Strona główna Fake News Porwano małą Agatkę? Nie, to oszuści próbują przejąć nasze dane

Porwano małą Agatkę? Nie, to oszuści próbują przejąć nasze dane

To nie film z porwania małej Agatki, ale próba oszustwa.

Screenshot wpisu z Facebooka, czarnobiałe zdjęcie małej dziewczynki

fot. Facebook / Modyfikacje: Demagog

Porwano małą Agatkę? Nie, to oszuści próbują przejąć nasze dane

To nie film z porwania małej Agatki, ale próba oszustwa.

FAKE NEWS W PIGUŁCE

  • W sieci opublikowano informacje (1, 2, 3) o porwaniu małej Agatki. Za każdym razem do postów dołączono linki, po kliknięciu których rzekomo można obejrzeć wideo z porwania dziewczynki.
  • Jak informuje NASK – Państwowy Instytut Badawczy, który na co dzień walczy z niebezpieczeństwami w sieci, informacja o porwaniu dziewczynki to fake news. Celem oszustów jest „wyłudzenie danych od naiwnych internautów”.

Zgubiła się mała Agatka, została porwana! Proszę, udostępnijcie ten post, by wróciła do swojej rodziny!” – czytamy w poście opublikowanym 25 listopada 2023 roku na facebookowej grupie Łódzka Liga Tenisa Stołowego. Do apelu dołączono zdjęcie dziewczynki.

Zrzut ekranu z Facebooka. Do posta dołączono zdjęcie dziewczynki. Wpis polubiło dwoje internautów, dodatkowo został udostępniony dwukrotnie.

Źródło: Facebook.com

To nie jedyna informacja o porwaniu Agatki, która w ostatnich dniach pojawiła się na Facebooku. Dziewczynka miała także rzekomo zniknąć w Gdyni i w miejscowości Turek. Za każdym razem (Łódź, Gdynia, Turek) informację o zniknięciu Agatki ilustrowało zdjęcie przedstawiające inną dziewczynkę. Wszystkie wpisy łączy fakt, że ich autorzy (Łódź, Gdynia, Turek) wyłączyli możliwość dodawania komentarzy do postów opublikowanych przez nich.

To nie jest prawdziwa informacja, ale próba wyłudzenia naszych danych

W sprawie informacji o rzekomym porwaniu dziewczynki głos zabrał NASK – Państwowy Instytut Badawczy, który na co dzień walczy z niebezpieczeństwami w sieci. Na oficjalnym koncie NASK w serwisie X (dawniej Twitter) czytamy, że doniesienia o porwaniu Agatki to w rzeczywistości próby wyłudzenia danych internautów.

W infosferze pojawiła się informacja o porwaniu dziecka. Policja potwierdza, że to kolejny przypadek fake newsa, mającego na celu wyłudzenie danych od naiwnych internautów. 

Wprowadzający w błąd post zaczyna się apelowaniem o pomoc w poszukiwaniach, zawiera link do artykułu, który rzekomo ma zawierać nagranie z porwania dziecka. Po kliknięciu w link strona prosi o zalogowanie się i podanie swoich danych.

Oszuści wykorzystują chęć pomocy i ciekawość, prowadząc do fałszywych artykułów. Klikanie w nie oraz udostępnianie niesprawdzonych informacji może prowadzić do wyłudzenia danych osobowych […]”.

Zwróćmy uwagę, że informacja o zniknięciu dziecka została opublikowana (1, 2, 3) na stronach z podejrzanymi i nieznanymi publicznie linkami. Wiarygodne media milczą na temat rzekomego porwania Agatki. W przypadku prawdziwego zaginięcia dziewczynki byłoby inaczej.

W Polsce funkcjonuje Child Alert, czyli system natychmiastowego rozpowszechniania wizerunku zaginionego dziecka za pośrednictwem dostępnych mediów.

Podsumowanie – oszuści wykorzystują emocjonalne przekazy

Oszuści internetowi często bazują na bardzo emocjonujących tematach. Zaginięcia dzieci, samobójstwa, zgonybrutalność – to tematy, które nie raz zostały wykorzystane do próby wyłudzenia danych osobowych. Warto o tym pamiętać, zanim kliknie się w niepewne linki.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać