Sprawdzamy wypowiedzi polityków i osób publicznych pojawiające się w przestrzeni medialnej i internetowej. Wybieramy wypowiedzi istotne dla debaty publicznej, weryfikujemy zawarte w nich informacje i przydzielamy jedną z pięciu kategorii ocen.
Kamizelki kuloodporne tylko dla Ukraińców? Bosak myli przepisy
Kamizelki kuloodporne tylko dla Ukraińców? Bosak myli przepisy
![]()
Nie wiem, czy Państwo wiecie, w tej chwili jesteśmy wszyscy dyskryminowani względem obywateli Ukrainy. Obywatel Ukrainy na bazie specjalnego rozporządzenia w Polsce może zakupić kamizelkę kuloodporną. My, Polacy, nie możemy. Jeżeli ktoś z Państwa chciałby kupić kamizelkę kuloodporną, musi mieć koncesję na handel bronią. Jeżeli takiej koncesji na handel bronią Państwo nie posiadacie, nie możecie kupić, możecie pojechać do Czech i tam kupić i ją przywieźć legalnie do Polski, ale u nas nie możecie kupić.
- Zgodnie z obowiązującą ustawą dotyczącą obrotu bronią i amunicją obywatelstwo nabywcy nie ma znaczenia w handlu kamizelkami kuloodpornymi.
- Przepisy zezwalają na sprzedaż kamizelek o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym wyłącznie określonym podmiotom, m.in. wojsku, przedsiębiorcom z odpowiednią koncesją, firmom ochroniarskim z uprawnieniami czy szkołom kształcącym w zawodzie pracownika ochrony (art. 61 ust. 9).
- W przeszłości istniał przepis pozwalający na zakup sprzętu ochronnego, ale wyłącznie w celu wywozu na Ukrainę. Obowiązywał od marca 2022 roku do końca 2023 roku i nie dotyczył tylko obywateli Ukrainy (art. 46a–46h).
- Przepisy nie dotyczą natomiast kamizelek cywilnych, czyli takich, które nie zostały zaprojektowane i wyprodukowane wyłącznie do celów wojskowych lub policyjnych. Każdy Polak może kupić taki sprzęt.
Polityk cytuje nieaktualne przepisy
Krzysztof Bosak podczas spotkania otwartego w Gdyni przekonywał o tym, że w Polsce obowiązuje niesprawiedliwe prawo o obrocie sprzętem ochronnym. Nagranie z wydarzenia opublikował profil Konfederacji na platformie X. To nie pierwszy raz, gdy politycy tego ugrupowania podejmują temat kamizelek kuloodpornych – trzy lata temu pisała o tym redakcja Konkret24.
Zdaniem wicemarszałka Sejmu Polakom trudniej jest kupić kamizelkę kuloodporną niż Ukraińcom. Problem w tym, że mówi on o przepisie wygasłym z końcem 2023 roku. Pozwalał on na zakup sprzętu ochronnego, w tym kamizelek kuloodpornych, w trybie uproszczonym.
„Na terytorium RP, w okresie do 31 grudnia br., nabywanie kamizelek kuloodpornych, hełmów wojskowych i policyjnych, ochraniaczy twarzy, kończyn i innych części ciała w celu wywozu na terytorium Ukrainy nie wymaga posiadania koncesji MSWiA. Każdy może nabyć sprzęt ochronny”.
Kamizelki dla Ukrainy
Zauważmy, że proces nie był taki prosty. Kamizelka mogła zostać wydana, ale nie bezwarunkowo. Zainteresowana osoba musiała zgłosić dane kupującego, eksportera, odbiorcy na Ukrainie oraz rodzaj i ilość sprzętu. Następnie, na podstawie tych informacji, była zobowiązana uzyskać potwierdzenie od przedstawiciela dyplomatycznego Ukrainy w Polsce.
