Strona główna Fake News Pracownicze Plany Kapitałowe. Czy państwo może przejąć nasze oszczędności?

Pracownicze Plany Kapitałowe. Czy państwo może przejąć nasze oszczędności?

„Rząd chce zabrać pieniądze z PPK” – czytamy we wpisach, których autorzy twierdzą, że po śmierci pracownika środki z PPK mogą w części lub całości przepadać i trafiać do budżetu państwa. Sprawdzamy, co naprawdę dzieje się z pieniędzmi z PPK.

s

Pracownicze Plany Kapitałowe. Czy państwo może przejąć nasze oszczędności?

„Rząd chce zabrać pieniądze z PPK” – czytamy we wpisach, których autorzy twierdzą, że po śmierci pracownika środki z PPK mogą w części lub całości przepadać i trafiać do budżetu państwa. Sprawdzamy, co naprawdę dzieje się z pieniędzmi z PPK.

Analiza w pigułce

  • Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) toprywatny system oszczędzania dla pracowników. W przypadku śmierci uczestnika PPK zgromadzone oszczędności nie trafiają do budżetu państwa. Jeśli zmarły miał małżonka i obowiązywała między nimi wspólność majątkowa, małżonkowi przypada połowa zgromadzonych pieniędzy (art. 85 ust. 1). 
  • Pozostała część zgromadzonych pieniędzy jest przekazywana osobom wskazanym przez uczestnika PPK lub jego spadkobiercom (art. 86 ust. 1). W przypadku rozdzielności majątkowej całość środków trafia do tych osób (art. 85 ust. 1 i 86 ust. 1).
  • W przeciwieństwie do OFE oszczędności gromadzone w ramach PPK są prywatną własnością pracownika (art. 3 ust. 2). Nawet gdyby doszło do ich nacjonalizacji, uczestnicy mogliby wcześniej wypłacić odłożone pieniądze (art. 105 ust. 2).

Na Facebooku opublikowano wpisy (1, 2) dotyczące Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Jeden z ich zamieścił Kamil Siedlikowski – osoba oferująca porady dla dłużników. „Rząd chce zabrać nasze pieniądze znajdujące się na rachunku PPK” – słyszymy na zamieszczonym nagraniu.

Kamil Siedlikowski twierdzi również, że „w przypadku śmierci np. twego małżonka [] nawet jeżeli mieliście wspólnotę majątkową, to dostaniecie tylko połowę, a połowa przepadnie, czytaj: wpadnie do budżetu państwa” [czas nagrania: 0:05]. Według autora wpisu w przypadku braku wspólnoty majątkowej „pieniądze po prostu znikną” [czas nagrania: 0:20]. Post na Facebooku udostępniono ponad 2 tys. razy.

Wpis na Facebooku z filmem, na którym Kamil Siedlikowski komentuje PPK

Facebook.com, 21.06.2026

Czym są Pracownicze Plany Kapitałowe?

Pracownicze Plany Kapitałowe to prywatny system oszczędzania dla pracowników, który działa od 2019 roku. Na rachunek PPK trafiają wpłaty od pracownika (art. 27) i pracodawcy (art. 26) oraz dopłaty od państwa (art. 31 i 32). Uczestnictwo w programie jest dobrowolne, a pracownik może z niego w każdej chwili zrezygnować (art. 23). 

Program ma zachęcać do gromadzenia oszczędności przede wszystkim po to, aby wykorzystać je po ukończeniu 60 roku życia (art. 3 ust 1). Istnieje jednak możliwość wcześniejszej wypłaty zgromadzonych środków w dowolnym momencie (art. 105) lub w szczególnych sytuacjach (art. 98 i 101).

W przypadku wypłaty pieniędzy przed ukończeniem 60 roku życia – z wyjątkiem szczególnych sytuacji (art. 98 i 101) – od zgromadzonych oszczędności zostaną potrącone: podatek od zysków kapitałowych, dopłaty od państwa oraz 30 proc. środków z wpłat pracodawcy (art. 105 ust. 2). Jak czytamy na stronie PPK, nawet po uwzględnieniu tych potrąceń wypłacimy z naszego rachunku więcej, niż wpłaciliśmy.

Kto dziedziczy oszczędności z PPK? Pieniądze nie trafiają do budżetu państwa

Kamil Siedlikowski w swoim wpisie odnosi się do artykułu opublikowanego przez „Rzeczpospolitą”, w którym możemy przeczytać: „Jeżeli środki zgromadzone na rachunku PPK uczestnika były objęte małżeńską wspólnością majątkową, to po śmierci uczestnika jego małżonek otrzyma połowę tych środków”.

Druga połowa oszczędności zgromadzonych w PPK nie trafia jednak do budżetu państwa. Jest ona przekazywana „osobom uprawnionym” (art. 86 ust. 1), czyli osobom wskazanym przez uczestnika PPK, członkom jego najbliższej rodziny lub spadkobiercom (art. 2 pkt 17). W przypadku braku wspólności majątkowej całość środków trafia do osób uprawnionych (art. 85 ust. 1 i 86 ust. 1).

Informację o tym znajdziemy również w dalszej części artykułu „Rzeczpospolitej”: „środki, które nie zostały przekazane małżonkowi zmarłego uczestnika, trafią do osób uprawnionych wskazanych przez uczestnika [PPK – przyp. Demagog] bądź do jego spadkobierców”. Jak podaje strona PPK, „uczestnik PPK ma całkowitą dowolność w wyznaczeniu osoby uprawnionej do dziedziczenia środków – może to być rodzina, ale również przyjaciele czy znajomi”.

Czy PPK spotka ten sam los co OFE?

Wielu Polaków nadal pamięta, co stało się z OFE i obawia się o swoje oszczędności” – możemy przeczytać w jednym z wpisów. Jest to nawiązanie do reformy Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) z 2014 roku, w ramach której z OFE do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przeniesiono skarbowe papiery wartościowe o wartości ok. 153,1 mld zł, a następnie je umorzono. Do dziś reforma OFE budzi obawy, że z PPK może stać się to samo.

Pieniądze gromadzone w ramach PPK i OFE mają jednak inny status. OFE były zasilane ze składek emerytalnych, a zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2015 roku, takie środki nie mogą być rozumiane jako własność prywatna ubezpieczonych, lecz stanowią one publiczne środki finansowe. 

W przeciwieństwie do OFE środki gromadzone w ramach PPK są prywatną własnością pracownika (art. 3 ust. 2). Jak twierdzi Bartosz Marczuk, odpowiedzialny w latach 2019–2024 za wdrażanie PPK jako wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, nacjonalizacja pieniędzy zgromadzonych w PPK jest tak nierealna „jak nacjonalizacja naszych nieruchomości czy lokat w banku”. Jednak nawet jeśli doszłoby do zmiany przepisów i ewentualnej nacjonalizacji, uczestnicy PPK mogliby wcześniej wypłacić swoje oszczędności (art. 105 ust. 2).

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!