Strona główna Fake News Piloci z USA tworzą eskadrę F-16 w Ukrainie? Wojsko dementuje

Piloci z USA tworzą eskadrę F-16 w Ukrainie? Wojsko dementuje

Amerykańscy i Holenderscy piloci mieli dołączyć do walk w Ukrainie i stworzyć międzynarodową eskadrę do ochrony miast. Ukraińscy wojskowi pytani o tę sprawę komentują żartobliwie, że formacją ma kierować… Tom Cruise.

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Piloci z USA tworzą eskadrę F-16 w Ukrainie? Wojsko dementuje

Amerykańscy i Holenderscy piloci mieli dołączyć do walk w Ukrainie i stworzyć międzynarodową eskadrę do ochrony miast. Ukraińscy wojskowi pytani o tę sprawę komentują żartobliwie, że formacją ma kierować… Tom Cruise.

Analiza w pigułce

  • W mediach społecznościowych (1, 2, 3) pojawiła się informacja o tajnej, międzynarodowej eskadrze, która miałaby latać samolotami F-16 i wspomagać Ukraińców. 
  • Doniesienia o sekretnej eskadrze pochodzą z portalu Intelligence Online. Tekst nie podaje jednak żadnych źródeł potwierdzających te doniesienia ani informacji o autorze.
  • Wieść o międzynarodowej eskadrze zdementował Jurij Ignat, rzecznik prasowy Sił Powietrznych Ukrainy. Informacje o formacji wojskowej złożonej z zagranicznych specjalistów mogą być użyte do podważania kompetencji ukraińskich pilotów.

Ukraińskie siły zbrojne mają już niedługo zostać wzmocnione przez nową formację. Ukrainska Pravda czy RBK-Ukraina donoszą o eskadrze F-16 kierowanej przez pilotów ze Stanów Zjednoczonych czy Holandii. Wiadomość tę podała także Polska Agencja Prasowa – dodano, że oddział ponoć jest tajny, a jego zadaniem ma być przede wszystkim ochrona obwodu kijowskiego przed rosyjskimi atakami.

Informacja o zagranicznych pilotach walczących po stronie Ukrainy pojawiła się również w mediach społecznościowych (1, 2, 3). W kilku wpisach możemy przeczytać, że pilotów zatrudniono na cywilnych kontraktach, by utrzymać tajny charakter przedsięwzięcia.

Wpis na Facebooku z informacją o tajnej jednostce w ukraińskich siłach powietrznych. Na zdjęciu widać nisko lecący myśliwiec F-16 z herbem Ukrainy na ogonie

Źródło: Facebook.com, 17.02.2026

Wiadomość o amerykańskich i holenderskich pilotach wspierających Ukrainę została różnie przedstawiona. W jednym z wpisów utworzenie takiego oddziału ma być dowodem na to, że „wojna Zachodu z Rosją już trwa, choć w zamaskowanych, hybrydowych formach”. Także w komentarzach pod niektórymi wpisami nie brakuje negatywnych reakcji na tę wiadomość [pisownia oryginalna]: „Rosja musi w końcu zacząć tą wojnę i nie ulegać żadnym sentymentom, ze strony tęczowego świata nie ma żadnych reguł więc tej wojny nie da się wygrać negocjacjami i umowami”.

Skąd wiadomo o tajnej eskadrze? Sprawdzamy źródło doniesień

Zarówno zagraniczne, jak i polskie media wskazują na to samo źródło informacji. Jest nim francuski portal Intelligence Online. W artykule dotyczącym eskadry opisano powstanie tajnej jednostki w minionych tygodniach. Dodano także, że jej członkowie rzekomo nie znajdują się w żadnych oficjalnych spisach personelu wojskowego. Obecność wsparcia z zagranicy ma wypełnić lukę wiedzy w operowaniu F-16 ukraińscy piloci ponoć mają problem w korzystaniu ze sprzętu dostarczanego kraje zachodnie.

tekście nie podano jednak żadnych źródeł na potwierdzenie podanych informacji. Tylko w jednym akapicie wspomniano o kontaktowaniu się z osobą z otoczenia generałów (nie podano której armii). Chodziło jednak o problemy z pełnym wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu lotniczego, a nie potwierdzenie utworzenia tajnej jednostki. Autorowi artykułu, którego personalia pozostają nieznane, nie udało się porozmawiać z żadnym z pilotów. Nie ma też żadnej wskazówki dotyczącej tego, kto przekazał wiadomość o tajnym oddziale.

Do informacji podanych przez Intelligence Online odnieśli się dziennikarze portalu The Aviationist, zajmującego się tematyką lotnictwa wojskowego. Wskazali na brak źródeł potwierdzających utworzenie wielonarodowej eskadry. Podkreślili też, że nie byli w stanie samodzielnie potwierdzić tej informacji. Jednocześnie zwrócili uwagę na podobieństwa między innymi inicjatywami wojskowymi, takimi jak europejskie centrum treningowe F-16 (EFTC), które działa w Rumunii od 2023 roku. Zatrudniano tam zagranicznych instruktorów m.in. z USA czy Holandii, a kurs miał trwać pół roku to taki sam okres, który żołnierze spoza Ukrainy rzekomo mieli służyć w ramach sekretnej eskadry.

Warto również dodać, że w 2024 roku amerykański senator Lindsey Graham miał zapowiedzieć w czasie rozmowy z Wołodymyrem Zełenskim, że Ukraina będzie mogła zatrudniać emerytowanych pilotów służących wcześniej w krajach NATO. Takie działanie wymagałoby jednak wcześniejszego potwierdzenia ze strony Kongresu z uwagi na kwestie dyplomatyczne.

Ukraińscy wojskowi dementują informacje o międzynarodowej eskadrze

Krótko po tym, jak w sieci pojawiła się informacja o rzekomo tajnym oddziale zagranicznych pilotów, głos zabrali przedstawiciele Sił Zbrojnych Ukrainy. Jurij Ignat, rzecznik sił powietrznych, odniósł się do sensacyjnej wiadomości na swoim koncie na Facebooku. Skomentował doniesienia prześmiewczo – stwierdził, że na czele oddziału będzie stał Tom Cruise (amerykański aktor znany np. z filmu „Top Gun” o pilotach USA).

Ignat, cytowany przez RBC-Ukraine, tłumaczy, że informacja o zagranicznej eskadrze nie została wyjaśniona od razu, ponieważ Ukraińcy „chcieli zobaczyć reakcję wroga”. Dodał również, że Ukraina aktywnie współpracuje z partnerami w ramach koalicji lotniczej, ale loty bojowe są wykonywane przez ukraińskich pilotów.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!