Strona główna Wypowiedzi Ilu Ukraińców zginęło na wojnie? Znacznie mniej niż mówi Skalik

Ilu Ukraińców zginęło na wojnie? Znacznie mniej niż mówi Skalik

Ilu Ukraińców zginęło na wojnie? Znacznie mniej niż mówi Skalik

Włodzimierz Skalik

Poseł
Konfederacja Korony Polskiej

Od 2022 roku, od lutego, na froncie zginęło ich [Ukraińców – przyp. Demagog] około 2,5 miliona. Tak się szacuje. 

 Konferencja prasowa, 11.07.2026

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

 Konferencja prasowa, 11.07.2026

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

Analiza w pigułce

  • Według raportu badaczy z Center for Strategic and International Studies (CSIS), od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku do czerwca 2026 roku, na froncie zginęło od 125 tys. do 150 tys. ukraińskich żołnierzy i 450 tys. żołnierzy rosyjskich.
  • Całkowita liczba strat (obejmująca zabitych, rannych oraz zaginionych) na wojnie w Ukrainie jest znacznie wyższa. Szacunki CSIS wskazują na około 1,4 mln osób po stronie rosyjskiej oraz od 525 tys. do 625 tys. osób po stronie ukraińskiej. Według amerykańskiego think tanku łączne straty obu stron konfliktu przekroczyły 2 mln osób (s. 5). 
  • Raport CSIS jest oparty na wielu źródłach To m.in. brytyjskie informacje rządowe i wywiadowcze (np. 1, 2), dane zgromadzone przez niezależne rosyjskie media i BBC oraz wypowiedzi wysoko postawionych urzędników (np. prezydenta Finlandii).
  • Żadne inne szacunkowe wyliczenia (np. 1, 2, 3) na temat śmierci ukraińskich żołnierzy nie wykazują, że zginęło ich ok. 2,5 mln. Wypowiedź posła Skalika oceniamy jako fałsz. 

11 lipca 2026 roku obchodzono Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Tego dnia szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odwiedził ukraińską Ołykę, gdzie podkreślał znaczenie takich wartości jak prawda, upamiętnienie i przebaczenie”. 

W tym samym czasie Konfederacja Korony Polskiej na czele z Grzegorzem Braunem zorganizowała konferencję prasową pod ratuszem w Lublinie. To właśnie tam, nie powołując się na jakiekolwiek źródła, jeden z przedstawicieli partii Brauna, Włodzimierz Skalik, podkreślał, że jego ugrupowanie „odróżnia Ukraińców, obywateli tam mieszkających, od kijowskiego reżimu”. 

Skalik przekonywał, że „jesteśmy świadkami wykorzystywania obywateli Ukrainy […] do wielkiej operacji”. Miał za nią stać m.in. brytyjski premier Boris Johnson, rzekomo zmuszający Ukrainę do wojny z Rosją. Poseł powtórzył w ten sposób jedną z narracji rosyjskiej dezinformacji, która nie znajduje potwierdzenia w faktach i pomija odpowiedzialność Rosji za wybuch wojny. Ponadto według posła, od lutego 2022 roku na froncie poległo już 2,5 mln Ukraińców. To również, jak się okazuje, jest nieprawdą.

Dane na temat poległych żołnierzy. Co o nich wiemy? 

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie często pisze się w mediach o ofiarach cywilnych (np. 1, 2, 3). Na ich temat międzynarodowe instytucje, takie jak Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ), prowadzą także raporty. Co jednak ze statystykami na temat poległych żołnierzy? 

Tu sytuacja robi się skomplikowana. Zarówno Ukraina, jak i Rosja prowadzą niepubliczną ewidencje na temat strat wśród swoich żołnierzy. Wiemy to, ponieważ co jakiś czas podawane są nawet konkretne statystyki (np. 1, 2). Obie strony nie udostępniają jednak regularnie aktualizacji całkowitej liczby poległych. Jednocześnie Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy codziennie publikuje szacunki strat rosyjskich. Są to jednak dane dotyczące przeciwnika, a nie własnych ofiar. 

Jedną z instytucji, która zajmuje się szacunkami dotyczącymi strat wojennych w Ukrainie jest Center for Strategic and International Studies (CSIS). Raporty amerykańskich badaczy są cytowane przez popularne media (np. 1, 2, 3). To dzięki pracy amerykańskiego think tanku możemy zobaczyć jaki jest prawdopodobny przedział ofiar po stronie zarówno ukraińskiej, jak i rosyjskiej. 

2,5 mln poległych Ukraińców? Żadne danie nie pokazują takich liczb

Według raportu Center for Strategic and International Studies (CSIS), od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku do czerwca 2026 roku, na froncie zginęło od 125 tys. do 150 tys. ukraińskich żołnierzy i 450 tys. rosyjskich żołnierzy. Całkowita liczba strat (obejmująca zabitych, rannych oraz zaginionych) na wojnie w Ukrainie jest znacznie wyższa.

Szacunki CSIS wskazują na około 1,4 mln osób po stronie rosyjskiej oraz od 525 tys. do 625 tys. osób po stronie ukraińskiej. Według amerykańskiego think tanku łączne straty obu stron konfliktu przekroczyły 2 mln osób (s. 5). 

Raport ten jest oparty na wielu źródłach. Są to  m.in. brytyjskie informacje rządowe i wywiadowcze (np. 1, 2), dane zgromadzone przez niezależne rosyjskie media i BBC oraz wypowiedzi wysoko postawionych urzędników (np. prezydenta Finlandii).

Inne statystyki na temat strat na froncie podaje amerykańska uczelnia Harvard Kennedy School. Ich raport bazuje głównie na danych ukraińskiej grupy osintowej Deepstate. Według ich szacunków, na froncie zginęło od 250 tys. do 300 tys. ukraińskich żołnierzy oraz ok. milion wojskowych po stronie rosyjskiej. Mimo tego, że te liczby różnią się od danych CSIS, to nadal żadne inne źródła (np. 1, 2) nie wykazały 2,5 mln rzekomo poległych ukraińskich żołnierzy, które wymienił poseł Włodzimierz Skalik. 

 

Analiza powstała w ramach projektu Central European Digital Media Observatory (CEDMO) – interdyscyplinarnej sieci ekspertów, naukowców oraz organizacji walczących z dezinformacją w regionie Europy Środkowej. Projekt CEDMO jest finansowany ze środków Unii Europejskiej. 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź