Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Czy Alex Pretti trzymał w dłoni broń? Uwaga na obraz AI
Okoliczności śmierci Alexa Prettiego – zastrzelonego w trakcie protestów w USA – wzbudzają liczne kontrowersje. W sieci udostępniono obraz wygenerowany przy użyciu AI, który prowadzi do fałszywych wniosków.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Czy Alex Pretti trzymał w dłoni broń? Uwaga na obraz AI
Okoliczności śmierci Alexa Prettiego – zastrzelonego w trakcie protestów w USA – wzbudzają liczne kontrowersje. W sieci udostępniono obraz wygenerowany przy użyciu AI, który prowadzi do fałszywych wniosków.
Analiza w pigułce
- Na Facebooku i portalu X opublikowano wpisy (1, 2), zawierające grafikę rzekomo przedstawiającą Alexa Prettiego w momencie postrzelenia go przez funkcjonariusza patrolu granicznego. Zdjęcie ma być dowodem, że w trakcie zdarzenia w Minneapolis mężczyzna trzymał w dłoni czarny obiekt przypominający pistolet. W podpisie zamieszczonym w poście na Facebooku przeczytamy [pisownia oryginalna]: „Alex Pretti wyszedł z domu z pistoletem Sig Sauer, szukał konfrontacji z ICE, sięgnął po schowek na broń i NIE próbował wyciągnąć telefonu […]”.
- Obraz został wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji na podstawie klatki jednego z dostępnych nagrań zdarzenia [czas nagrania 1:03]. W prawdziwym materiale ten fragment ujęcia jest rozmazany, a szczegóły takie jak obiekt trzymany przez Prettiego nie są widoczne.
- Zdarzenie zostało nagrane przez przynajmniej sześciu świadków. Dzięki dostępnym materiałom i ustaleniom prasowym (1, 2, 3) wiemy, że mężczyznę pozbawiono legalnie posiadanej broni chwilę przed śmiercią, a w dłoni Pretti trzymał telefon komórkowy.
24 stycznia agent patrolu granicznego USA śmiertelnie postrzelił Alexa Prettiego, 37-letniego pielęgniarza, który uczestniczył w protestach przeciwko działaniom funkcjonariuszy Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE) w Minneapolis. Do zdarzenia doszło wkrótce po zastrzeleniu Renée Good przez agenta ICE w tym samym mieście.
Zachowanie funkcjonariuszy uczestniczących w obu incydentach wzbudziło liczne kontrowersje, pojawiły się oskarżenia o niedostateczne wyszkolenie i nadużywanie siły. Oświadczenia członków administracji Donalda Trumpa na temat śmierci Alexa Prettiego są sprzeczne z relacjami naocznych świadków oraz z dostępnymi nagraniami (1, 2, 3). Wokół tego wydarzenia panuje chaos informacyjny – a rzeczywiste okoliczności stają się tylko jedną z konkurujących narracji.
Przykładem tego jest wpis, na który trafiliśmy na Facebooku. W poście przeczytamy [pisownia oryginalna]: „Alex Pretti wyszedł z domu z pistoletem Sig Sauer, szukał konfrontacji z ICE, sięgnął po schowek na broń i NIE próbował wyciągnąć telefonu komórkowego, jak twierdzili niektórzy oszuści z Demokratycznej Partii na X […]”. Do wpisu załączono grafikę, przedstawiającą klęczącego Prettiego – w jego dłoni widzimy czarny obiekt, który ma przypominać pistolet.
Grafika została udostępniona również na platformie X, gdzie wyświetliło ją ponad 100 tys. użytkowników. We wpisie przeczytamy [pisownia oryginalna]: „Zbliżenie na Alexa Pretti gdzie widać jak próbuję wyciągnąć broń podczas interwencji policji. Dlaczego politycy Partii Demokratycznej kłamią”.
Zbliżenie na Alexa Pretti gdzie widać jak próbuję wyciągnąć broń podczas interwencji policji.
Dlaczego politycy Partii Demokratycznej kłamią ❗❗❗ pic.twitter.com/cmBUwNG4mm— Dum Spiro 🇵🇱🇭🇺 (@Piotrbazi) January 26, 2026
Obraz zawiera liczne błędy charakterystyczne dla grafik wygenerowanych przez AI
Dzięki wstecznemu wyszukiwaniu obrazem dotarliśmy do pełniejszej wersji obrazu, który załączono do wpisów (1, 2). Po przyjrzeniu się szczegółom grafiki możemy dostrzec wiele błędów, wskazujących na to, że wygenerowano ją za pomocą AI. Warto zwrócić uwagę m.in. na:
- funkcjonariusza klęczącego przy Aleksie Prettim, który nie ma głowy i dłoni,
- prawy but klęczącego agenta, który został zinterpretowany przez AI jako kamera,
- lewą dłoń Prettiego – widoczne są tylko trzy palce.
Grafika załączona do polskojęzycznych wpisów (1, 2) została wykadrowana, aby ukryć niektóre z tych błędów.
Pełniejszą wersję obrazu wykorzystano również w programie informacyjnym 19.30 na kanale TVP [czas nagrania 5:48]. W materiale grafika służy jako ilustracja zdarzenia w Minneapolis – nie wskazano jednak, że została wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.
Grafikę wygenerowano na podstawie klatki filmu
Obraz został wygenerowany na podstawie klatki jednego z dostępnych nagrań zdarzenia [czas nagrania 1:03]. W prawdziwym materiale fragment ujęcia jest rozmazany, a szczegóły takie jak obiekt trzymany przez Prettiego nie są widoczne.

Gdy używamy narzędzi AI, aby „zwiększyć rozdzielczość” niewyraźnych grafik, nie odkrywamy ich prawdziwych szczegółów – model jedynie zgaduje i syntetyzuje brakujące elementy na podstawie wzorców z danych treningowych. Wygenerowane detale nie są wiernym odzwierciedleniem rzeczywistości, lecz hipotetyczną rekonstrukcją.
Co wiemy o okolicznościach śmierci Aleksa Prettiego?
Wersja wydarzeń opisana w postach ze zmanipulowaną grafiką (1, 2) powtarza narrację promowaną przez niektórych przedstawicieli amerykańskiej administracji i służb.
Greg Bovino, dowódca operacji patrolu granicznego w Minnesocie, stwierdził, że Pretti miał zamiar „wyrządzić jak największe szkody i zmasakrować funkcjonariuszy organów ścigania”, a Stephen Miller, zastępca Szefa Sztabu Białego Domu, we wpisie na platformie X opisał Prettiego jako „niedoszłego zabójcę”. Natomiast Kristi Noem, sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, w jednym z wystąpień nazwała mężczyznę „terrorystą”.
Zdarzenie zostało nagrane przez przynajmniej sześciu świadków strzelaniny. Dzięki dostępnym ujęciom z licznych perspektyw ustalono – m.in. w niezależnych analizach redakcji Associated Press, Lead Stories i CBC – że:
- Alex Pretti posiadał pistolet, lecz nie próbował go wyjąć w trakcie konfrontacji,
- broń Prettiego została zabrana przez jednego z agentów, zanim oddano pierwszy strzał,
- w trakcie zdarzenia Pretti trzymał w dłoni telefon komórkowy.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter




