Czas czytania: około min.

Milion osób zmarło w wyniku szczepień przeciw COVID-19? Fałsz!

02.08.2022 godz. 12:58

Wypowiedź

Fałsz

Analiza w pigułce

  • Nie znaleźliśmy aktualnych statystyk, które mogłyby potwierdzić, że zgłaszany jest jedynie 1 na kilkadziesiąt NOP-ów występujących po szczepieniach.
  • Za NOP uznaje się każde zdarzenie niepożądane, które wystąpiło w ciągu 28 dni od podania szczepionki. Zgon pacjenta zaraportowany jako niepożądane zdarzenie medyczne nie jest więc równoznaczny ze zgonem w następstwie szczepienia.
  • NOP-y po szczepieniu przeciw COVID-19 występują z częstością ok. 0,04 proc. Nie jest to jednak równoznaczne z częstością zgłaszania niepożądanych zdarzeń.
  • Nie mamy też żadnych wiarygodnych źródeł wskazujących, że w wyniku szczepień zmarł milion ludzi.
  • Wypowiedź oceniamy jako fałszywą.

Szczepienia wciąż na tapecie

Jacek Wilk po raz kolejny odniósł się na swoim twitterowym koncie do tematu szczepień przeciw koronawirusowi. Tym razem 6 lipca udostępnił film z debaty w amerykańskim Senacie na temat szczepień, upubliczniony wcześniej przez Ruch Narodowy. W nagraniu powołano się na Światową Radę Zdrowia, która ze względu na domniemaną liczbę 40 tys. zgonów zarejestrowanych po szczepieniach domaga się ich wycofania.

Wilk opatrzył wideo krótkim podpisem, a następnego dnia odniósł się do udostępnionej informacji ponownie, wyciągając wniosek, jakoby z powodu szczepień w rzeczywistości zmarło co najmniej milion osób. Wniosek ten oparł na przekonaniu, że większość niepożądanych odczynów poszczepiennych nie jest zgłaszanych i rejestrowanych (przy założeniu, że 40 tys. zgonów to oficjalne dane). Czy to prawda?

Czym jest Światowa Rada Zdrowia?

Instytucją, na którą powołuje się amerykański senator w udostępnionym filmie, jest tzw. Światowa Rada Zdrowia (World Council for Health), która, jak możemy usłyszeć, „reprezentuje 70 podmiotów z całego świata”.

Ze względu na nazwę przypominającą Światową Organizację Zdrowia (WHO) instytucja może wzbudzać zaufanie, jednak w rzeczywistości jest grupą-parasolem dla siewców dezinformacji na temat pandemii COVID-19. Więcej o tej instytucji przeczytasz w jednej z naszych analiz.

Tylko w ciągu ostatnich kilku miesięcy Światowa Rada Zdrowia ogłosiła, że szczepionki przeciw COVID są „niebezpieczne i nieskuteczne”, wydała przewodnik po „poszczepiennym detoksie organizmu” – oparty na całkowicie błędnym przekonaniu, że białka kolca koronawirusa uwalniane są w organizmie po szczepieniu – jak też oświadczyła, że szczepienie przeciw COVID-19 prowadzi do nasilenia problemów z sercem u dzieci i dorosłych.

Nic więc dziwnego, że kolejny z komunikatów organizacji zawiera działający na wyobraźnię, antyszczepionkowy przekaz.

Jacek Wilk kontra szczepienia

To nie pierwsza wypowiedź Jacka Wilka na temat szczepień, którą analizujemy. Nie po raz pierwszy również używa on w swoich komunikatach danych liczbowych, powołując się na doniesienia z sieci.

Na rzekome fałszowanie statystyk wskazywała też m.in. inna przeciwniczka szczepień, Justyna Socha. Z analizą jej wypowiedzi zapoznasz się w naszym artykule.

Nie mamy statystyk dotyczących tego, ile NOP-ów nie jest zgłaszanych

Wszystkie „statystyki” dotyczące tego, jak wiele NOP-ów jest ignorowanych przez lekarzy lub samych pacjentów, to ubrane w quasi-naukową otoczkę dowody anegdotyczne. Nie znaleźliśmy żadnych aktualnych badań naukowych, które wyliczałyby, ile NOP-ów zostało zgłoszonych, a ile nie. Natrafiliśmy tylko na jedno badanie firmy Harvard Pilgrim Health Care, Inc, z którego wynika, że w USA w latach 2006–2009 zgłaszany był mniej niż 1 proc. zdarzeń niepożądanych po szczepieniach. Wniosek ten może jednak nie być aktualny.

Nawet przywołana przez Wilka Światowa Rada Zdrowia w swoim raporcie na temat szczepień nie podaje żadnych konkretnych statystyk, choć pada tam sugestia, że liczba zgłaszanych NOP-ów jest zaniżona. Dokument ten nie jest jednak rzetelnym źródłem informacji i zawiera fałszywe informacje. Więcej na ten temat przeczytasz w tej analizie.

Dysponujemy natomiast statystykami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego informującymi o tym, że wszystkie NOP-y występują z częstością 0,05 proc. dla szczepionek podawanych w ramach Programu Szczepień Ochronnych oraz 0,04 proc. dla szczepień przeciw COVID-19. Do 29 lipca zgłoszono 18 703 NOP-ów (z czego 15 571 o łagodnym charakterze). Liczba wykonanych szczepień wyniosła 54 976 294. Aktualna częstotliwość NOP-ów jest więc na poziomie 0,034 proc.

