Strona główna Alerty Młodzi ludzie pozywają big techy. Mówią o cierpieniu

Młodzi ludzie pozywają big techy. Mówią o cierpieniu

Fot. Pexels / Wikimedia Commons / Modyfikacje: Demagog

Młodzi ludzie pozywają big techy. Mówią o cierpieniu

Meta i Google przegrały w tym roku pierwszą sprawę o odszkodowanie, którą wytoczyła im 20-latka z Kalifornii.  Młoda kobieta jako nastolatka uzależniła się od platform społecznościowych. Sędziowie coraz częściej wydają wyroki w podobnych przypadkach.

Dzisiejszy werdykt to historyczny moment dla Kaley oraz dla tysięcy dzieci i rodzin, które czekały na ten dzień” – tak prawnicy młodej kobiety skomentowali fakt, że firmy Google i Meta przegrały proces dotyczący szkód osobistych. Wytoczyła go właśnie Kaley, która jako nastolatka uzależniła się od mediów społecznościowych. Miała zaledwie 6 lat, gdy zaczęła korzystać z YouTube’a i 9, gdy zalogowała się na Instagramie. 

Kaley zaczęła izolować się od bliskich, pojawiły się u niej objawy zaburzeń lękowych i depresji. Stwierdzono u niej także dysmorfofobię, czyli drastyczne i nieadekwatne niezadowolenie z własnego ciała i obsesyjne skupianie się na jego wyglądzie. Ława przysięgłych w marcu tego roku uznała, że firmy Meta i Google odegrały istotną rolę w spowodowaniu tych problemów nastolatki.

Zasądzono łącznie 6 mln dol. odszkodowania, a wyrok ten dał nadzieję innym osobom, które poszły w ślady młodej kobiety. 

Zaprojektowane, aby uzależniać?

Pod koniec czerwca ugodą zakończyła się sprawa między 15-latkiem z Florydy a firmą Google. Nastolatek zarzucał, że właściciel YouTube’a oraz inne spółki zarządzające platformami społecznościowymi, zaprojektowały je tak, aby uzależniały. Pozwał także Metę, TikToka i Snap Inc., a proces ma ruszyć jeszcze w lipcu. Jak podaje BBC, w samej Kalifornii w Sądzie Najwyższym jest 1000 podobnych spraw.

Wcześniej w marcu sąd w stanie Nowy Meksyk uznał, że Meta ponosi odpowiedzialność za sposób, w jaki jej platformy narażały dzieci na treści erotyczne oraz kontakty z przestępcami seksualnymi. Nakazano firmie zapłacić 375 mln dol. kary za wprowadzanie użytkowników w błąd co do bezpieczeństwa dzieci. Podczas procesu zeznawali byli pracownicy Mety, którzy mówili, że firma miała świadomość, że drapieżcy seksualni wykorzystują jej platformy.

To jednak nie koniec, bo 29 prokuratorów generalnych Stanów Zjednoczonych oskarża Metę o zaprojektowanie Facebooka i Instagrama tak, aby uzależniały dzieci. Firma ma świadomie ukrywać przed opinią publiczną informacje o szkodach związanych z używaniem mediów społecznościowych. Wyznaczony sędzia federalny odrzucił wniosek Mety o oddalenie tego pozwu. 

Prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta nazwał tę decyzję „kluczowym zwycięstwem” w pociągnięciu Mety do odpowiedzialności za pogłębianie kryzysu zdrowia psychicznego wśród amerykańskich dzieci.

Jak bronią się big techy?

Meta odpiera zarzuty, podkreślając swoje wieloletnie zaangażowanie we wspieranie młodych ludzi. W sprawach dotyczących szkód dla zdrowia psychicznego dzieci przedstawiciele Mety podnoszą także, że uzależnienie od mediów społecznościowych nie zostało uznane za schorzenie psychiczne. Przy okazji przegranej sprawy w Nowym Meksyku jedna z prawniczek firmy stwierdziła też, że Meta jest pewna skuteczności swoich działań w zakresie ochrony małoletnich i zamierza odwołać się od wyroku.

TikTok i Snapchat unikają procesów w podobnych sprawach. Firmy zdecydowały się zawrzeć ugody z 20-latką z Kalifornii, która wygrała odszkodowanie od Mety i Google’a. Podobnie zadziałały po pozwach ze strony 15-latka z Florydy.

 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź