Opisujemy ważne dla debaty publicznej tematy dotyczące polityki, fact-checkingu, dezinformacji i propagandy.
Te książki sprawią, że inaczej spojrzymy na AI
Jak sztuczna inteligencja może pogłębiać nierówności? Co epoka kamienia ma wspólnego z AI? Dlaczego sztuczna inteligencja przypomina umysł obcych? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziemy w trzech książkach, do których sięgnęliśmy w ostatnim czasie. Oto wnioski z lektury.
Fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog
Te książki sprawią, że inaczej spojrzymy na AI
Jak sztuczna inteligencja może pogłębiać nierówności? Co epoka kamienia ma wspólnego z AI? Dlaczego sztuczna inteligencja przypomina umysł obcych? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziemy w trzech książkach, do których sięgnęliśmy w ostatnim czasie. Oto wnioski z lektury.
Sztuczna inteligencja coraz częściej wpływa na sposób funkcjonowania instytucji publicznych, mediów oraz na codzienne decyzje podejmowane przez ludzi. Towarzyszy temu rosnące zainteresowanie jej możliwościami, ale także obawy dotyczące konsekwencji społecznych, etycznych i politycznych. W debacie publicznej AI bywa przedstawiana zarówno jako narzędzie postępu, jak i jako źródło nowych zagrożeń – rzadziej natomiast traktuje się sztuczną inteligencję jako złożone zjawisko wymagające spokojnej, rzeczowej analizy.
Pogłębioną refleksję znajdziemy jednak w literaturze. Przyjrzeliśmy się trzem pozycjom wartym uwagi – są to publikacje, za którymi stoją eksperci i rzetelne źródła. Jakie ważne wątki poruszyli autorzy tych książek w kwestii AI?
Tekst jest częścią projektu „Etyczne AI w służbie społeczeństwa” finansowanego ze środków Korpusu Solidarności. W ramach tej inicjatywy odbyliśmy również szkolenie „AI for Journalists and Content Creators: From Understanding to Application”, o którym napisaliśmy we wcześniejszym artykule.
Moralność w erze algorytmów
„Moralna AI. Czy bać się sztucznej inteligencji” to książka autorstwa trojga uznanych badaczy: Jany Schaich Borg – socjolożki, Waltera Sinnott-Armstronga – filozofa i etyka oraz Vincenta Conitzera – informatyka. „Moralna AI” nie jest jedynie technicznym opracowaniem, lecz także próbą zrozumienia tego, w jaki sposób rozwój sztucznej inteligencji wpływa na nasze decyzje i relacje społeczne w świecie coraz bardziej podatnym na dezinformację i automatyzację opinii.
Autorzy skupiają się na tym, czym jest AI i jakie ma możliwości, ale również na zagrożeniach, które się z nią wiążą. Choć systemy sztucznej inteligencji potrafią przewyższyć ludzi w analizie danych czy wykrywaniu schematów – na przykład w medycynie lub transporcie – to jednak nie są wolne od błędów, uprzedzeń i nadużyć. Autorzy zwracają uwagę na problem nadmiernego zaufania do algorytmów, które mogą pogłębiać społeczne nierówności, ułatwiać działania przestępcze czy prowadzić do dehumanizacji relacji międzyludzkich.
Szczególnie niepokojące są przykłady wykorzystania AI w wojskowości oraz sytuacje, w których autonomiczne systemy reagują szybciej, niż człowiek jest w stanie je kontrolować. Jednocześnie autorzy pokazują, że ta technologia może realnie poprawiać jakość życia – choćby w sferze ochrony zdrowia czy bezpieczeństwa publicznego – o ile jest odpowiedzialnie używana i właściwie nadzorowana.
W swojej ocenie twórcy książki „Moralna AI” podkreślają, że kluczowe są wartości, jakie wpisujemy w sztuczną inteligencję. Autorzy zaznaczają, że nie można bezkrytycznie ufać systemom AI ani traktować ich jako neutralnych narzędzi. Ich wpływ na społeczeństwo pozostaje częściowo nieprzewidywalny, dlatego wymaga stałej refleksji etycznej i odpowiedzialnego nadzoru.
Sprawiedliwość w rękach AI
W „Moralnej AI” autorzy stawiają pytanie szczególnie istotne z perspektywy demokracji i debaty publicznej: czy systemy oparte na sztucznej inteligencji mogą działać sprawiedliwie? Wskazuje się przy tym na rosnący wpływ algorytmów na decyzje kształtujące ludzkie życie – od rekrutacji po przyznawanie kredytów.
Algorytmy uczą się na podstawie danych tworzonych przez ludzi – a więc przejmują także ich uprzedzenia, skróty myślowe i strukturalne nierówności. W obszarach takich jak wymiar sprawiedliwości czy administracja publiczna może to prowadzić do systemowych niesprawiedliwości, które trudniej dostrzec właśnie dlatego, że są „zautomatyzowane”. Jednocześnie autorzy książki pokazują, że AI może pomóc te mechanizmy ujawniać, o ile nie traktujemy jej jak nieomylnego arbitra.
W odpowiedzi na te zagrożenia autorzy proponują koncepcję „demokracji sztucznej inteligencji” (AID) – podejście, zgodnie z którym AI nie zastępuje ludzkich osądów, lecz pomaga je porządkować i ujawniać uprzedzenia. Zamiast ukrywać decyzje za fasadą obiektywności, AID zakłada przejrzystość, odpowiedzialność i gotowość do korekty błędów. W takim scenariuszu sztuczna inteligencja nie ma zastępować ludzkiego osądu, lecz wspierać go tam, gdzie stawka jest wysoka, a konsekwencje decyzji realnie dotykają ludzi.
Sztuczna inteligencja z perspektywy rozwoju informacji
Sztucznej inteligencji przyjrzał się również historyk i filozof – Yuval Noah Harari, autor bestsellerów, takich jak „Sapiens. Od zwierząt do bogów” i „Homo deus. Krótka historia jutra”. W książce „Nexus. Krótka historia informacji. Od epoki kamienia do sztucznej inteligencji” przygląda się on ewolucji informacji i jej znaczenia dla ludzkości.
Początki informacji sięgają tytułowej epoki kamienia i – jak udowadnia autor – tak złożone zjawisko, jakim jest rozwój informacji, kryje w sobie wiele znaczeń, możliwości i niebezpieczeństw. Harari nie objaśnia technicznego aspektu sztucznej inteligencji. Autor spogląda na AI inaczej niż większość – pochyla się nad ewolucją, która doprowadziła nas do tej popularnej współcześnie technologii. Takie podejście jest szczególnie ciekawe i przydatne w kontekście fałszywych informacji i fact-checkingu.
Harari analizuje wiele definicji pojęcia „informacja”, jednak najbliższa jego podejściu jest definicja określająca ją jako spoiwo społeczne. Autor twierdzi, że informacja nie musi być równoznaczna z prawdą – może być również całkowicie nieprawdziwa i opierać się na bajkach oraz fikcji. Harrari ilustruje tę hipotezę przykładami stalinizmu, nazizmu czy astrologii – mimo braku pokrycia z rzeczywistością narracje te wpływały – i wciąż wpływają – na sposób myślenia ludzi i na porządek społeczny.
Od mitologii do algorytmów
Harari przeplata fakty dotyczące sztucznej inteligencji z wiedzą historyczną, opowieściami mówionymi i pisanymi. Dzięki temu podejściu wyobrażenie sobie i zrozumienie problemu jest dla czytelników łatwiejsze i skłania do głębszej refleksji. Osadzenie współczesnego zjawiska – rozwoju sztucznej inteligencji – w kontekście wydarzeń, wierzeń, procesów z przeszłości i teraźniejszości zmienia nasze myślenie o AI jako o czymś stricte technicznym i obcym.
Autor określa mitologię i biurokrację mianem podstawowych filarów każdego społeczeństwa. Mitologia to nic innego jak zbiór opowieści i mitów – czyli informacji. Biurokrację natomiast należy rozumieć jako system zarządzania informacjami, czyli jako porządek, w ramach którego rzeczywistość podlega segregacji.
Jako społeczeństwo przeszliśmy od biurokracji posługującej się glinianymi tabliczkami do biurokracji opartej na systemach sztucznej inteligencji – algorytmach. Harari pisze, że algorytm bankowy decydujący o udzieleniu pożyczki może w swojej decyzji uwzględniać na przykład model smartfona czy jego poziom baterii w momencie składania wniosku o pożyczkę. Ten algorytm przyznaje określoną liczbę punktów wnioskodawcom na podstawie statystyk wcześniejszych wniosków. Algorytmy sztucznej inteligencji stają się zatem nową formą biurokracji społecznej.
Autor książki uważa, że każda biurokracja, zamiast dążyć do zrozumienia świata, narzuca mu nowy, sztuczny porządek. Jednostki dostosowują swoje działania do odgórnie wykreowanej struktury. To jak biurko z szufladami, które leży u podstaw pojęcia „biurokracja” – jeśli osoba nie mieści się w wyznaczonym przedziale, urzędnik lub algorytm woli „przyciąć” człowieka zamiast zmieniać konstrukcję biurka.
Spojrzenie, jakie przedstawia Harari, wnosi do tematu sztucznej inteligencji istotny pierwiastek humanistyczny. Dzięki lekturze możemy zrozumieć, że sztuczna inteligencja przenika strukturę społeczną i polityczną bardziej, niż nam się wydaje. Autor przywołuje i przekazuje czytelnikom mądrość, której brakuje w świecie dynamicznego rozwoju technologii i informacji. W zrozumieniu sztucznej inteligencji pomaga wiedza o jej genezie i fundamencie – czyli o informacji.
