Strona główna Fake News Syn Kułeby kupił „żelazny tron” z popularnego serialu? To stary fake news

Syn Kułeby kupił „żelazny tron” z popularnego serialu? To stary fake news

Jegor Kułeba, kupił ostatnio […] słynny tron z »Gry o Tron«; Oto na co idą pieniądze m. in. polskich podatników” – grzmi jeden z internautów. Czy syn ukraińskiego polityka faktycznie zakupił serialowe memorabilia warte miliony? Okazuje się, że to zmyślona historia.

Fot. Pexels / Wikimedia Commons / Klapi / CC BY-SA 4.0 / Modyfikacje: Demagog

Syn Kułeby kupił „żelazny tron” z popularnego serialu? To stary fake news

Jegor Kułeba, kupił ostatnio […] słynny tron z »Gry o Tron«; Oto na co idą pieniądze m. in. polskich podatników” – grzmi jeden z internautów. Czy syn ukraińskiego polityka faktycznie zakupił serialowe memorabilia warte miliony? Okazuje się, że to zmyślona historia.

ANALIZA W PIGUŁCE

  • W mediach społecznościowych pojawiły się przekazy (1, 2, 3), według których syn Dmytra Kułeby, byłego ministra spraw zagranicznych Ukrainy, miał zakupić za 1,5 mln dolarów żelazny tron z serialu „Gra o tron”. Dowodem jest rzekomo materiał wideo z amerykańskiej telewizji (1, 2), w którym ponoć przekazano takie doniesienia. 
  • Ta fałszywa informacja pochodzi z 2024 roku, a nagranie jest przerobione. W oryginalnym filmie ze stacji telewizyjnej KENS 5 ani razu nie wspomniano o Kułebie lub jego synu. 
  • Doniesienia zdementował sam ukraiński polityk, który zapewnił, że do takiego zakupu nie doszło. Redakcja AFP dotarła także do informacji, że zmanipulowany film rozpowszechniono w sieci przez rosyjskie media państwowe oraz grupę rosyjskojęzycznych kont na Telegramie.

Chaos informacyjny w polskiej cyberprzestrzeni nie ustaje. W dużej mierze są to działania koordynowane przez Rosję, która od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie stara się destabilizować informacyjnie kraje Europy (1, 2, 3). Jedną z kremlowskich metod jest dyskredytowanie Ukrainy i jej oficjalnych reprezentantów. 

Tym razem w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia (1, 2, 3) na temat Dmytra Kułeby, byłego ministra spraw zagranicznych Ukrainy. Według informacji (1, 2, 3) syn ukraińskiego polityka miał zostać nabywcą żelaznego tronu z serialu „Gra o tron”, który podobno kupił za 1,5 mln dolarów. W jednym z postów czytamy [pisownia oryginalna]: „Nie wiem czy wiecie, ale złote kible w banderlandzie wyszły już z mody – otóż synalek byłego szefa MSZ banderlandu Dmytro Kułeby, Jegor Kułeba, kupił ostatnio za, bagatela, 1.5 mln USD słynny tron z »Gry o Tron«; Oto na co idą pieniądze m. in. polskich podatników, które są natychmiast rozkradane”. 

Zrzut ekranu z platformy Facebook, gdzie pojawiają się zdjęcia tronu z Gry o Tron, a także syna Dmytro Kułeby.

Źródło: Facebook.com, 17.03.2026

Jako rzekomy dowód w niektórych wpisach (1, 2) przedstawiono materiał, który wygląda na nagranie telewizyjne. Film udostępniony na platformie X zobaczono ponad 95,5 tys. razy i udostępniono go ponad tysiąc razy.

Syn Kułeby nie kupił żelaznego tronu. To zmyślona historia

W nagraniu rozpowszechnionym w sieci (1, 2) widzimy w nagłówku napis: „Skąd syn byłego ukraińskiego ministra spraw zagranicznych wziął 1,5 mln dolarów na żelazny tron?”, a w tle przez chwilę pojawiają się zdjęcia Dmytra Kułeby i jego syna Igora [czas nagrania 00:13]. 

Jak się jednak okazuje, nagranie jest przerobione tak, aby dezinformować. Sprawę w 2024 roku opisała redakcja AFP. Jak odkryli analitycy, nie ma dowodów na to, że tron został kupiony przez syna ukraińskiego polityka. W oryginalnym nagraniu z telewizji KENS 5 ani razu nie wymieniono nazwisko syna Kułeby. 

W grudniu 2024 roku sam polityk postanowił zaprzeczyć, jakoby jego syn zakupił rekwizyt z popularnego serialu. Na swoim oficjalnym profilu na Facebooku Kułeba napisał: „Oczywiście Igor niczego nie kupił. Jest studentem, studiuje w Kijowie i zdradzę wam sekret – ani on, ani ja nie oglądaliśmy »Gry o tron«. Szanowni fani tego kultowego serialu, przepraszam”.

Takie przeróbki to nie nowość, uważaj na rosyjską propagandę

Redakcja AFP dotarła także do informacji, że przerobiony film z Dmytrem Kułebą rozpowszechniono w sieci przez państwowe media, strony internetowe i grupę rosyjskojęzycznych kont na Telegramie

Jak widać, rosyjska propaganda nie tylko tworzy nowe treści AI, lecz także po latach przypomina użytkownikom mediów społecznościowych o swoich dawnych „dziełach”. To nie przypadek, lecz skoordynowane działanie mające na celu dyskredytację ukraińskich polityków i budowanie negatywnego obrazu Ukraińców. 

Czasami proste i świadome działanie może pomóc w zwalczeniu fałszywych doniesień. Zalecamy, by kilkukrotnie samemu sprawdzać treści, które wywołują w nas emocje. W celu weryfikacji doniesień warto korzystać z rzetelnych i wiarygodnych źródeł.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!