Czas czytania: około min.

Rosyjskie i chińskie media rozsiewają szczepionkową dezinformację

10.11.2021 godz. 11:19

Europejska Służba Działań Zewnętrznych (organ Unii Europejskiej) opublikowała w kwietniu 2021 roku kolejną już odsłonę raportu analizującego dezinformację oraz fałszywe narracje w kontekście pandemii COVID-19. Czego dowiadujemy się z tej publikacji?

Aktywna dyplomacja szczepionkowa

Media powiązane z Rosją oraz Chinami intensywnie promują na świecie szczepionki stworzone w ich państwach (Sputnik V w Rosji oraz CoronaVac i Vero Cell w Chinach). Tak zwana dyplomacja szczepionkowa wpisuje się w logikę gry o sumie zerowej (zysk jednej strony jest stratą drugiej strony o identycznej wielkości) i jest połączona z dezinformacją oraz manipulacją na temat szczepionek wynalezionych w państwach Zachodu.

Działania rosyjskich oraz chińskich mediów polegają na podważaniu zaufania do zachodnich szczepionek, zachodnich strategi szczepień czy jak w przypadku Rosji – instytucji Unii Europejskiej. Celem Rosji jest bowiem zasianie podziałów wewnątrz Unii Europejskiej.

Od grudnia 2020 roku do kwietnia 2021 roku Rosja aktywnie zaangażowała się w promocję własnej szczepionki, a w procesie tym nie uczestniczyły wyłącznie media, ale też rząd, firmy państwowe oraz sami politycy. Równolegle prokremlowskie media wraz z oficjalnym profilem Sputnik V podejmowały działania zmierzające do podkopania autorytetu Europejskiej Agencji Leków (EMA), kwestionując jej procedury oraz bezstronność polityczną. 

Nie zabrakło także tematu brexitu. W opinii prokremlowskich mediów wyjście Wielkiej Brytanii z UE uchroniło ją przed „chaosem szczepionkowym”.

Prokremlowska dezinformacja w państwach Partnerstwa Wschodniego jest skuteczna, ponieważ dostosowuje się ją do lokalnej specyfiki, a przede wszystkim stosuje się w niej język ojczysty danego kraju. Poza już wspomnianymi technikami prokremlowskie media kreują narracje wymierzone w rządy. W przypadku Ukrainy obwiniano tamtejsze władze za „ludobójstwo” w związku z brakiem zakupu szczepionki Sputnik V. Z kolei Gruzja była krytykowana za zakup szczepionek w państwach zachodnich.

Nieco odmienne podejście Chin

Chiny z kolei promowały swoje szczepionki jako „globalne dobro publiczne”, podkreślając ich dostępność oraz stabilność dostaw. Państwo Środka kreowało szczepionki jako bardziej przystępne dla krajów rozwijających się oraz Bałkanów Zachodnich.

Ponadto chińskie media kontrolowane przez państwo kreowały przekaz, że kraje Zachodu upolityczniają szczepionki oraz przyczyniają się do „szczepionkowego podziału”. Poza główną narracją chińskie media rozprzestrzeniały negatywne informacje na temat procesu szczepień w Unii Europejskiej, oskarżały zamożne kraje o gromadzenie szczepionek kosztem biedniejszych państw oraz zarzucały Zachodowi nieudolne obchodzenie się ze szczepionką AstraZeneka.

Środki masowego przekazu w Chinach starały się również na użytek wewnętrzny obwiniać zachodnie media za stosowanie podwójnych standardów oraz brak profesjonalizmu odnośnie do chińskich szczepionek.

Cechą wspólną zarówno dla Rosji, jak i Chin było budowanie narracji na temat rzekomych skutków ubocznych zachodnich preparatów. Tamtejsze środki masowego przekazu przeinaczały i wyolbrzymiały informacje pojawiające się w przekazie medialnym, łącząc przypadki zgonów ze szczepionką Pfizer/BioNTech, m.in. w Norwegii oraz Hiszpanii.

Działanie w ramach projektu „Fakty w debacie publicznej” realizowanego z dotacji programu „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy”, finansowanego z Funduszy EOG.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub