Informujemy o ważnych wydarzeniach związanych z działalnością Stowarzyszenia Demagog.
List do UE: zainwestujmy w wolne media. Demagog wśród sygnatariuszy
Wzywamy Unię Europejską do wieloletniego, stałego finansowego wspierania wolnych i niezależnych mediów. Wobec zagrożeń, jakimi są dezinformacja i propaganda, potrzebujemy wiarygodnych źródeł informacji. Dostarczanie rzetelnych informacji wymaga pracy i środków, których nie da się zapewnić bez odpowiednich funduszy.
Fot. Shutterstock / Pexels / Modyfikacje: Demagog
List do UE: zainwestujmy w wolne media. Demagog wśród sygnatariuszy
Wzywamy Unię Europejską do wieloletniego, stałego finansowego wspierania wolnych i niezależnych mediów. Wobec zagrożeń, jakimi są dezinformacja i propaganda, potrzebujemy wiarygodnych źródeł informacji. Dostarczanie rzetelnych informacji wymaga pracy i środków, których nie da się zapewnić bez odpowiednich funduszy.
Ponad 100 organizacji, w tym Stowarzyszenie Demagog i wielu członków Europejskiej Sieci Standardów Fact-Checkingu (EFCSN), podpisało list skierowany do decydentów Unii Europejskiej. Chcemy, by podczas trwających prac nad wieloletnimi ramami finansowymi UE uwzględniono potrzebę stałego wsparcia wolnych i niezależnych mediów.
Jak wskazuje EFCSN, wiarygodne źródła informacji, w tym organizacje profesjonalnie weryfikujące podejrzane treści, są filarem demokracji, tworzą siłę państw UE w wielu dziedzinach i budują odporność na zagrożenia hybrydowe. „Wspieranie tej działalności to ochrona europejskiej przestrzeni informacyjnej oraz warunek utrzymania konkurencyjności i przywództwa kontynentu” – czytamy w oświadczeniu organizacji zrzeszającej fact-checkerów z całej Europy.
Poniżej zamieszczamy tłumaczenie listu, w którym przedstawiliśmy kilka sposobów na uwzględnienie środków dla rzetelnych i niezależnych mediów w budżecie UE na najbliższe kilka lat.
Zainwestujmy w wolne media: fundament demokracji w Europie
W odpowiedzi na propozycję kolejnych wieloletnich ram finansowych (WRF) na lata 2028–2034 ponad 100 niżej podpisanych organizacji wzywa do zdecydowanych i strategicznych inwestycji Unii Europejskiej w wolne i niezależne media. Podczas gdy coraz więcej się mówi o przyszłych priorytetach budżetowych, sygnatariusze podkreślają, że odporność demokracji w Europie zależy od trwałego i strategicznego wsparcia dla ekosystemu mediów służących interesowi publicznemu.
Nasze wezwanie do działania
Wzywamy Parlament Europejski, Komisję Europejską oraz państwa członkowskie do zapewnienia znacznego i długoterminowego finansowania UE dla ekosystemu mediów służących interesowi publicznemu. Niezależne dziennikarstwo i media działające w interesie publicznym są niezbędne do budowania jakości demokracji, siły gospodarki oraz odporności Europy na zagrożenia hybrydowe. W odniesieniu do proponowanych mechanizmów finansowania wzywamy do działań w ramach:
- programu AgoraEU: przełożenia ogólnego wzrostu budżetu na proporcjonalny wzrost wsparcia dla niezależnego dziennikarstwa i mediów służących interesowi publicznemu. Środki przeznaczane na dziennikarstwo, pluralizm mediów, ochronę dziennikarzy, weryfikację informacji i edukację medialną powinny być co najmniej dwukrotnie większe, by niezależne media mogły w pełni zaangażować się w budowanie odporności demokracji.
- projektu Global Europe: przeznaczania konkretnej, stałej części swoich zasobów na rozwój mediów i wolność słowa za granicą, tak aby działania zewnętrzne UE bezpośrednio wspierały pluralizm, rozwój mediów lokalnych, bezpieczeństwo dziennikarzy oraz wiarygodne ekosystemy informacyjne w krajach partnerskich.
- Europejskiego Funduszu Konkurencyjności, który powinien pobudzić prywatne i instytucjonalne inwestycje w sektor mediów i informacji, zgodnie z wezwaniem przewodniczącej Komisji Europejskiej do wykorzystania kapitału prywatnego do wsparcia mediów. Należy wprowadzić mechanizmy ograniczające ryzyko inwestycji oraz wspierające innowacje, trwałość i transformację cyfrową przy jednoczesnej ochronie niezależności redakcyjnej.
Te instrumenty powinny zapewnić, że kolejne wieloletnie ramy finansowe (2028–2034) przyniosą strategiczne, długoterminowe i skoordynowane inwestycje w media działające w interesie publicznym, uznając dziennikarstwo za najważniejszy filar demokratycznej, gospodarczej i cyfrowej infrastruktury Europy.
Media jako infrastruktura demokracji
Media działające w interesie publicznym nie są luksusem – to infrastruktura, dzięki której społeczeństwa zdobywają wiedzę i na podstawie której podejmują decyzje. Odporność Europy zależy nie tylko od efektów pracy dziennikarzy, lecz także od zapewnienia, że faktycznie docierają one do obywateli i że obywatele korzystają z tych efektów. Ochrona demokracji, walka z manipulacją i dezinformacją oraz wspieranie rozwoju, konkurencyjności i innowacji są strategiczne dla przyszłości Europy, co potwierdza rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie WRF.
