Strona główna Analizy Moment prawdy dla Kodeksu postępowania w zakresie dezinformacji

Moment prawdy dla Kodeksu postępowania w zakresie dezinformacji

Platformy internetowe zostały skrytykowane przez EFCSN za brak należytego stosowania się do Kodeksu postępowania w zakresie dezinformacji.

fot. Shutterstock / Modyfikacje: Demagog

Moment prawdy dla Kodeksu postępowania w zakresie dezinformacji

Platformy internetowe zostały skrytykowane przez EFCSN za brak należytego stosowania się do Kodeksu postępowania w zakresie dezinformacji.

11 września 2025 roku Europejska Sieć Standardów Factcheckingowych (EFCSN) opublikowała raport podsumowujący najnowsze sprawozdania firm technologicznych dotyczące realizacji zobowiązań wynikających z Kodeksu postępowania w zakresie dezinformacji. Raport EFCSN obejmuje drugą połowę 2024 roku.

Analiza wykazała, że część platform internetowych, które przez lata ignorowały swoje zobowiązania, teraz oficjalnie się z nich wycofuje, wciąż jednak przedstawiając się jako sygnatariusze Kodeksu. EFCSN podkreśla, że Kodeks pozostaje właściwym narzędziem w walce z dezinformacją, lecz nie do przyjęcia jest sytuacja, w której część platform uważała, że samo uczestnictwo w Kodeksie dowodzi przestrzegania jego jego postanowień.

Poniżej przedstawiono podsumowanie oceny EFCSN dotyczące wywiązywania się przez platformy internetowe z rozdziału Kodeksu, który jest poświęcony factcheckingowi. Pełen raport można znaleźć tutaj. Jest to najnowsze opracowanie ukazujące ewolucję działań i zobowiązań platform internetowych.

Ocena realizacji zobowiązań wynikających z Kodeksu 

Najważniejsze wnioski z raportu:

  • Mimo wcześniejszych obiecujących kolaboracji, firma Google zrezygnowała ze współpracy ze społecznością weryfikacji faktów, to samo zrobił YouTube. YouTube nie podjął żadnych działań na rzecz włączenia fact-checkingu do swoich usług, a firma Google usunęła wtyczkę ClaimReview ułatwiającą ocenę, czy artykuł został napisany zgodnie z prawdą.
  • Bing nie przedstawił wielu informacji o współpracy z fact-checkerami, co świadczy o wyraźnym braku transparentnośći. Wyszukiwarka Microsoft Bing opiera się na integracji z ClaimReview. Niestety Microsoft Copilot najwyraźniej nie korzysta z danych z ClaimReview, co jednak stanowi potencjalną szansę na przyszłą współpracę i wymianę danych z factcheckerami.
  • LinkedIn wycofał się z rozdziału Kodeksu dotyczącego weryfikacji faktów, uzasadniając, że „nie jest proporcjonalny do swojego profilu ryzyka”, jednocześnie opierając się na jednym partnerze factcheckignowym na całą Europę.
  • TikTok posiada program weryfikacji faktów i pozostaje sygnatariuszem rozdziału dotyczącego fact-checkingu. W styczniu 2025 roku TikTok zastrzegł, że swoje dalsze zobowiązania uzależnia od działań pozostałych platform. Weryfikacja faktów w TikToku jest powiązana z moderacją, a nie bezpośrednio widoczna dla użytkowników, co wymaga poprawy.
  • Program weryfikacji faktów z udziałem zewnętrznych partnerów firmy Meta (Third-Party Fact-Checking Program) jest pod wieloma względami najlepszy, jednak EFCSN jest głęboko zaniepokojony jego przyszłością. Chodzi o zapowiedź Mety z początku 2025 roku, zgodnie z którą program factcheckingowy zostanie zakończony w USA, a jego rolę przejmie model Community Notes, który już wykazuje wczesne oznaki tych samych problemów, co w serwisie X/Twitter.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź