Strona główna Wypowiedzi Nowelizacja „lex Kamilek”. Co miało się zmienić?

Nowelizacja „lex Kamilek”. Co miało się zmienić?

Nowelizacja „lex Kamilek”. Co miało się zmienić?

Katarzyna Lubnauer

Sekretarz stanu
Koalicja Obywatelska

Jeżeli spojrzymy na „lex Kamilek”… Wyjaśnimy to, bo tam jest wiele nieprawidłowości w tłumaczeniu. Jeśli chodzi o pedofilię, tam w ogóle nie ma żadnych zmian, bo tam jest rejestr pedofilów i tutaj nie o to chodzi. Chodzi o inne przestępstwa i zaświadczenia, typ przestępstwa.

Sygnały Dnia, 01.09.2025

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

Sygnały Dnia, 01.09.2025

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

  • Zgodnie z ustawą o ochronie małoletnich (tzw. lex Kamilek) przed dopuszczeniem osoby do pracy z dziećmi należy sprawdzić ją w rejestrach związanych z przestępstwami na tle seksualnym (1, 2) i poprosić ją o przedłożenie zaświadczenia o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego (art. 21).
  • Zawetowana nowelizacja przewidywała zwolnienie rodziców, np. biorących udział w wycieczkach jako opiekunowie, z obowiązku dostarczania zaświadczenia o niekaralności (art. 21f). Poza tym obowiązek pokazania zaświadczenia miał zniknąć m.in. w przypadku osób zatrudnianych przez uczelnie (art. 21g) oraz prowadzących praktyczną naukę zawodu i opiekunów stażu uczniowskiego (art. 21i ust. 4).
  • W przypadku osób pracujących z dziećmi pod opieką nauczyciela miał zniknąć zarówno obowiązek przedkładania zaświadczenia, jak i sprawdzania ich w rejestrach (art. 21 i ust. 1 pkt 3). Na ten przepis zwracała uwagę m.in. Rzeczniczka Praw Dziecka, która oceniała, że obniża on standard ochrony dzieci w Polsce. 
  • Nie jest prawdą, że nowelizacja „lex Kamilek” nie zmieniałaby nic w zakresie sprawdzania w „rejestrze pedofilów” osób pracujących z dziećmi. Dlatego wypowiedź Katarzyny Lubnauer oceniamy jako fałsz.

„Lex Kamilek” – weryfikacja także po stronie pracownika

W lutym ubiegłego roku w życie weszła nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i kilku innych ustaw, m.in. „lex Kamilek” („ustawy Kamilka”). Te nazwy nawiązują do imienia dziecka, które zmarło po kilku latach doznawania przemocy fizycznej oraz psychicznej ze strony swojego opiekuna. 

W ramach tej reformy zmieniono przepisy ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich. Pierwotnie wymagały one tylko, by pracodawcy sprawdzaliRejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym osoby, które zamierzają dopuścić do pracy z dziećmi (art. 21). Potem uzupełniono ten wymóg o weryfikację w Rejestrze Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15.

Aby zwiększyć skuteczność tej kontroli, ponad rok temu zobowiązano również osoby zamierzające pracować z dziećmi, aby przedkładały pracodawcy zaświadczenie z Krajowego Rejestru Karnego (KRK) o niekaralności (art. 21). 5 sierpnia 2025 roku Sejm przyjął zaproponowaną przez rząd ustawę znoszącą ten obowiązek w przypadku niektórych osób.

Prezydent i RPD przeciw nowelizacji

29 sierpnia 2025 roku tę nowelizację zawetował prezydent. Karol Nawrocki podziela opinię Moniki Hornej-Cieślak, Rzeczniczki Praw Dziecka (RPD), że przyjęcie tych przepisów oznaczałoby obniżenie standardu ochrony dzieci. Koalicja rządząca nie ma w Sejmie większości 3/5 głosów, wystarczającej do przyjęcia ustawy mimo weta.

Do decyzji prezydenta odniosła się w programie „Sygnały Dnia” Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji. Jej zdaniem w nowelizacji „ustawy Kamilka” nie przewidziano żadnych zmian dotyczących sprawdzania osób w rejestrach sprawców przestępstw na tle seksualnym. Jak jednak wyjaśnimy, jest to fałsz.

Gdy polityczka tłumaczyła, o co chodzi w proponowanych przepisach, wskazała jedynie na zniesienie wymogu przedłożenia zaświadczenia o niekaralności w przypadku rodzica chcącego brać udział w wycieczkach szkolnych jako opiekun. W rzeczywistości jednak nowelizacja „lex Kamilek” miała zmienić znacznie więcej.

Zmiany miały objąć nie tylko rodziców

Autorzy projektu nowelizacji „lex Kamilek” zwracali uwagę, że przepisy dotyczące obowiązków związanych z weryfikacją pracownika wywołują „liczne trudności interpretacyjne”. Już w październiku 2024 roku z tego powodu Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało listę najczęściej zadawanych pytań.

Wynika z niej, że nie było jasne m.in., czy także rodzic uczestniczący w wycieczce klasowej swojego dziecka jako opiekun grupy musi dostarczyć zaświadczenie o niekaralności. Podobne wątpliwości dotyczyły opiekunów praktyk w firmach przyjmujących niepełnoletnich uczniów. 

Jak tłumaczono, zarówno rodzic, jak i opiekun praktyk, muszą mieć zaświadczenie z KRK. W nowelizacji zaproponowano więc zwolnienie rodziców z tego obowiązku (art. 21f). Zamiast tego mieli składać oni oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej (art. 21h). Obowiązek uzyskania informacji z Krajowego Rejestru Karnego planowano przenieść na szkołę (art. 21f ust. 2).

Poza tym obowiązek przedłożenia zaświadczenia miał zniknąć m.in. w przypadku osób prowadzących praktyczną naukę zawodu i opiekunów stażu uczniowskiego (art. 21i ust. 4) oraz osób zatrudnianych przez uczelnie (art. 21g). To ostatnie rozwiązanie krytykowała Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), a obydwa – Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę.

Brak weryfikacji pod jednym warunkiem

W przypadku kolejnej grupy – osób pracujących z dziećmi pod opieką nauczyciela – miał zniknąć nie tylko obowiązek przedkładania zaświadczenia, lecz także sprawdzania ich w rejestrach sprawców przestępstw na tle seksualnym (art. 21 i ust. 1 pkt 3). 

Dlatego nie jest prawdą, jak powiedziała wiceminister Lubnauer, że nowelizacja „lex Kamilek” nie zmieniałaby nic w zakresie sprawdzania w „rejestrze pedofilów” osób pracujących z dziećmi. To m.in. na ten przepis zwracała uwagę Rzeczniczka Praw Dziecka, która oceniła, że obniża on standard ochrony dzieci w Polsce

„Finalnie może więc dojść do sytuacji, że w praktyce na terenie szkoły bądź przedszkola będzie mogła przebywać osoba skazana za poważne przestępstwa, jak np. zabójstwo, wykorzystanie seksualne, handel ludźmi i będzie mogła mieć ona kontakt z dziećmi, rozmawiać z nimi albo np. wykonywać wspólne zdjęcia, a sytuacje te mogą dotyczyć także bardzo małych dzieci” – tłumaczyła rzeczniczka.

Część propozycji oceniano pozytywnie

Mimo negatywnej oceny niektórych rozwiązań proponowanych w nowelizacji „ustawy Kamilka”, inne spotkały się z pozytywnym odbiorem. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę poparła m.in. zwolnienie wolontariuszy i studentów z opłat za wydanie zaświadczenia o niekaralności (art. 2) oraz cykliczną weryfikację wszystkich pracowników i innych osób dopuszczonych do pracy z dziećmi co dwa lata (art. 21c).

Ostatecznie jednak żadna z tych zmian nie weszła w życie. Osoby, które zamierzają zacząć pracę z dziećmi, muszą więc zdobyć zaświadczenie o niekaralności.

Czy jest to trudne? Z dostępnych informacji wynika, że na takie zaświadczenie wydane drogą internetową czeka się 20 dni kalendarzowych, a po osobistej wizycie w punkcie informacyjnym Krajowego Rejestru Karnego otrzymuje się je od razu lub maksymalnie w ciągu 7 dni.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź