Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Zdjęcia klasowe. Rzeczniczka Praw Dziecka ich nie zakazuje
W sieci rozpowszechnia się nieprawdziwe informacje, że Monika Horna-Cieślak zakazała robienia wspólnych zdjęć dzieci w szkołach. Chociaż niektórzy udostępniający takie posty wprost zaznaczają, że to satyra, część internautów w to uwierzyła.
Fot. Pexels / X / Modyfikacje: Demagog
Zdjęcia klasowe. Rzeczniczka Praw Dziecka ich nie zakazuje
W sieci rozpowszechnia się nieprawdziwe informacje, że Monika Horna-Cieślak zakazała robienia wspólnych zdjęć dzieci w szkołach. Chociaż niektórzy udostępniający takie posty wprost zaznaczają, że to satyra, część internautów w to uwierzyła.
Analiza w pigułce
- W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy zawierające nieprawdziwe informacje o zakazie robienia zdjęć klasowych, który miała wprowadzić Rzeczniczka Praw Dziecka od września (np. 1, 2, 3). Posty uzyskują duże zasięgi i chociaż sami autorzy wskazują, że nie jest to prawda, niektórzy wierzą, że taki zakaz będzie obowiązywał.
- Ta fałszywa narracja nawiązuje do afery, która wybuchła wokół lodziarni w Pszczynie. Horna-Cieślak skierowała do jej właścicieli pismo w sprawie rozdawania darmowych lodów uczniom z czerwonym paskiem. Według rzeczniczki taka praktyka negatywnie odbija się na dzieciach.
Zgodnie z fałszywą narracją Rzeczniczka Praw Dziecka zdecydowała się wprowadzić taki zakaz od września, aby „nie eksponować różnic płciowych oraz fizjonomicznych występujących między uczniami”. Post z takimi informacjami udostępniło m.in. konto Rysiek z Misia na portalu X. Wpis zdobył spore zasięgi: blisko 400 udostępnień, tysiąc polubień i ponad 60 tys. wyświetleń.
Jego autor w komentarzach wprost pisze, że wszystko jest tylko „żartem”. Pomimo tego sporo osób reaguje na wpis tak, jakby uwierzyło w podane w nim informacje. „Chore!”, „Co za absurd”, „Nie zdziwiłbym się, gdyby to nie był fejk” – to tylko kilka komentarzy z wielu, które o tym świadczą [pisownia oryginalna]. Niestety pojawiło się też sporo wulgaryzmów i wyzwisk pod adresem rzeczniczki.
W fałszywą narrację uwierzył także Michał Zasucha, miejski radny PiS z Olkusza. Napisał on ostry komentarz, w którym nazywa rządzących [pisownia oryginalna] „bandą zlewaczonych psychopatów”. „Co następne? Wspólne szalety dla chłopców i dziewczyn czy obowiązek noszenia sukienek dla wszystkich uczniów?” – pyta na portalu X.
Lodowa afera zainspirowała do rozpowszechniania fake newsów
Fałszywą narrację zaczęły powielać także inne konta, dzięki czemu osiągnęła jeszcze większe zasięgi. Konto MirAS uzyskało 250 tys. wyświetleń wpisu ze zdjęciem Horny-Cieślak i fałszywymi informacjami o zakazie zdjęć klasowych. Post udostępniło tysiąc kont, wyświetlono go ponad 250 tys. razy.
Autor sugeruje, że chociaż zakaz nie wszedł jeszcze w życie, to jest to tylko kwestia czasu. „Ta sama dyrektywa już weszła na Lodziarnię pod Dębem w Pszczynie” – pisze [pisownia oryginalna]. O co chodzi? Fake news o zakazie zdjęć klasowych wiąże się z awanturą, jaką wywołała sprawa darmowych lodów dla dzieci ze świadectwem z czerwonym paskiem.
Słodkie przekąski były rozdawane od 25 lat przez Lodziarę Pod Dębem w Pszczynie. Właściciele poinformowali, że nie będą kontynuowali akcji w tym roku z uwagi na pismo od Moniki Horny-Cieślak, w którym podkreśla ona, że takie akcje mogą negatywnie odbijać się na dzieciach, bo m.in. promują rywalizację i wykluczają część uczniów. Sprawa wzbudziła spore kontrowersje i wywołała głosy sprzeciwu, m.in. ze strony polityków opozycji (np. 1, 2, 3).
Rzeczniczka Praw Dziecka reaguje
Monika Horna-Cieślak poinformowała na Facebooku, że organizuje z właścicielami lodziarni wydarzenie dla wszystkich dzieci. „Będziemy wspólnie świętować i sprzeciwiać się mowie nienawiści” – poinformowała. Jednocześnie rzeczniczka nie odniosła się do fałszywych narracji w sprawie zakazu zdjęć klasowych. Taki zakaz nie został jednak wprowadzony i nie ma żadnych informacji, aby był planowany w przyszłości.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



