Strona główna Fake News Pies uratował dziecko przed wilkiem? Ta historia wyglądała inaczej

Pies uratował dziecko przed wilkiem? Ta historia wyglądała inaczej

Na Facebooku krążą wpisy o dramatycznej historii z Włoch. Ustalenia toskańskich władz pokazują jednak, że wydarzenia miały inny przebieg.

Pies uratował dziecko przed wilkiem? Ta historia wyglądała inaczej

Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog

Pies uratował dziecko przed wilkiem? Ta historia wyglądała inaczej

Na Facebooku krążą wpisy o dramatycznej historii z Włoch. Ustalenia toskańskich władz pokazują jednak, że wydarzenia miały inny przebieg.

Analiza w pigułce

  • Według udostępnianych wpisów (1, 2, 3) dwuletnie dziecko na prywatnej posesji w Toskanii miało zostać zaatakowane przez wilka. Rzekomo uratowała je suczka Destiny, która zginęła, rozszarpana przez drapieżnika. Historia opisały także portale internetowe, m.in.: Wp.pl, Polsatnews.pl czy PolskieRadio24.pl
  • Jak podaje agencja prasowa Toscana Notizie, doniesienia o ataku wilka na dziecko lub inne osoby są całkowicie bezpodstawne. Według ustaleń służb, w toskańskiej miejscowości Orbicciano wilk rzeczywiście zagryzł psa, ale nie zaatakował żadnego człowieka.
  • W chwili zdarzenia wszyscy domownicy poza właścicielem psa przebywali w domu. „Okazuje się, że w rzeczywistości nie doszło do bezpośredniego ataku na człowieka” – potwierdził Marcello Pierucci, burmistrz gminy Camaiore.

 

Najpierw Włosi, a potem Polacy uwierzyli w historię o „zwierzaku, który zginął, broniąc małego właściciela”. Chodzi o zdarzenie z 19 lipca w miejscowości Orbicciano, w gminie Camaiore w toskańskiej prowincji Lukka, gdzie wilk zagryzł psa.

Na Facebooku krążą opisy tego zdarzenia (1, 2, 3), zgodnie z którymi suczka Destiny miała zostać rozszarpana przez wilka po tym, jak stanęła w obronie dwuletniego dziecka. „Czy wataha krwiożerczych bestii terroryzuje okolicę i dlaczego dzikie zwierzęta przestały bać się ludzi nawet w otoczeniu domowego światła?” – pyta autor wpisu opublikowanego na profilu Masio.

Zrzut ekranu wpisu z Facebooka. Na górze podpis i elementy interfejsu platformy, na dole grafika przedstawiająca wilka, psa i dziecko.

Źródło: Facebook, 23.07.2026

Nieprawdziwy opis wydarzeń opublikowały również portale ogólnopolskich mediów, m.in. Wp.pl, Polsatnews.pl czy PolskieRadio24.pl, a także serwisy rolnicze (np. 1, 2). Na profilu portalu Farmer.pl na Facebooku zamieszczono wpis przekonujący, że wilk pogryzł również matkę dziecka. Post zebrał ponad 900 komentarzy i został udostępniony około 180 razy.

Co w sprawie wilka ustaliły włoskie służby?

Jak poinformowała agencja prasowa Toscana Notizie, po zdarzeniu na miejsce udał się specjalny zespół ds. wilków, działający przy władzach regionu Toskania, wraz z funkcjonariuszami włoskiej policji leśnej.

Z ustaleń zespołu wynika, że doniesienia, jakoby wilk próbował zaatakować dwuletnie dziecko lub inne osoby, są nieprawdziwe. W chwili zdarzenia wszyscy domownicy poza właścicielem psa przebywali w domu i byli niewidoczni dla zwierzęcia.

Gdy mężczyzna usłyszał skowyt psa, zobaczył go biegnącego w kierunku skraju lasu, gdzie około 20 metrów dalej znajdował się wilk. Mimo próby przepłoszenia drapieżnika wilk zaatakował psa i wciągnął go do lasu. Szczątki zwierzęcia odnaleziono następnego dnia.

Burmistrz reaguje na doniesienia

Według służb nic nie wskazuje na to, by wilk wykazywał zainteresowanie ludźmi. Służby zapowiedziały dalszy monitoring okolicy oraz przekazały mieszkańcom zalecenia, które mają ograniczyć przyzwyczajanie się dzikich zwierząt do obecności ludzi.

Włoski dziennik „La Strampa” przywołał także słowa Marcella Pierucciego, burmistrza gminy Camaiore, gdzie doszło do ataku: „Okazuje się, że w rzeczywistości nie doszło do bezpośredniego ataku na człowieka. Pies ewidentnie pełnił swoją naturalną, instynktowną rolę: starał się chronić rodzinę. Nikt nie był jednak zagrożony”.

Dlaczego media uwierzyły w historię o ataku wilka na dziecko?

Jednym ze źródeł, z których korzystały polskie media, była publikacja włoskiego Narodowego Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Środowiska i Życia Wiejskiego (Associazione Nazionale per la Tutela dell’Ambiente e della Vita Rurali) – organizacji reprezentującej interesy środowisk wiejskich i hodowców, krytycznej wobec części ekologicznych polityk, także dotyczących ochrony wilków.

20 lipca na stronie stowarzyszenia ukazał się artykuł, w którym błędnie opisano przebieg zdarzenia, sugerując, że celem ataku wilka było dwuletnie dziecko. W kolejnych publikacjach stowarzyszenie nie powtarzało już tej wersji wydarzeń, jednak nadal zarzucało władzom i służbom rozpowszechnianie dezinformacji. „Nikt nie może wykluczyć, że wilk »miał oko « na dziecko” – przeczytamy w jednym z tekstów.

Organizacja powołuje się m.in. na oświadczenie właściciela psa, który kwestionuje część ustaleń przedstawianych przez władze. Tekst o takiej treści opublikowano również na jednej z włoskich grup na Facebooku, jednak do momentu publikacji tekstu, nie udało się nam potwierdzić jego autentyczności. Niezależnie od jego prawdziwości, oświadczenie nie podważa kluczowych ustaleń służb – autor nie twierdzi, że wilk zaatakował dziecko lub pogryzł matkę.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!