Współpracuj z AI
„Co-Intelligence. Living and Working with AI” Ethana Mollicka jest książką o współpracy i życiu z AI. Autor, profesor w Wharton School na Uniwersytecie Pensylwania, pokazuje, jaki wpływ na nasze życie i pracę ma rozwój sztucznej inteligencji oraz jakie korzyści może przynieść traktowanie jej jako partnera w działaniu. Publikacja jest skierowana do szerokiego grona odbiorców i nie nadużywa się w niej specjalistycznego języka.
Autor zaczyna od omówienia strachu wywołanego przez coraz szersze zastosowanie modeli LLM (Large Language Models), takich jak ChatGPT. Mollick wskazuje, że niemal natychmiast po rozpoczęciu korzystania z LLM zmieniło się podejście ludzi do sztucznej inteligencji. Dotyczyło to również jego studentów, za których AI wykonywała coraz więcej zadań. Poprawiła się gramatyka prac pisemnych przygotowywanych na zajęcia, a także jakość researchu i prostych wyszukiwań. Stało się to możliwe szybko i bez większego wysiłku. Pojawiły się jednak obawy o przyszłość – o to, czy AI zabierze ludziom pracę i czy w ogóle będą potrzebni.
Zdaniem autora strach bierze się z niezrozumienia AI i dlatego stara się pomóc czytelnikom w uzyskaniu potrzebnej wiedzy. Jeśli wystarczająco zgłębimy sztuczną inteligencję, będziemy mogli z nią współpracować.
Jak skutecznie pracować z AI?
Głównym konceptem autora jest spojrzenie na sztuczną inteligencję jak na „kosmitów”, z którymi można się porozumieć. Stąd tytułowa „co-intelligence”, współinteligencja, czyli traktowanie AI jako narzędzia, które może wzmacniać nasze ludzkie możliwości intelektualne.
Aby lepiej wyjaśnić, czym są modele LLM, autor porównuje ich działanie do umysłów „obcych”. Skrótowo przedstawia historię prób stworzenia inteligentnej maszyny – od XVIII wieku po współczesność, kiedy dzięki uczeniu maszynowemu powstały modele zdolne do analizy danych i przewidywania odpowiedzi. AI nie myśli więc jak człowiek – przewiduje kolejne słowa na podstawie statystycznych zależności w danych, co sprawia jedynie wrażenie myślenia.
W tym miejscu pojawia się jedno z głównych zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją: wraz z danymi do przewidywań przenoszone są także uprzedzenia, a także błędne oraz celowo fałszywe informacje. Model sam nie potrafi ich odróżnić. Dlatego korzystanie z AI wymaga stałego nadzoru człowieka, który do zdolności wykrywania wzorców dołoży zasady etyczne oraz kontekst.
Autor formułuje cztery zasady pracy z AI:
- Zawsze zapraszaj AI do stołu. Korzystaj ze sztucznej inteligencji, aby poznać jej możliwości i ograniczenia. To dzięki praktyce stajemy się coraz lepsi w jej wykorzystywaniu.
- Bądź człowiekiem w pętli. W całym procesie pełnij rolę nadzorcy, który sprawdza błędy i uzupełnia kontekst. AI nie może działać sama.
- Traktuj AI jak osobę. W czasie pracy z AI należy nadać jej rolę, którą ma spełniać i określić, jakimi zadaniami ma się zająć. Pozwala to z jednej strony osiągnąć jak najlepsze efekty, a z drugiej pomaga traktować sztuczną inteligencję jak współpracownika.
- Zakładaj, że aktualnie korzystasz z najsłabszego AI. Dzięki takiemu podejściu łatwiej możesz dostrzec ograniczenia i błędy sztucznej inteligencji, a także być otwartym na zmiany, które przynosi szybki rozwój technologii.
Autorzy i badacze przedstawiają różne wizje rozwoju sztucznej inteligencji – od scenariuszy pełnych obaw po entuzjastyczne narracje. Kluczowe jest poruszanie się pomiędzy tymi skrajnościami oraz oddzielanie faktów od spekulacji. Powinniśmy unikać zamykania się na hipotezy i apele płynące z różnych środowisk. Krytyczne myślenie nie oznacza odrzucania niewygodnych pytań, lecz gotowość do ich uważnego sprawdzania i konfrontowania z rzetelnymi informacjami.
Projekt dofinansowany ze środków Korpusu Solidarności – Rządowego Programu Wspierania i Rozwoju Wolontariatu Systematycznego na lata 2018–2030.

Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



