Szybkie alerty Demagoga. Znajdziesz tu najważniejsze informacje o dezinformacji i manipulacjach, zwłaszcza w kontekście kampanii wyborczej.
Białoruś ostrzegła Polskę przed dronami? Uwaga na wykorzystywanie tej narracji w dezinformacji
Fot. Pexels / X / Modyfikacje: Demagog
Białoruś ostrzegła Polskę przed dronami? Uwaga na wykorzystywanie tej narracji w dezinformacji
AKTUALIZACJA 11.09.2025. Wiesław Kukuła, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, potwierdził, że Polska otrzymała wiadomość od Białorusi o zbliżających się dronach. Zaznaczamy jednak, że sposób prezentacji informacji przez stronę białoruską i rosyjską może wprowadzać w błąd.
W nocy polskie wojsko zestrzeliło bezzałogowce, które naruszyły przestrzeń powietrzną naszego kraju podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę. Białoruś ogłosiła, że „ostrzegała Polskę i Litwę” o nadlatujących dronach i sugerowała, że bezzałogowce „zboczyły z kursu” przez zakłócenia radioelektroniczne. W rozpowszechnianym komunikacie nie wskazano, czyje to były drony – taki zabieg może służyć rozmywaniu odpowiedzialności Rosji. W sieci można zaobserwować wzmożoną aktywność ze strony prorosyjskich kont, która ma na celu tuszowanie odpowiedzialności Moskwy.
Wszelkie dostępne dane, takie jak trajektoria lotu oraz fakt zmasowanego ataku Rosji na teren Ukrainy, wskazują na odpowiedzialność Rosji. Uwagę na to zwrócił projekt Disinfo Digest w komunikacie na platformie X.
Rosyjski i białoruski aparat wpływu – w tym białoruskie Ministerstwo Obrony – manipuluje przekazem, aby „legitymizować” dezinformację o rzekomym „ukraińskim ataku” dronów na Polskę oraz zdyskredytować NATO.
🔴 Komunikat białoruskiego MON ma sugerować przypadkowość zdarzeń, a… pic.twitter.com/FH3T5KwEIE
— Disinfo Digest (@Disinfo_Digest) September 10, 2025
Z relacji rosyjskojęzycznych mediów miało wynikać, że Polska także ostrzegła Białoruś w ramach wymiany informacji. Jak można przeczytać na stronie rosyjskiej agencji Interfax: „Strona polska poinformowała również białoruskie jednostki bojowe pełniące dyżur o niezidentyfikowanych samolotach zbliżających się do granicy Republiki Białorusi od strony Ukrainy”. Także w tym wypadku warto zachować ostrożność – taki sposób sformułowania przekazu przekierowuje uwagę od rosyjskiego ataku i obarcza winą Ukrainę.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