Dopiero po takiej procedurze można było nabyć kamizelkę kuloodporną, a przed podróżą na Ukrainę należało ten fakt zgłosić do Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Na przejściu granicznym służby weryfikowały opisane powyżej oświadczenia.
Ten przepis nie dawał więc Ukraińcom przywileju zakupu sprzętu, którego Polacy nabyć nie mogli. Tryb uproszczonego zakupu wprowadzono po raz pierwszy w marcu 2022 roku (art. 3), po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Początkowo obowiązywał przez dwa miesiące, po czym w maju zdecydowano o zachowaniu go do końca 2022 roku (art. 2 pkt 2). Następnie 13 stycznia 2023 roku ponownie przedłużono go do 31 grudnia. Obecnie przepis już nie obowiązuje.
Nie każdy kupi kamizelkę. Ale to nie obywatelstwo jest przeszkodą
Zasady obrotu kamizelkami kuloodpornymi reguluje ustawa z 13 czerwca 2019 roku. Nie każdy ma prawo do zakupu sprzętu zaprojektowanego i wyprodukowanego dla celów wojskowych i policyjnych. Listę takich podmiotów i osób określa art. 61 ustawy. Są to m.in. przedstawiciele sił zbrojnych, przedsiębiorcy z odpowiednią koncesją czy członkowie Polskiego Związku Łowieckiego.
W art. 61 ust. 9 znajdziemy przepisy dotyczące kamizelek kuloodpornych i innego sprzętu ochronnego. Prawo do ich zakupu mają m.in. przedsiębiorcy z koncesją na ochronę osób i mienia, wewnętrzne służby ochrony i szkoły kształcące pracowników ochrony.
Ustawa nie mówi nic na temat obywatelstwa nabywcy. Oznacza to, że przepisy nie zabraniają sprzedaży kamizelek tylko Polakom, lecz wszystkim osobom bez odpowiednich uprawnień lub koncesji.
Sprzęt cywilny kupisz bez koncesji
Co istotne, powyższe przepisy dotyczą tylko sprzętu o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zainteresowana osoba kupiła kamizelkę o przeznaczeniu cywilnym. Potwierdził to w 2022 roku ówczesny wiceminister spraw wewnętrznych.
„Natomiast kamizelki kuloodporne oraz płyty balistyczne, które nie zostały zaprojektowane i wyprodukowane wyłącznie do celów wojskowych lub policyjnych, zgodnie ze specyfikacją techniczną i określonymi normami obronnymi, ze względu na ich przeznaczenie nie podlegają reglamentacji wynikającej z przepisów ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym”.
Granica między sprzętem o przeznaczeniu wojskowym a cywilnym jest niejasna – ustawa tego nie precyzuje. Eksperci zapytani przez Konkret24 zauważyli, że w praktyce decyduje o tym głównie producent lub sprzedawca. To utrudnia obrót takim towarem, ale go nie uniemożliwia – i nie ma na to wpływu obywatelstwo nabywcy.
Konfederacja proponuje zmianę, ale chodzi o inne przepisy
Krzysztof Bosak w swojej wypowiedzi wspomina o projekcie zmian w ustawie złożonym przez Konfederację w kwietniu ubiegłego roku. Dotychczas przeszedł on pierwsze czytanie w Sejmie. Proponowana nowelizacja miałaby pozwolić na nabycie kamizelek i hełmów: „[…] osobom fizycznym, które ukończyły 18 lat i posiadają obywatelstwo polskie lub obywatelstwo innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA)”.
Podobnie jak wcześniej, mówimy tu o wyposażeniu o przeznaczeniu wojskowym i policyjnym. Konfederacja nie zaproponowała zmian w zakresie handlu sprzętem cywilnym. Warto zauważyć, że proponowana zmiana w prawie definiuje kryterium obywatelstwa. A tym samym, inaczej niż obecnie, konkretne osoby nie mogłyby nabyć takiego sprzętu.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