Unia Europejska nie osiągnie tych celów bez znacznych inwestycji publicznych w niezależne dziennikarstwo, media i cały ekosystem dostarczający informacji na rzecz interesu publicznego – poprzez nowe i ulepszone mechanizmy uwzględniające wyzwania i szanse, jakie niesie za sobą obecna sytuacja w świecie cyfrowym i w globalnej polityce, odzwierciedlające zmiany w sposobach korzystania z informacji i globalnym ekosystemie informacyjnym.
Z zadowoleniem przyjmujemy wypowiedź przewodniczącej Komisji Europejskiej z orędzia o stanie Unii w 2025 roku, w której stwierdziła, że należy zrobić więcej, „aby chronić nasze media i niezależność prasy”, oraz że UE musi „inwestować, aby wyeliminować podstawowe przyczyny opisanej tendencji [czyli likwidacji i pozbawiania wpływu niezależnych mediów – przyp. Demagog]”.
Unia Europejska podjęła już istotne reformy dotyczące mediów, w tym wdrożenie Europejskiego akt o wolności mediów i nadchodzącej Europejskiej Tarczy Demokracji. Wszystkie te działania wymagają jednak pełnego wsparcia politycznego, skutecznego wdrożenia i egzekwowania oraz wystarczających inwestycji finansowych.
Koszt jest minimalny. Zwrot – ogromny
W niedawnym oświadczeniu 11 czołowych ekonomistów (w tym laureatów Nagrody Nobla – Josepha Stiglitza i Darona Acemoğlu) wykazało, że korzyści ekonomiczne wynikające ze wspierania dziennikarstwa są wymierne i znaczące. Jak stwierdzili: „Przykładowo: ekonomiczny zwrot ze śledztwa w sprawie Panama Papers sprawił, że dziewięć lat później krajowe instytucje podatkowe były w stanie odzyskać łącznie 1,86 mld dolarów. W samym tylko przypadku Francji Panama Papers i podobne śledztwa umożliwiły rządowi odzyskanie ponad 450 mln euro”.
Pomimo planowanego podwojenia budżetu programu MEDIA+ nadal brakuje jasności, jak zostaną rozdzielone środki między sektor audiowizualny a prasowy. Biorąc pod uwagę skalę wyzwań stojących przed niezależnymi mediami i mediami działającymi w interesie publicznym, sprawiedliwy i przejrzysty podział środków ma zasadnicze znaczenie. W związku z tym wzywamy do sprawiedliwego podziału środków w ramach programu MEDIA+, który odzwierciedlałby ważną rolę dziennikarstwa w europejskiej infrastrukturze demokratycznej i cyfrowej.
Ponadto finansowanie oparte niemal wyłącznie na programach, rozproszonych mikrograntach i krótkich cyklach projektowych nie jest w stanie sprostać skali i pilności tego wyzwania. Jak podkreślono w zasadach OECD dotyczących odpowiedniego i skutecznego wsparcia dla mediów i środowiska informacyjnego, elastyczne, długoterminowe i oparte na lokalnych zasobach wsparcie ma zasadnicze znaczenie dla utrzymania pluralizmu i zaufania do systemów informacyjnych.
Wsparcie Europy dla niezależnych mediów nie może opierać się wyłącznie na dotacjach publicznych. Finansowe podstawy dziennikarstwa uległy załamaniu: podczas gdy media działające w interesie publicznym ponoszą koszty tworzenia zweryfikowanych informacji, większość zysków czerpią prywatni dostawcy usług cyfrowych. Europa musi zatem odejść od krótkoterminowego finansowania projektów na rzecz strukturalnych i ukierunkowanych rozwiązań inwestycyjnych, które pozycjonują media jako kluczowy podmiot w ramach infrastruktury demokratycznej i cyfrowej.
Unia Europejska powinna wzmocnić ramy regulacyjne dotyczące wolności i ekonomicznej stabilności mediów oraz dalej zwalczać koncentrację rynku i przejmowanie mediów przez państwa lub oligarchów – zjawiska niszczące konkurencyjność i ograniczające pluralizm, zagrażające niezależności i bezpieczeństwu dziennikarzy. Unia powinna również zająć się kwestią zależności cyfrowej od dominujących platform, zapewniając sprawiedliwy podział przychodów z reklam, przejrzystość algorytmów mediów społecznościowych i zasad monetyzacji oraz równy dostęp do odbiorców. Do tego potrzebne jest solidnie wspierane społeczeństwo obywatelskie, które monitoruje wdrażanie zabezpieczeń prawnych chroniących niezależność, odpowiedzialność, przejrzystość i bezpieczeństwo dziennikarzy.
Wolność mediów jest warunkiem sine qua non dla zdolności Europy do wprowadzania innowacji, konkurowania i przewodzenia w podzielonym świecie. Wspieranie niezależnych mediów to nie tylko obrona europejskiej demokracji, ale także zapewnienie trwałości wartości demokratycznych wszędzie tam, gdzie są one zagrożone.
Brak dziennikarstwa w jednym miejscu zagraża demokracji wszędzie. W państwach, gdzie znika wolność mediów, władza autorytarna rośnie bez ograniczeń i stanowi nieuchronne zagrożenie dla społeczności żyjących także w innych krajach.
Pełną listę sygnatariuszy listu można znaleźć na stronie internetowej EFCSN.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