Nie jest to jednak równoznaczne z tym, że zgłaszanych jest 0,03-0,04 proc. NOP-ów. Wynik ten oznacza, że średnio jedna zaszczepiona przeciw koronawirusowi osoba na 2,5-2,9 tys. będzie miała niepożądany odczyn poszczepienny. 

Nie każdy NOP oznacza zgon

NOP, czyli niepożądany odczyn poszczepienny, to każde zaburzenie stanu zdrowia w wyniku szczepienia występujące w ciągu 4 tygodni po podaniu szczepionki (lub w dłuższym okresie po szczepieniu przeciwko gruźlicy), wynikające z wady produkcyjnej preparatu lub błędu technicznego podczas szczepienia, albo będące konsekwencją indywidualnej reakcji pacjenta na szczepionkę.

NOP to zaczerwienienie, świąd lub bolesność w miejscu wkłucia, podwyższona temperatura, zaczerwienienie spojówek, obrzęk gardła, nudności i tym podobne objawy, których listę (a także raporty monitorujące obecną liczbę zgłoszonych NOP-ów) znajdziesz tutaj.

Ciężki NOP, taki jak reakcja anafilaktyczna, występuje z ogólną częstością 1-1,1 osób na milion dawek szczepionek podawanych w Programie Szczepień Ochronnych.

Według tzw. Światowej Rady Zdrowia szczepionki przeciw COVID-19 wywołały 40 tys. zgonów. Informacja ta nie pojawia się w samym wspomnianym raporcie, lecz w komunikacie prasowym na jego temat. Nie podano w nim jednak, w jaki sposób uzyskano takie wyliczenia.

Jacek Wilk szacuje, że liczba zgonów spowodowanych przyjęciem szczepienia może wynosić nawet milion. Żadne wiarygodne źródło nie potwierdza jednak tej informacji.

Zgłoszenia NOP-ów nie przesądzą o wycofaniu szczepionek z użycia

Każde zgłoszenie niepożądanego odczynu poszczepiennego musi zostać dokładnie zweryfikowane. Ponieważ do niektórych baz danych można zgłaszać wszystko, niezależnie od tego, co faktycznie się wydarzyło (pisaliśmy np. o zgłoszonym przypadku, który dotyczył przemiany w Hulka po przyjęciu szczepionki). Bez odpowiednich analiz bazy danych służące zgłaszania NOP-ów mogą okazać się bezużyteczne.

Należy też zwrócić uwagę, że podejrzenia NOP-ów po przyjęciu konkretnego środka leczniczego mogą być zgłaszane częściej w czasie, gdy jest on wykorzystywany na masową skalę. Innymi słowy, im częściej stosowany jest dany preparat, tym większe jest prawdopodobieństwo zgłaszania zdarzeń niepożądanych.

Szczepionkę przeciw COVID-19 dodatkowo przyjmuje się w dwóch lub większej liczbie dawek, przez co zwiększa się liczba „okazji”, w których może wystąpić działanie niepożądane.

Nie każdy zgon opisany jako NOP jest wynikiem szczepienia

Ten temat poruszaliśmy już w kontekście innej wypowiedzi Jacka Wilka. Umieszczenie zgonu jako niepożądanego zdarzenia medycznego (NZM) nie oznacza, że jest on skutkiem szczepienia. Jedynie wystąpił on w ciągu miesiąca od zaszczepienia, co sprawia, że musi zostać ujęty w raporcie.

Śmierć w wyniku każdego zdarzenia, również np. wypadku komunikacyjnego, będzie widniała w zestawieniu niepożądanych zdarzeń medycznych poszczepiennych tylko dlatego, że wystąpiła w konkretnym odstępie czasu od momentu przyjęcia szczepienia.

Aby z przekonaniem stwierdzić, że ciężkie zdarzenie niepożądane jest wynikiem szczepienia, należałoby przeprowadzić badania z udziałem populacji kontrolnej (a więc populacji niezaszczepionej) i badanej (zaszczepionej), a następnie statystycznie odnieść do siebie uzyskane wyniki i porównać częstość zgonów w obu tych grupach oraz istotność statystyczną różnicy. 

Ryzyko nie przewyższa strat

Jeżeli czytając statystyki NOP i NZM, wydaje nam się, że zdarzeń niepożądanych jest po szczepieniach podejrzanie dużo, odnieśmy to do ogólnej liczby osób zaszczepionych lub do ogólnej liczby osób codziennie diagnozowanych z wybraną dolegliwością.

Ponad 200 osób dziennie choruje na zawał mięśnia sercowego, a ponad 100 umiera w wyniku nagłego zatrzymania krążenia. Średnio co 6,5 minuty jedna osoba w Polsce doznaje udaru mózgu. 

Podsumowując, wypowiedź Jacka Wilka – podobnie jak inne antyszczepionkowe przekazy – opiera się w głównej mierze na graniu na emocjach. Udostępniony przez Wilka film również zawiera nieprawdziwe informacje i powołuje się na jawnie antynaukową organizację. Nie znaleźliśmy wiarygodnych i aktualnych źródeł potwierdzających tezę o niskiej zgłaszalności NOP-ów i milionie zgonów spowodowanych szczepionkami przeciw COVID-19.

Na podstawie tych faktów oceniamy wypowiedź Jacka Wilka jako fałsz.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

20 zł
Imię*
Nazwisko*
Adres e-mail*
Ulica dom/lokal
Kod pocztowy
Miasto

lub