Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Handel dziećmi w Ukrainie. Ołena Zełenska nie brała udziału w tym procederze
W sieci pojawiły się doniesienia, że Ołena Zełenska rzekomo sprzedawała ukraińskie dzieci recydywistom z Turcji. Czy małżonka prezydenta Ukrainy wzięła udział w nielegalnym procederze? Weryfikujemy te informacje.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Handel dziećmi w Ukrainie. Ołena Zełenska nie brała udziału w tym procederze
W sieci pojawiły się doniesienia, że Ołena Zełenska rzekomo sprzedawała ukraińskie dzieci recydywistom z Turcji. Czy małżonka prezydenta Ukrainy wzięła udział w nielegalnym procederze? Weryfikujemy te informacje.
ANALIZA W PIGUŁCE
- Na Facebooku udostępniono materiały dotyczące Ołeny Zełenskiej (1, 2, 3). Żona prezydenta Ukrainy miała rzekomo brać udział w handlu ukraińskimi dziećmi i sprzedawać je recydywistom z Turcji (1, 2, 3).
- Nie ma dowodów, by Ołena Zełenska była zaangażowana w proceder handlu ludźmi w Turcji. Prawdopodobnie to część rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej.
- Sprawa jest powiązana z niedawno opublikowanym śledztwem portalu Slidstvo.Info. W artykule ujawniono, że niektóre ukraińskie dzieci miały trafić do hoteli w Turcji, gdzie rzekomo poddawano je przemocy psychicznej, a także zmuszano do tańca czy nagrań filmowych. Za organizację ewakuacji dzieci z obwodów przyfrontowych był odpowiedzialny ukraiński milioner Rusłan Szostak, a nie Ołena Zełenska.
W mediach społecznościowych nadal można znaleźć wiele nieprawdziwych informacji na temat Ukrainy czy istotnych dla kraju jednostek. Jedną z osób, które są regularnie atakowane przez rosyjską propagandę, jest pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska (1, 2, 3). W analizach Demagoga opisywaliśmy m.in. nieprawdziwą grafikę jej rzekomego izraelskiego paszportu czy fałszywe doniesienia dotyczące zakupu auta marki Bugatti.
Tym razem na Facebooku udostępniono wpisy (1, 2, 3), według których Ołena Zełenska ma być zamieszana w sprzedawanie ukraińskich dzieci do Turcji. W jednym z postów czytamy [pisownia oryginalna]: „Skandal się porobił kiedy żona Żydleńskiego ponownie sprzedawała dzieci a świat się o tym znowu dowiedział. Tym razem Żydleńska sprzedała dziewczynki dla sadystów i pedofilów z Turcji. Sprawa się wydała kiedy z Turcji zaczęły powracać pobite, nieletnie Ukrainki będące w ciąży z tureckimi gwałcicielami”.
W komentarzach pod jednym z postów możemy trafić na nienawistne głosy w stronę Ukrainy, np. [pisownia oryginalna]: „Dramat. I nikt z tą fundacja nic nie zrobi bo wszędzie takie praktyki wśród » elyt« są stosowane. A to babsko nawet już się nie kryje.Putin powinien zrównać z ziemią tą Sodomę i gomore”, czy „Dlatego tak bardzo tym bydlakom zależy Aby nigdy nie zostali osądzeni Pod przykrywką wojny są bezkarni”.
Ołena Zełenska nie prowadziła nadzoru nad placówkami w Turcji
To nie pierwszy raz, gdy oskarża się żonę prezydenta Zełenskiego o handel ludźmi. Niemal identyczna narracja pojawiła się w sieci już w 2023 roku (1, 2). To wtedy pisaliśmy analizę o teorii spiskowej głoszącej, że Ołena Zełenska rzekomo wysyła ukraińskie osierocone dzieci na Zachód w ręce pedofilów.
Tym razem także nie ma dowodów, by Ołena Zełenska była zaangażowana w handel dziećmi. Dodatkowo takie twierdzenia wydają się częścią rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej, co zostało udokumentowane przez takie organizacje jak np. Maldita. Potwierdza to także grafika załączona do jednego z wpisów – to zrzut ekranu z prokremlowskiego portalu Russkaja Vesna.
Skąd więc ponowne oskarżenia w stronę Ołeny Zełenskiej? 3 grudnia 2025 roku serwis Slidstvo.Info opublikował wyniki śledztwa oraz raport z wizyty ukraińskiego rzecznika praw obywatelskich w hotelach w Turcji, podpisany przez jedenastu urzędników w marcu 2024 roku. Kłopot w tym, że nie ma tam zdania o rzekomej odpowiedzialności Zełenskiej w kontekście zaniedbania i przemocy wobec dzieci.
Przełomowe śledztwo ukraińskiego portalu
Ze względu na pełnoskalową wojnę w Ukrainie, wiele osieroconych dzieci oraz tych, które pozostawiono bez opieki rodziców z przyfrontowych miejscowości, zyskało schronienie w Turcji. Dzieci zostały ewakuowane akurat tam m.in. dzięki dyplomatycznej współpracy pierwszych dam – Ołeny Zełenskiej i Emine Erdogan. Na miejscu zapewniono im zakwaterowanie, nadzór, edukację i wsparcie medyczne.
Według śledztwa portalu Slidstvo.Info niektóre ukraińskie dzieci z obwodu dniepropietrowskiego miały trafić do hoteli w Turcji, gdzie rzekomo poddawano je przemocy psychicznej, a także zmuszano do występów – tańca, śpiewania, nagrań filmowych. Ponadto dwie nieletnie dziewczynki urodziły dzieci, których ojcami są pracownicy tureckiego hotelu.
Za organizację ewakuacji dzieci z obwodu dniepropietrowskiego do Turcji był odpowiedzialny ukraiński milioner Rusłan Szostak, a nie Ołena Zełenska. To on w lutym 2022 roku, w ramach realizacji projektu „Dzieciństwo bez wojny”, zaaranżował przeniesienie dzieci z ukraińskich placówek do tureckich hoteli.
Rosyjska propaganda wykorzystuje każdą sytuację
Informację o rzekomych powiązaniach Ołeny Zełenskiej z handlem dziećmi weryfikowały już inne portale, takie jak m.in. Myth Detector, EUvsDisinfo czy Maldita. W każdym z artykułów napisano, że narracja może być elementem rosyjskiej dezinformacji (1, 2, 3).
Zanim uwierzymy w doniesienia przekazywane w emocjonalny sposób, należy sprawdzić ich wiarygodność. Polecamy kilka kroków, które mogą nas uchronić przed rosyjskimi manipulacjami: sprawdzać informacje w kilku źródłach, wykorzystywać narzędzia do weryfikacji zdjęć oraz filmów (1, 2), a także zwrócić uwagę na negatywnie nacechowany język, jakim napisano dany materiał.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



