Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Tusk, Sikorski i Rachoń. Czy łączy ich Wietnam?
Tusk lub Sikorski mieli wdać się w awanturę z dziennikarzem Michałem Rachoniem. Przyglądamy się tym historiom i sprawdzamy, dlaczego pojawiają się na profilach prowadzonych z Wietnamu.
Fot. Facebook / Modyfikacje: Demagog
Tusk, Sikorski i Rachoń. Czy łączy ich Wietnam?
Tusk lub Sikorski mieli wdać się w awanturę z dziennikarzem Michałem Rachoniem. Przyglądamy się tym historiom i sprawdzamy, dlaczego pojawiają się na profilach prowadzonych z Wietnamu.
ANALIZA W PIGUŁCE
- Na Facebooku (1, 2, 3, 4) opublikowano informację o kłótni z dziennikarzem Michałem Rachoniem w Telewizji Republika. Drugą stroną sporu miał być Donald Tusk lub Radosław Sikorski.
- Historia z postów jest zmyślona. W rzeczywistości Tusk i Sikorski nie rozmawiali z Rachoniem na antenie Telewizji Republika. Linki dołączone do trzech z czterech wpisów (1, 2, 3) przekierowują do witryn zawierających liczne reklamy. Ostatni link prowadzi natomiast do strony nielegalnego internetowego kasyna.
- Lokalizacja podmiotu zarządzającego stronami internetowymi to Wietnam (1, 2). Amerykańska organizacja factcheckingowa Lead Stories określa treści tego typu nazwą Viet Spam.
W ostatnich dniach na Facebooku pojawiły się posty (1, 2, 3, 4), według których doszło do kłótni pomiędzy dziennikarzem Michałem Rachoniem a Donaldem Tuskiem lub Radosławem Sikorskim. Piszemy „lub”, ponieważ teksty zawarte w opublikowanych postach (1, 2, 3, 4) są identyczne, a obydwu nazwisk użyto zamiennie. Treści zamieszczono na profilach Głos Polityki, Perspektywa Dyplomaty, Warsaw Political Desk – każdy z nich obserwuje kilka tysięcy osób. Historię opublikowano również w grupie fanowskiej Igi Świątek, liczącej 147 tys. członków.
Historię rozpoczęto zdaniem „ATAK NA ŻYWO W TELEWIZJI – TERAZ PRZYJDZIE ZAPŁACIĆ CENĘ!”. Podobno podczas emisji programu telewizyjnego miała miejsce „agresywna rozmowa”, która „wywołała ogromną burzę w polskich mediach i internecie”. Donald Tusk (czy też Radosław Sikorski) miał „nie stracić opanowania” i „odpowiedzieć z zimną precyzją i spokojem człowieka”. „Konfrontacja na antenie” ponoć skutkowała pozwem w wysokości 240 milionów złotych wobec Michała Rachonia i stacji telewizyjnej, która emitowała rzekomą rozmowę.
Jeden z postów zdobył prawie 3 tys. reakcji, ponad 500 komentarzy i 149 udostępnień. Użytkownicy Facebooka pisali m.in. [pisownia oryginalna]: „I tak zachowuje się głowa Państwa POLSKIEGO .Brawo PANIE PREMIERZE”, „Brawa dla pana premiera Tuska z chamstwem trzeba walczyć konsekwentnie”. Jedna z internautek spostrzegła jednak nieścisłość [pisownia oryginalna]: „A wczoraj czytałam że to była rozmowa z Sikorskim. To się zdecydujcie w końcu z kim rozmawiał dziennikarz”.
Ta historia jest fałszywa
Dziennikarz Michał Rachoń nie przeprowadził w ostatnim czasie rozmowy ani z Donaldem Tuskiem, ani z Radosławem Sikorskim. Na profilu Telewizji Republika w serwisie YouTube także nie znajdziemy żadnej takiej rozmowy.
Opisywana historia jest łudząco podobna do tej, której przyjrzeliśmy się w jednej z naszych ostatnich analiz. Podczas rozmowy z dziennikarką Moniką Olejnik miała mieć miejsce awantura między Karolem Nawrockim a Donaldem Tuskiem. Sytuacja okazała się zmyślona, a do fałszywych postów dołączono obrazki wygenerowane przez sztuczną inteligencję.
Posty przekierowują do podejrzanych stron internetowych
Do postów, w których przedstawiono fałszywą historię (1, 2, 3, 4), dołączono linki do różnych stron internetowych (lucidfield.info, deepquill.info, dewfield.info, ventzy24.com). Adresy prowadziły początkowo do tej samej witryny – skybless.daily24.world (link zarchiwizowany).
To strona ze sporą liczbą podejrzanych reklam. Tekst napisany po polsku zawiera litery z innych alfabetów, m.in. grecki ipsylon czy literę „п” z cyrylicy, co może wskazywać na ingerencję sztucznej inteligencji.
Aktualnie linki z postów (1, 2, 3, 4) przekierowują do innych stron internetowych. Dwa wpisy (1, 2) prowadzą do witryny skybless.jervisfamily.com, a jeden do wcześniej wspomnianego skybless.daily24.world. Link z ostatniego posta przekierowuje z kolei do strony nielegalnego kasyna internetowego.
Kolejne poszlaki wskazujące na Wietnam
Trzy linki z postów (1, 2, 3) zawierają kolejny, wspólny element:
- https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Flucidfield.info%2Fposts%2Fszok-na-zywo-w-telewizji-donald-tusk-pozywa-michala-rachonia-muoi123-team-eta-24fb-polandx[…],
- https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fdeepquill.info%2Fposts%2Fatak-na-zywo-w-telewizji-radoslaw-sikorski-pozywa-michala-rachonia-anhvu123-team-lucky-02d4-polandx[…],
- https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fdewfield.info%2Fposts%2Fatak-na-zywo-w-telewizji-teraz-przyjdzie-zaplacic-cene-donald-ynhu123-team-lucky-02b9-polandx[…].
W tych samych ciągach wyrazowych widać odnośniki identyczne z tymi, które zawarto w analizowanym fake newsie o Tusku i Nawrockim. Zwróciliśmy wtedy uwagę, że elementy „team-spark” czy „team-lucky” mogą świadczyć o zespołach, w których działają oszuści. Na stronie, do której prowadziły linki z nieprawdziwej historii o Nawrockim, informowano, że siedziba jej zarządzającego podmiotu znajduje się w Wietnamie. Tak samo jest w tym przypadku.
Tego typu treści – przepełnione reklamami, emocjonalnymi, fałszywymi historiami o politykach i celebrytach – nazywa się Viet Spamem. Maarten Schenk z amerykańskiej organizacji factcheckingowej, specjalizujący się w rozpoznawaniu i analizie fałszywych stron, obserwuje setki profili promujących Viet Spam na anglojęzycznym Facebooku. Zdaniem eksperta to prawdopodobnie reklamy są źródłem zysku oszustów promujących takie treści.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter




