Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
„Szpital w Lublinie chce kastrować dzieci”? Fałsz
Nieprawdziwe informacje dotyczące planów uruchomienia Klinicznego Oddziału Ginekologii Dziecięcej w Lublinie.
fot. Facebook / Modyfikacje: Demagog
„Szpital w Lublinie chce kastrować dzieci”? Fałsz
Nieprawdziwe informacje dotyczące planów uruchomienia Klinicznego Oddziału Ginekologii Dziecięcej w Lublinie.
Fake news w pigułce
- W internecie pojawił się dezinformujący artykuł odnoszący się do planowanych zmian w zakresie działalności Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. Nieprawdziwe informacje powielono także na Facebooku (np. 1, 2, 3, 4). W źródłach tych podano, że „Szpital w Lublinie chce kastrować dzieci”.
- Prawdziwe informacje na ten temat podano we wpisach Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, „Dziennika Wschodniego”, Radia Lublin czy „Kuriera Lubelskiego”. We wprowadzającym w błąd tekście nieprawidłowo przedstawiono wypowiedź nowej dyrektor szpitala dr Kamili Ćwik, której udzieliła podczas konferencji prasowej 8 stycznia 2024 roku.
- Agnieszka Osińska, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie, w komentarzu dla Demagoga, przekazała, że w szpitalu będzie prowadzona przede wszystkim: „profilaktyka i leczenie chorób układu rozrodczego, wspomaganie ofiar przemocy seksualnej”. Wskazała także, że instytucja ta obejmie opieką pacjentów transpłciowych. Natomiast zabiegi operacyjne (transplantologia narządów płciowych) będą prowadzone wyłącznie w odniesieniu do pacjentów onkologicznych, czyli np. takich, którzy w przebiegu choroby i leczenia utracili funkcjonalność narządów rozrodczych. Transplantacja gonadalna to dla nich m.in. szansa na przyszłą płodność.
Omawiany temat pochodzi ze zgłoszenia czytelnika. Informacje podane w artykule oraz w postach (np. 1, 2, 3, 4) mogą wprowadzać w błąd osoby, które się z nimi spotkają.
20 stycznia 2024 roku w sieci został opublikowany artykuł na temat zmian, jakie mają zajść w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie po objęciu przez dr Kamilę Ćwik funkcji dyrektora szpitala. Zgodnie z tymi przekazami, nowa dyrektor ogłosiła, że „w ramach rozwoju oddziału ginekologii dziecięcej” ma powstać „kompleksowy program opieki nad osobami transpłciowymi”. Jak czytamy w artykule: „elementem tej »opieki « ma być wycinanie narządów płciowych”.
Zmiany w lubelskim szpitalu dziecięcym
Tekst na temat dziecięcego szpitala w Lublinie opublikowano na portalu internetowym Magna Polonia. „Oddział ma działać w zakresie transplantologii narządów płciowych, czyli wycinania zdrowych penisów i piersi, czyniąc polskie dzieci kalekami” – czytamy.
W komentarzu dla Demagoga Agnieszka Osińska, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie, przekazała, że podczas konferencji, która odbyła się 8 stycznia 2024 roku, p.o. dyrektor przedstawiła następujące zakresy działania, które ma realizować oddział ginekologii dziecięcej:
„Profilaktyka i leczenie chorób układu rozrodczego, wspomaganie ofiar przemocy seksualnej, stworzenie kompleksowego programu opieki nad pacjentami transpłciowymi, a także objęcie opieką medyczną pacjentek leczonych onkologicznie, które po inwazyjnym leczeniu gonadotoksycznym niejednokrotnie nie mogą posiadać potomstwa w życiu dorosłym”.
Transplantacja narządów płciowych ma dotyczyć tylko pacjentów leczonych onkologicznie
W omawianych artykule pojawiają się twierdzenia, że „szpital w Lublinie chce kastrować dzieci” oraz że „mają być im wycinane narządy płciowe”.
Jak podaje w komentarzu dla Demagoga Agnieszka Osińska, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie, przeszczep narządów płciowych miałby dotyczyć wyłącznie osób leczonych onkologicznie:
„Jednym z zadań oddziału ma być kompleksowa opieka ginekologiczna nad pacjentem leczonym w szpitalu, w tym z powodu chorób onkologicznych […] Pani Dyrektor mówiąc o planach związanych z możliwością wprowadzenia świadczeń z zakresu przeszczepiania tkanek gonadalnych, miała na myśli wyłączne pacjentów leczonych onkologicznie. […] Zapewniamy, gdyby padło ze strony dziennikarzy jakiekolwiek pytanie dotyczące przeszczepów narządów wśród innych pacjentów niż leczonych onkologicznie, w tym pacjentów transpłciowych, natychmiast padłaby odpowiedź negatywna”.
Warto dodać, że np. w Katowicach już funkcjonuje pododdział Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej katedry Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Szpitalu Zakonu Bonifratrów. Pomoc otrzymują tam np. dzieci, które mają wrodzone wady narządów płciowych.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter


