacji Ukrainy. Warto podkreślić, że BGK będzie operatorem unijnych gwarancji, a samych kredytów będą udzielały banki ukraińskie. Ponadto, jak czytamy, „ryzyko związane z udzielaniem przez BGK pożyczek przejmie Unia Europejska”.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!