Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Drzewa w Amazonii wycięte ze względu na szczyt klimatyczny? Przyglądamy się sprawie
W sieci pojawiła się informacja, że w lasach Amazonii dochodzi do wycinki drzew ze względu na budowę drogi przed nadchodzącym szczytem klimatycznym ONZ COP30 w brazylijskim Belém. Czy naprawdę mamy do czynienia z klimatycznym „absurdem” stworzonym przez organizatorów wydarzenia? W analizie przyglądamy się tym doniesieniom.
fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Drzewa w Amazonii wycięte ze względu na szczyt klimatyczny? Przyglądamy się sprawie
W sieci pojawiła się informacja, że w lasach Amazonii dochodzi do wycinki drzew ze względu na budowę drogi przed nadchodzącym szczytem klimatycznym ONZ COP30 w brazylijskim Belém. Czy naprawdę mamy do czynienia z klimatycznym „absurdem” stworzonym przez organizatorów wydarzenia? W analizie przyglądamy się tym doniesieniom.
Analiza w pigułce
- W mediach społecznościowych pojawiły się materiały wideo (1, 2, 3) wskazujące na to, że w lasach Amazonii przeprowadza się masową wycinkę drzew, by zbudować nową autostradę. Podobno droga powstaje ze względu na zbliżający się szczyt klimatyczny ONZ COP30, który ma się odbyć w dniach 10–21 listopada 2025 roku w Belém, stolicy brazylijskiego stanu Pará.
- Projekt, o którym mowa, to Avenida Liberdade – nowa droga budowana w Belém. Zakończenie prac zaplanowano na listopad 2025 roku, czyli w czasie, gdy ma się odbywać szczyt klimatyczny COP30.
- Informacje rozpowszechniane w sieci mają niepełny kontekst – choć inwestycja może budzić kontrowersje, a badacze środowiska naturalnego negatywnie odnoszą się do decyzji o budowie, to jednak droga nie powstaje z powodu szczytu klimatycznego. Według władz stanu Pará przedsięwzięcie było zaplanowane jeszcze w 2020 roku, a więc długo przed ogłoszeniem szczytu klimatycznego ONZ COP30, które nastąpiło w 2023 roku. Tę informację potwierdzają publicznie dostępna dokumentacja rządowa (1, 2) oraz doniesienia prasowe.
Od lat odróżniamy fałsz od prawdy. Pomóż nam działać dalej: przekaż 1,5% podatku Demagogowi! Wpisz w PIT: KRS 0000615583
W mediach społecznościowych (1, 2, 3) pojawiły się doniesienia, że w związku z organizacją szczytu klimatycznego COP30 w Brazylii zdecydowano się na wycięcie części lasu deszczowego Amazonii i na zbudowanie na tych terenach autostrady.
W jednym z nagrań, które pojawiło się na Facebooku, słyszymy, że: „Wycięli drzewa w Amazonii, by zrobić drogi na szczyt klimatyczny. W Brazylii właśnie wycięto 13 km chronionego lasu deszczowego, żeby ułatwić ruch na szczyt klimatyczny COP 30. Wydarzenie, które uwaga ma się skupić na ochronie lasów. Mieszkańcy są wściekli, bo stracili drzewa, z których żyli. Naukowcy ostrzegają, że nowa droga rozbije ekosystem i przyśpieszy dalsze wylesianie, a organizatorzy spokojnie ogłaszają, że lasy będą centralnym tematem szczytu. No to teraz są, ale trochę w innym kontekście”.
Każdy z wpisów (1, 2, 3) zyskał sporą popularność. Opisywany przez nas materiał wideo uzyskał na Facebooku ponad 6,5 tys. reakcji, 1,1 tys. udostępnień oraz 154 komentarze.
Projekt drogi w Amazonii powstał zanim wybrano miejsce szczytu klimatycznego
Pierwsze ustalenia na temat drogi powstającej na terenie lasów Amazonii zostały ogłoszone w 2020 roku. Projekt nosi nazwę Avenida Liberdade, a jego zakończenie zaplanowano na listopad 2025 roku, kiedy będzie się odbywał szczyt ONZ COP30.
Droga Avenida Liberdade powstaje w Belém, w brazylijskim stanie Pará. Właśnie to miasto będzie gospodarzem Konferencji Klimatycznej Organizacji Narodów Zjednoczonych COP30. Jak wynika z informacji dostępnych na stronie internetowej ONZ, część spotkań COP30 odbędzie się w Hangar Conventions and Fairs of the Amazon w Belém.
Organizacja Maldita odnalazła publiczną dokumentację rządu stanu Pará, która potwierdza, że projekt budowy autostrady powstał już w 2020 roku. Dokument opracowany przez Sekretariat ds. Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju informuje, że budowa drogi Avenida Liberdade stanowi element strategicznych działań rozwojowych stanu Pará, ujętych w wieloletnim planie z marca 2020 roku i opublikowanych w Dzienniku Urzędowym. W 2022 roku droga Avenida Liberdade została uznana za projekt priorytetowy rządu stanu Pará (s. 47).
13 marca 2025 roku brazylijski rząd wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że Avenida Liberdade nie jest powiązana z „33 projektami infrastrukturalnymi zaplanowanymi na COP30”.
Droga ma przebiegać przez lasy deszczowe Amazonii – to wzbudza kontrowersje
Dzięki raportowi dotyczącego oddziaływania na środowisko, który opublikowano w 2023 roku, wiemy, jak dokładnie wygląda trasa drogi. Ma ona przecinać tereny Parku Stanowego Utinga, który jest częścią amazońskiego lasu, oraz Obszar Ochrony Środowiska Regionu Metropolitalnego Belém, który – mimo posiadanego statusu obszaru ekologicznie chronionego – jest częściowo zamieszkany przez ludzi. Zgodnie z informacjami podanymi przez władze stanu Pará, droga Avenida Liberdade będzie miała długość 13,3 km i szerokość 28,5 metra. Powstaną cztery pasy ruchu (po dwa w każdą stronę).
Mapa prac, która została przedstawiona w Raporcie oddziaływania na środowisko (2023 rok). Na czerwono oznaczono drogę Avenida Liberdade.
W raporcie stworzonym przez rząd stanu Pará wskazano szereg negatywnych skutków dla środowiska, związanych z realizacją inwestycji. Wymieniono m.in. usuwanie roślinności (w tym wycinanie drzew), erozję gleby, pogorszenie jakości wód wpływające na populacje ryb oraz fragmentację ekosystemów.
Naukowcy alarmują o kolosalnych stratach dla środowiska
Eksperci ds. ekologii krytykują inwestycję brazylijskiego rządu. Autor artykułu BBC, od którego rozpoczęła się dyskusja na temat Avenida Liberdade, skontaktował się z profesor Aną Silvą Sardinhą, zajmującą się badaniem dzikich zwierząt Amazonii. Wraz ze swoim zespołem przeprowadza ona rehabilitację dzikich zwierząt, których obrażenia zostały spowodowane przez ludzi lub przez pojazdy.
„Strata występuje od momentu wylesienia. Stracimy obszar, […] naturalne środowisko tych gatunków [zwierząt – przyp. Demagog]. Zwierzęta lądowe nie będą już mogły przejść na drugą stronę, co zmniejszy obszary, na których mogą żyć i się rozmnażać”.
Od 2023 do 2024 roku wykarczowano 5 tys. km² lasów Amazonii. To o połowę mniej niż najwyższy poziom odnotowany w latach 2019–2023, kiedy średnia roczna przekroczyła 10 tys. km². Mimo to sytuacja w Amazonii pozostaje niepokojąca. Eksperci alarmują, że las deszczowy zbliża się do punktu krytycznego, po którego przekroczeniu może dojść do nieodwracalnych zmian w ekosystemie.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



